WAŻNE
TERAZ

Koniec rozmowy z szefem Pentagonu. Wiadomo co z wojskiem USA w Polsce

Reforma PIP. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek, że podpisał ustawę reformującą Państwową Inspekcję Pracy, ale skierował ją do następczej oceny Trybunału Konstytucyjnego. Reforma nadaje PIP uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.

In Warsaw, Poland, on February 26, 2026, Karol Nawrocki, President of Poland, speaks to the media after Radoslaw Sikorski's statement on the tasks of Polish foreign policy at the Sejm of the Republic of Poland. Radoslaw Sikorski, Deputy Prime Minister and Minister of Foreign Affairs, delivers his statement on Polish foreign policy in the Sejm of the Republic of Poland in 2026. In it, he emphasizes the role of the country's security, the importance of a strong EU, and Poland's global activity. President Karol Nawrocki attends the speech and addresses the media after the Deputy Prime Minister's address. (Photo by Klaudia Radecka/NurPhoto via Getty Images)Prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Prezydent Karol Nawrocki w oświadczeniu opublikowanym na profilu kancelarii prezydenta w serwisie X podkreślił, że cały czas ma poważne wątpliwości co do części przepisów reformy - zwłaszcza tych, które przyznają bardzo szerokie uprawnienia PIP wobec przedsiębiorców.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o PIP

- Państwo musi być silne, ale nie może być nadmierne w swojej ingerencji. Konstytucja jasno mówi o zasadzie pomocniczości i proporcjonalności. Władza publiczna nie może przekraczać granic wpływu w życie gospodarcze i to musi zostać jednoznacznie ocenione - powiedział.

Sejm za reformą PIP. "Kolejny dowód na trwałość koalicji"

Nadanie inspekcji uprawnień do przekształcania umów to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata środków z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wdrożenie unijnej dyrektywy do 30 czerwca br.

Przypomnijmy, że pierwsza wersja projektu przygotowana w MRPiPS nie została zaakceptowana przez premiera Donalda Tuska. Jak tłumaczył w połowie stycznia szef rządu, przesadna władza dla urzędników wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi.

Reforma PiP. Oto szczegóły

Zgodnie z przyjętymi przepisami Państwowa Inspekcja Pracy będzie miała kompetencje do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

Okręgowy inspektor pracy – w razie stwierdzenia nieprawidłowości – będzie miał możliwość wyboru środka reakcji: od wydania polecenia, poprzez wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy lub skierowanie powództwa do sądu.

Po decyzji inspektora strony (pracodawca i pracownik) będą mogły zawrzeć umowę o pracę. Jeżeli taka czynność zostanie dokonana i uzyska aprobatę inspektora pracy, postępowanie zostanie zakończone bez potrzeby podejmowania dalszych czynności administracyjnych.

Strony będą mogły też ukształtować łączący je stosunek cywilnoprawny – w zakresie jego treści lub sposobu realizacji – w taki sposób, aby usunąć elementy charakterystyczne dla stosunku pracy oraz wyeliminować zarzuty niezgodności z przepisami prawa pracy. Inspektor pracy zostanie wyposażony w kompetencję do dokonania oceny prawidłowości realizacji wydanego polecenia. W przypadku oceny pozytywnej postępowanie również zostanie zakończone.

Ocena negatywna stanowić będzie podstawę do wszczęcia przez okręgowego inspektora pracy postępowania administracyjnego albo wydania decyzji ustalającej istnienie stosunku pracy, albo wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub treści stosunku pracy.

Odwołanie od decyzji okręgowego inspektora pracy do sądu będzie można wnieść w terminie 30 dni. Rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu 30 dni.

Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana.

Jak podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, na koniec II kwartału 2025 roku w Polsce wyłącznie na zleceniu i umowach pokrewnych pracowało blisko 1,5 mln ludzi. To – jak zaznaczył resort – najwięcej, odkąd GUS publikuje dane na ten temat.

Wybrane dla Ciebie