Kontrole ZUS przynoszą rekordowe efekty. Firmy coraz częściej wpadają

ZUS przeprowadził od stycznia do sierpnia 2026 r. ponad 20,5 tys. kontroli płatników składek. W ponad 90 proc. przypadków wykryto nieprawidłowości. Zakład podkreśla, że to efekt coraz dokładniejszego typowania firm na podstawie analizy danych i modeli ryzyka.

 ZUS: przeprowadzono 20,5 tys. kontroli w firmach; w 90 proc. wykryto nieprawidłowości
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Ciereszko
Malwina Gadawa

ZUS poinformował, że wykrywane nieprawidłowości dotyczą często zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych, zaniżania podstaw wymiaru składek, nieprawidłowego rozliczania osób pracujących dla własnego pracodawcy oraz wykorzystywania różnych form zatrudnienia, aby ograniczyć obciążenia składkowe.

ZUS ma sposób na firmy. Kontrole trafiają w punkt

Szczególną uwagę ZUS zwraca na rynek pracy platformowej, gdzie pojawiają się skomplikowane modele zatrudnienia, a także na branże charakteryzujące się dużą rotacją pracowników i dużym wykorzystaniem umów cywilnoprawnych. W ostatnim czasie nieprawidłowości szczególnie często występowały w transporcie międzynarodowym, działalności związanej z zatrudnieniem i pośrednictwem pracy i w usługach ochroniarskich.

Według danych ZUS od stycznia do sierpnia 2026 r. przeprowadzono w sumie 20 529 kontroli płatników składek. Pracownicy ZUS wykryli nieprawidłowości w 18 495 przypadkach, co oznacza skuteczność na poziomie 90,1 proc.

W 15 697 kontrolach stwierdzone nieprawidłowości miały wymiar finansowy. Łączny wynik finansowy kontroli wyniósł 373,3 mln zł.

Zdecydowaną większość tej kwoty stanowiły ustalenia związane z nieprawidłowym naliczaniem składek na ubezpieczenia społeczne – 369,6 mln zł. Kolejne 12,7 mln zł dotyczyło nieprawidłowości związanych z naliczaniem lub rozliczaniem świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

Jeszcze kilka lat temu ZUS prowadził rocznie około 60 tys. kontroli. W 2017 r. było ich ponad 60,8 tys., a w 2018 r. blisko 59 tys.

To pokazuje, że kontroli jest znacznie mniej, ale ich skuteczność wyraźnie wzrosła. W 2017 r. nieprawidłowości stwierdzano w 65 proc. kontroli. Obecnie wynik ten przekracza 90 proc.

To – jak zaznaczył ZUS – efekt odchodzenia od szeroko zakrojonych działań kontrolnych na rzecz precyzyjnego typowania podmiotów. ZUS wykorzystuje informacje zgromadzone w swoich systemach, analizę danych oraz modele ryzyka. Dzięki temu inspektorzy kontroli ZUS sprawdzają przede wszystkim te podmioty, w których prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości jest największe.

Zakład podkreślił, że skuteczność tego podejścia potwierdzają również wyniki finansowe. W 2017 r. średni wynik finansowy przypadający na jedną kontrolę wynosił około 6 tys. zł. Obecnie przekracza 18 tys. zł. Oznacza to, że każda kontrola przynosi obecnie średnio trzykrotnie wyższy efekt niż dziewięć lat temu.

– Dane za osiem miesięcy 2026 r. pokazują, że skuteczna analiza ryzyka pozwala ograniczać liczbę kontroli przy jednoczesnym zwiększaniu ich skuteczności – podkreślił główny inspektor kontroli ZUS Szymon Kasprowski.

Większość wykrywanych nieprawidłowości wynika z błędów popełnianych przy zgłaszaniu do ubezpieczeń lub ustalaniu podstaw wymiaru składek. Są to m.in. spóźnione zgłoszenia, pomyłki rachunkowe czy błędy w dokumentacji. ZUS zaznaczył, że takie nieprawidłowości można zwykle szybko usunąć. Wystarczy złożyć dokumenty korygujące i uregulować należności.

Wybrane dla Ciebie