Zarządza firmą bez komputera. E-maile dostaje w wydrukach

Władysław Grochowski, prezes Grupy Arche, deklaruje, że nie korzysta z komputera, a ważniejsze wiadomości e-mail dostaje na papierze. Biznesmen opowiedział o swoim stylu pracy i finansach w programie "Biznes Klasa".

Wladysław Grochowski, prezes Grupy Arche.Wladysław Grochowski, prezes Grupy Arche.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Copyright Paweł Murak © All Rights Reserved
Paweł Gospodarczyk

Cały odcinek "Biznes Klasy" z Władysławem Grochowskim TUTAJ.

Grochowski przekonywał, że do kierowania firmą nie potrzebuje cyfrowych narzędzi. - Jestem wolnym człowiekiem, nie potrzebuje tego do zarządzania i nawet nieźle to idzie - mówił Władysław Grochowski w programie "Biznes Klasa".

"Biznes Klasa" to program money.pl dostępny na YouTube, w którym Łukasz Kijek rozmawia z szefami dużych firm o ich życiu i działalności.


WIDEO
„Wchodzę tam, skąd wszyscy uciekają". Ekscentryczny miliarder Władysław Grochowski - Biznes Klasa #3 


Skala działalności Grupy Arche i podejście do zarządzania

Grupa Arche ma za sobą realizacje mieszkaniowe i rozwija sieć hotelową. Firmą od początku lat 90. kieruje Grochowski, który na start miał pożyczyć dwa tysiące złotych, a dziś deklaruje pracę przez trzy-cztery dni w tygodniu.

Najważniejsze liczby i fakty przytoczone rozmowie:

  • ponad 10 tys. mieszkań wybudowanych przez Grupę Arche
  • sieć hotelowa z ponad 4 tys. pokoi
  • 27 restauracji w ramach działalności
  • 18 hoteli należących do Grupy Arche (w tym m.in. Pałac i Folwark Łochów, Cukrownia Żnin, Dwór Uphagena Gdańsk, Fabryka Samolotów Mielno)

Grochowski tłumaczył w programie, że nie chce skupiać na sobie wszystkich decyzji. - Po co ja jeden mam tym wszystkim zarządzać, skoro mam tylu świetnych ludzi. Ja mam gdzieś na końcu tylko cyferki - mówił w "Biznes Klasie".

Według Grochowskiego wartość firmy, którą prowadzi, jest wyceniana na ponad miliard złotych. Jednocześnie opowiadał o prywatnych finansach. - W tej chwili mam sto parę tysięcy złotych na koncie. Garniturów mam już do końca życia, najwyżej majtki i skarpetki żona mi kupi czy syn przywiezie - mówił.

Hotele, deweloperka i inwestycje w zabytki

W rozmowie przytoczono deklaracje dotyczące tempa rozwoju firmy oraz rentowności kluczowych segmentów. - Rośniemy średnio trzydzieści procent rok do roku - wyjaśniał Grochowski.

Pieniądze zarobione na sprzedaży mieszkań Arche ma inwestować w odnawianie pałaców, dworków, starych cukrowni i fabryk, które później działają jako hotele. Szef Arche ujawnił również, że do firmy zgłaszają się osoby zainteresowane ratowaniem zabytków.

Wątek decyzji o renowacjach Grochowski wiązał z emocjami, ale mówił też o granicach współpracy biznesowej. - Kościół miał ciekawe nieruchomości i nawet było kilka spotkań swego czasu, ale powiedziałem, że z Kościołem nie będę robił biznesu. Nie do końca przejrzyste, delikatnie mówiąc - dodał.

Wybrane dla Ciebie