Chińskie podróbki ceramiki z Bolesławca. Rząd rusza z ofensywą

Producenci ceramiki z Bolesławca alarmują, że na rynku przybywa tanich imitacji z Chin, które naśladują wzory i oznaczenia polskich firm. Rząd zapowiada wdrożenie przepisów, dzięki którym produkt regionalny będzie mógł zostać objęty unijną ochroną oznaczeń geograficznych.

Bolesławieckie Święto Ceramiki. Zdjęcie z 2021 r.Bolesławieckie Święto Ceramiki
Źródło zdjęć: © East News | Gerard/Reporter
Przemysław Ciszak

Sprawa chińskich podróbek bolesławieckiej ceramiki trafiła do Sejmu w formie interpelacji, po sygnałach zgłaszanych przez producentów w połowie sierpnia - podaje "Rzeczpospolita". W odpowiedzi sekretarz stanu i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda poinformował, że trwają intensywne prace nad rozwiązaniem systemowym.

Od 1 grudnia 2025 r. działa unijny system ochrony oznaczeń geograficznych dla produktów rzemieślniczych i przemysłowych, który zapewnia bezterminową ochronę w całej Unii Europejskiej.

Polska nie zakończyła jednak prac legislacyjnych wdrażających te regulacje, więc ceramika bolesławiecka nie może jeszcze zostać zarejestrowana jako chronione oznaczenie geograficzne.


WIDEO
Spokój ducha, czy bogactwo. Milioner mówi, co jest ważniejsze


Ministerstwo Finansów wskazało harmonogram działań: 5 sierpnia 2026 r. przedstawiciele Urzędu Patentowego mają spotkać się z delegacją Zakładów Ceramicznych "BOLESŁAWIEC", a na 2 września 2026 r. zaplanowano konferencję uzgodnieniową w pracach nad rządowym projektem ustawy.

Do czasu uruchomienia nowej ochrony producenci mają korzystać m.in. z już posiadanych znaków towarowych i wzorów przemysłowych, które pozwalają dochodzić roszczeń w sporach o własność przemysłową.

Wybrane dla Ciebie