Biznesmen ściąga wojskowych z Ukrainy. Oto jego plan

Radosław Tadajewski, biznesmen opisywany w kontekście powiązań z PiS, buduje na Dolnym Śląsku akademię dronową – ustaliła "Rzeczpospolita". W projekcie mają uczestniczyć ukraińscy żołnierze. MON nie współpracuje z fundacją, a ULC nie odnotował jej rejestracji w systemie dronowym.

Biznesmen tworzy akademię dronowąBiznesmen tworzy akademię dronową
Źródło zdjęć: © EastNews, Facebook | Karol Strzelecki
Malwina Gadawa

Wrocławski biznesmen Radosław Tadajewski, znany z działalności biznesowej w czasach rządów PiS, rozwija projekt związany ze szkoleniami dronowymi. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", na Dolnym Śląsku powstaje akademia, w której mają uczestniczyć doświadczeni ukraińscy wojskowi.

Ukraińscy wojskowi w projekcie Polaka

Za inicjatywą stoi fundacja Flying Partisan, założona w styczniu 2026 r. Jej internetowa wizytówka zawiera animację przedstawiającą ukraińskie drony uderzeniowe lecące w kierunku Wielkiego Pałacu Kremlowskiego w Moskwie, będącego jedną z siedzib prezydenta Rosji Władimira Putina.

Nagranie kończy się grafiką chłopca z kontrolerem drona, przypominającego postać Małego Powstańca. Taki sposób przedstawienia działalności fundacji spotkał się z krytyką ekspertów.

Były dowódca GROM gen. Roman Polko w rozmowie z "Rzeczpospolitą" określił materiał jako konfrontacyjny i prowokacyjny. Wyraził również nadzieję, że sprawą zainteresują się odpowiednie służby.

Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" inwestycja, którą ma być "akademia dronowa", jest już na zaawansowanym etapie. Na Dolnym Śląsku powstaje siedziba ośrodka, a do projektu mają być angażowani czynni ukraińscy żołnierze, posiadający doświadczenie w wykorzystaniu dronów na polu walki.

Tadajewski potwierdził dziennikowi, że realizuje prywatną inicjatywę. Stwierdził, że zajmuje się tym, co jego zdaniem powinno robić polskie wojsko. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących przyszłych szkoleń ani ich uczestników.

"To są ogromne pieniądze i będą jeszcze większe. Wojna to wielki biznes, także dla Ukraińców. Na ostatnich targach zbrojeniowych w Polsce liczba wystawców z Ukrainy była olbrzymia, trzeba przyznać, że mają fantastyczne pomysły i sprzęt" – tak nową inicjatywę biznesmena komentuje "Rzeczpospolitej" osoba z sektora zbrojeniowego.

Jedno ze źródeł dziennika sugerowało również, że z akademii mogłoby korzystać polskie wojsko. Ministerstwo Obrony Narodowej zaprzeczyło jednak, że nawiązano współpracę z fundacją.

Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował także dziennik, że fundacja nie figuruje w Krajowym Systemie Informacji Dronowej.

Kim jest Radosław Tadajewski?

Jak informuje dziennik wrocławski, przedsiębiorca był dotychczas związany przede wszystkim z marketingiem, nowymi technologiami i inwestycjami w startupy. Jego firmy realizowały zlecenia m.in. dla Orlenu, PZPN i NBP.

Media wielokrotnie opisywały jego działalność oraz powiązania polityczne. Onet informował wcześniej, że do fundacji związanych z biznesmenem trafiło ponad 100 mln zł. "Rzeczpospolita" opisywała natomiast działalność jednej z jego spółek w kontekście internetowego mikrotargetowania podczas kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy w 2020 r.

Wybrane dla Ciebie