"Jastrząb" wbrew Trumpowi? Wygłosił wyczekiwane przemówienie

Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh zapowiedział w Jackson Hole, że priorytetem Fed będzie stabilność cen i walka z inflacją. Szef amerykańskiego banku centralnego sygnalizował, że przy dobrej kondycji rynku pracy skupi się na realizacji celu inflacyjnego.

WASHINGTON, DC - JUNE 17: US Federal Reserve Chair Kevin Warsh speaks during his first news conference since taking the helm at the central bank on June 17, 2026 in Washington, DC. Warsh was appointed by President Donald Trump after former chair Jerome Powell's tenure ended in May. (Photo by Chen Mengtong/China News Service/VCG via Getty Images)Kevin Warsh, szef Rezerwy Federalnej, czyli amerykańskiego banku centralnego
Źródło zdjęć: © GETTY | China News Service
Marcin Walków

W dorocznym wystąpieniu podczas sympozjum w Jackson Hole Kevin Warsh podkreślał, że gospodarka USA pozostaje w dobrym stanie. Zwracał uwagę na świetne wyniki finansowe firm oraz sytuację na rynku pracy, którą opisywał jako bliską pełnego zatrudnienia.

Przemówienie w Jackson Hole odebrane jako "jastrzębie"

Przemówienie Warsha komentatorzy określali jako "jastrzębie", czyli sugerujące bardziej restrykcyjne podejście do polityki pieniężnej i możliwość podniesienia stóp procentowych. Taki przekaz miał wybrzmieć wbrew oczekiwaniom prezydenta Donalda Trumpa.

Warsh nawiązał też do "podwójnego mandatu" Rezerwy Federalnej, czyli jednoczesnej walki z bezrobociem i inflacją. Przy ocenie, że rynek pracy jest w dobrej kondycji, zapowiedział przesunięcie akcentów w stronę stabilności cen.


WIDEO
Zaskakująca deklaracja Trumpa. Rozmawiał o tym z Putinem


Szef Fed zapowiedział, że nie zrezygnuje z 2 proc. celu inflacyjnego. Jednocześnie przyznał, że choć bank centralny odnotował postępy w ograniczaniu wzrostu cen, to ostatnio były one "umiarkowane", a napływające dane dają powody do pewnych obaw. Warsh zapewniał jednak, że pod jego rządami bank centralny USA ma dostarczyć stabilność cen.

Fed nie chce "prowadzić za rękę" inwestorów

Piątkowe wystąpienie przyniosło jasny sygnał koncentracji na walce z inflacją, ale Warsh zastrzegł, że konsekwentnie nie będzie zapowiadał przyszłych ruchów Fed. Argumentował, że takie prognozy nie powinny być dla inwestorów głównym wskaźnikiem przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

Wystąpienie było wyczekiwane m.in. ze względu na wcześniejsze kontrowersje: po ostatniej konferencji prasowej Warsh spotkał się z dużą krytyką, bo unikał odpowiedzi na większość pytań i odmawiał uzasadnienia decyzji o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian. Wtedy rynki zareagowały negatywnie.

W piątek Wall Street przyjęło jego przemówienie dość pozytywnie, choć jednocześnie umiarkowanie wzrosło oprocentowanie amerykańskich obligacji, co w ostatnich tygodniach stanowiło zmartwienie administracji Trumpa.

Coroczne sympozjum w Jackson Hole w stanie Wyoming, organizowane przez bank Rezerwy Federalnej w Kansas City, należy do najważniejszych konferencji ekonomicznych. Uczestniczą w nim ekonomiści i bankierzy z całego świata, a w tym roku wśród gości jest także prezes NBP Adam Glapiński.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie