Komisja podała, że są okoliczności wskazujące na potencjalne wykorzystywanie – w okresie od 9 maja 2022 roku do 6 czerwca 2025 roku – przez dwóch kluczowych pracowników towarzystwa funduszy inwestycyjnych informacji poufnych odnoszących się do strategii inwestycyjnej towarzystwa, tj. informacji dotyczących zamiaru złożenia przez towarzystwo zleceń kupna lub sprzedaży obligacji wyemitowanych przez Skarb Państwa i BGK.
"Nieuprawnione działania pracowników Towarzystwa polegały na składaniu na własny rachunek zleceń kupna lub sprzedaży obligacji ze świadomością składania przez Towarzystwo przeciwstawnych zleceń, z którymi zostaną one sparowane. Działania pracowników Towarzystwa wpisują się w schemat tzw. 'front-runningu' (o czym w dalszej części tekstu - przyp. red.) i mogą stanowić nieuprawnione wykorzystanie tajemnicy zawodowej obowiązującej w Towarzystwie niezgodnie z jej przeznaczeniem w celu osiągnięcia bezprawnej korzyści majątkowej" - czytamy w komunikacie.
WIDEOAfera Zondacrypto. W PiS mówią: prezes miał rację
Jak tłumaczy szczegółowo KNF, Okoliczności wskazujące na dokonanie manipulacji polegały na:
- transakcjach przeprowadzonych w wyniku wprowadzenia w tym samym lub prawie tym samym czasie zleceń kupna i sprzedaży o bardzo podobnym wolumenie i podobnej cenie przez tę samą stronę lub przez różne, ale będące w zmowie, strony;
- przystępowaniu do zleceń zawarcia transakcji lub angażowaniu się w transakcję lub serie transakcji, które są udostępniane publicznie w miejscu do tego przeznaczonym, aby wywołać wrażenie aktywności lub wahania cen w instrumencie finansowym;
- przesunięciu różnicy między ceną kupna a ceną sprzedaży na sztuczny poziom lub utrzymanie jej na sztucznym poziomie poprzez nadużywanie władzy rynkowej;
- wprowadzaniu zleceń, które podwyższają ofertę kupna (lub obniżają ofertę sprzedaży) instrumentu finansowego w celu podwyższenia (lub obniżenia) jego ceny;
- transakcjach lub zleceniach transakcji przeprowadzonych w sposób stwarzający barierę spadku cen poniżej pewnego poziomu głównie w celu uniknięcia negatywnych konsekwencji wynikających ze zmian ceny akcji.
KNF szacuje, że nieuprawniony zysk, który został osiągnięty wskutek wykorzystywania informacji poufnych dotyczących strategii Towarzystwa, wyniósł 646 tys. zł. w przypadku pierwszego pracownika i 350 tys. zł w przypadku drugiego pracownika.
Co to jest front-running
Jak tłumaczyła KNF przy okazji innego tego typu przekrętu, "przykładowym wykorzystaniem mechanizmu front-running jest sytuacja, w której Podmiot A bezprawnie uzyskał informację o planowanym przez Podmiot B zleceniu nabycia akcji X oraz o nietypowych parametrach tego zlecenia (wysokim wolumenie oraz cenie odbiegającej od aktualnej ceny rynkowej)".
"Po bezprawnym uzyskaniu informacji o zleceniu Podmiotu B lecz jeszcze przed jego zrealizowaniem, Podmiot A nabywa akcje X na własny rachunek. Następnie, po złożeniu przez Pomiot B zlecenia nabycia akcji X, w momencie gdy transakcje zakupu przez Podmiot B są bliskie finalizacji, Podmiot A sprzedaje akcje X, osiągając w ten sposób znaczny zysk" - opisywała komisja.