Niepokojący sygnał z polskich banków. Tak słabo nie było od lat

Polskie banki hamują z zatrudnianiem. W ciągu dwóch miesięcy z sektora ubyło ponad 400 pracowników, a roczny wzrost liczby etatów jest najsłabszy od ponad trzech lat. Jak pisze "Rzeczpospolita", instytucje finansowe zmieniają priorytety. Coraz częściej zamiast tradycyjnych pracowników szukają ekspertów od AI.

sprawozdanie, biuro, biznes, bogactwo, cena, cyfra, dochód, pióro, finanse, finansowy, fundusz, gotówka, inwestycja, kalkulator, konto, koszt, rachunek, obligacje, wykres, papier, podatek, praca, pracy, rachunki, rynek, strata, zysk, makler, formularz, dokument, bank, strategia, pożyczka„Rzeczpospolita”: banki przestają zatrudniać (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Malwina Gadawa

Z przywołanych przez "Rz" danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w sierpniu w sektorze bankowym było 149,3 tys. etatów, czyli o 0,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak jednak podkreśla gazeta, to najmniejszy roczny wzrost od marca 2023 r., a w ujęciu miesiąc do miesiąca widać spadki – w lipcu z sektora ubyło 199 pracowników, a w sierpniu – kolejnych 213 osób.

Praca w banku? Sytuacja się zmienia

Agnieszka Gajewska, Associate Business Manager w Hays Poland, wyjaśniła w rozmowie z dziennikiem, że rynek pracy w bankowości jest nadal aktywny, ale jednocześnie pracodawcy podchodzą do rekrutacji bardziej selektywnie.

Gazeta napisała, że z odpowiedzi banków zapytanych przez nią o perspektywy zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy, m.in. PKO BP, Banku Pekao i mBanku, wynika, że nie planują dużych zwolnień grupowych, ale jednocześnie żaden z nich nie deklaruje dynamicznego wzrostu zatrudnienia netto.

"Jeśli chodzi o rekrutacje, takie procesy wciąż są prowadzone, przy czym, jak podkreślają bankowcy, coraz większe znaczenie mają tu kompetencje związane z nowymi technologiami i AI, bo też te technologie mają być siłą napędową bankowego biznesu" – pisze "Rz".

Wybrane dla Ciebie