Niepokój wśród przedsiębiorców. Dostają pisma z inspekcji pracy

Polskie firmy otrzymują niepokojące pisma z Państwowej Inspekcji Pracy. Urzędnicy zachęcają do przeglądu umów i dobrowolnego zastępowania zleceń etatami. Jak informuje "Rzeczpospolita", przedsiębiorcy nie wiedzą jednak, czy inspekcja dopatrzyła się u nich nieprawidłowości.

 Główny inspektor pracy Janusz Krasoń
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Malwina Gadawa

Reforma PIP, która weszła w życie 8 lipca 2026 r., rozszerzyła uprawnienia inspektorów w zakresie weryfikowania, czy np. umowy cywilnoprawne nie zastępują etatów – przypomina gazeta.

PIP wysyła pisma do przedsiębiorców

Teraz firmy zaczęły otrzymywać pisma z okręgowych inspektoratów pracy, w których zachęca się je do samokontroli i dobrowolnego przekształcania zleceń w umowy o pracę.

Eksperci wskazują, że taka forma działań może wywoływać niepokój.

"Inspekcja otwarcie przyznaje, że adresaci zostali wytypowani na podstawie informacji z baz ZUS i KAS jako podmioty korzystające z umów cywilnoprawnych, ale nie wyjaśnia, czy w przypadku konkretnej firmy stwierdzono jakiekolwiek nieprawidłowości" – mówi "Rz" Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.

Reforma PiP. Oto szczegóły

Zgodnie z przyjętymi przepisami Państwowa Inspekcja Pracy ma kompetencje do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

Okręgowy inspektor pracy – w razie stwierdzenia nieprawidłowości – ma możliwość wyboru środka reakcji: od wydania polecenia, poprzez wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy lub skierowanie powództwa do sądu.

Po decyzji inspektora strony (pracodawca i pracownik) będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeżeli taka czynność zostanie dokonana i uzyska aprobatę inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych.

Strony będą mogły też ukształtować łączący je stosunek cywilnoprawny – w zakresie jego treści lub sposobu realizacji – w taki sposób, aby usunąć elementy charakterystyczne dla stosunku pracy oraz wyeliminować zarzuty niezgodności z przepisami prawa pracy.

Inspektor pracy zostanie wyposażony w kompetencję do dokonania oceny prawidłowości realizacji wydanego polecenia. W przypadku oceny pozytywnej postępowanie również zostanie zakończone.

Ocena negatywna stanowić będzie podstawę do wszczęcia przez okręgowego inspektora pracy postępowania administracyjnego albo wydania decyzji ustalającej istnienie stosunku pracy, albo wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.

Odwołanie od decyzji okręgowego inspektora pracy do sądu będzie można wnieść w terminie 30 dni. Rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu 30 dni. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana.

Jak podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, na koniec II kwartału 2025 r. w Polsce wyłącznie na zleceniu i umowach pokrewnych pracowało blisko 1,5 mln ludzi.

Wybrane dla Ciebie