Szwedzi oddadzą Polsce zrabowane dobra? Zaskakujący głos z MSZ
- Pierwszy raz Szwedzi rozpatrują możliwość oddania części zrabowanych Polsce podczas Potopu dóbr - powiedział w Radiu Zet Władysław Teofil Bartoszewski. - Część może w depozycie przyjechać do Warszawy - dodał. We wtorek król Szwecji Karol XVI Gustaw odwiedzi Polskę. To najdłużej panujący monarcha w Europie.
Od wtorku królowi Szwecji Karolowi XVI Gustawowi i królowej Sylwii w Warszawie i Gdańsku towarzyszyć będzie rekordowo liczna misja biznesowa, złożona z przedstawicieli 65 szwedzkich firm.
Wizyta jest potwierdzeniem wysokiej rangi stosunków między Polską a Szwecją. Formalnie zbliżenie to zostało zapoczątkowane podpisaniem jesienią 2024 r. przez premierów obu krajów porozumienia o strategicznym partnerstwie.
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
Wśród uczestników delegacji rządowej jest Benjamin Dousa, minister współpracy rozwojowej i handlu zagranicznego Szwecji. - Moja żona jest z Polski - zdradził, mówiąc po polsku, Dousa w swoim wystąpieniu podczas listopadowego pierwszego szwedzko-polskiego szczytu gospodarczego w Sztokholmie.
Polityk żartobliwie nazwał wówczas siebie "najbardziej polskim ministrem" w rządzie Szwecji. Dousa na spotkanie bożonarodzeniowe dla współpracowników zamówił polskie potrawy, w tym pierogi.
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski mówił w Radiu Zet o współpracy Polski ze Szwecją na wielu polach.
- Delegacja jest wyjątkowo liczna, jest tam cała grupa przemysłowców, będą rozmowy ekonomiczne. Rozmowy wojskowe trwają bez przerwy. Mamy bardzo bliską współpracę w tej chwili - podkreślił wiceszef polskiej dyplomacji.
- Pierwszy raz jest mowa o tym, że Szwedzi rozpatrują możliwość oddania części zrabowanych dóbr, które zrabowali z Polski w czasie Potopu - zdradził Bartoszewski, zaznaczając, że "mamy bardzo dobre stosunki ze Szwecją na wszystkich poziomach". - Myślę, że może być taka zapowiedź. Część, a część może w depozycie przyjechać do Warszawy - dodaje wiceminister spraw zagranicznych.
Szwecja sojusznikiem Polski. Relacje bliskie jak nigdy dotąd
Po wybuchu pełnoskalowej rosyjskiej wojny przeciw Ukrainie i wejściu do NATO Szwecja stała się kluczowym sojusznikiem Polski w kwestii bezpieczeństwa. Dodatkowo oba kraje zbliżył niepokój w światowym handlu. Na poziomie społeczeństw polsko-szwedzkie relacje są bliskie jak nigdy dotąd.
Polska wybrała ofertę szwedzkiej firmy zbrojeniowej Saab w przetargu na zakup okrętów podwodnych, a Szwecja kupiła od polskiej spółki Mesko przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun.
W ostatnich latach rośnie liczba Szwedów mieszkających w Polsce na stałe. Jest ona szacowana na kilka tysięcy. Na forach internetowych Szwedzi wymieniają się pozytywnymi wrażeniami o Polsce i informacjami na temat wynajęcia mieszkania i warunków pracy, choć jeszcze kilka lat temu to Polacy szukali podobnych informacji o szwedzkim rynku.
Wśród Polaków spada zainteresowanie wyjazdami zarobkowymi do tego kraju. W 2025 r. więcej Polaków opuściło ten kraj niż z niego wyemigrowało. W Szwecji mieszka ok. 100 tys. Polaków.