Nastroje w niemieckich firmach odrobinę lepsze. Indeks ifo w górę o 1,1 pkt

Wrześniowy indeks klimatu biznesowego ifo, główny barometr nastrojów w niemieckich firmach, wyniósł 89,9 pkt wobec 88,8 pkt w sierpniu. Poprawa jest niewielka, a wskaźnik nadal wyraźnie odstaje od poziomu 100 pkt, czyli średniej z 2015 r.

DORTMUND, GERMANY - AUGUST 20: Trainee Tim works on a 750-kilowatt three-phase motor at BOSS - Steinlen Electrical Machinery and Pumps GmbH, an electrical machinery repair company on August 20, 2026 in Dortmund, Germany. The German economy is facing complex challenges in its labor market. On the one hand artificial intelligence has begun displacing workers in certain sectors and many German manufacturers are shedding jobs. On the other hand chronic labor shortages persist in many other sectors. According to a recent report one third of trainees in Germany are dissatisfied with their training program. (Photo by Andreas Rentz/Getty Images)Niemiecka fabryka
Źródło zdjęć: © GETTY | Andreas Rentz
Robert Kędzierski

Monachijski Instytut ifo co miesiąc zbiera około 9 tys. odpowiedzi od firm z przemysłu, usług, handlu i budownictwa. We wrześniu poprawiły się oba składniki indeksu. Ocena bieżącej sytuacji wzrosła z 88,5 do 89,5 pkt, a oczekiwania na najbliższe pół roku z 89 do 90,4 pkt. Według ekonomistów instytutu gospodarka Niemiec nadal wychodzi z dołka.

Skala tego odbicia jest jednak mikra. Indeks wzrósł o zaledwie 1,1 pkt i jest tylko o 2,2 pkt wyżej niż rok temu, gdy wynosił 87,7 pkt. W ostatnich 12 miesiącach wahał się między 84,5 pkt w kwietniu a obecnymi 89,9 pkt. To najwyższy poziom od maja 2023 r., ale do średniej z 2015 r. wciąż brakuje ponad 10 pkt.

Przemysł liczy na poprawę, motoryzacja w tarapatach.

W przetwórstwie przemysłowym saldo klimatu biznesowego wzrosło z minus 4,2 do minus 2,8 pkt. Saldo to różnica między odsetkiem odpowiedzi pozytywnych i negatywnych. Wzrost był zasługą wyraźnie lepszych oczekiwań, które poprawiły się z minus 7,1 do minus 2,4 pkt. Najwięcej optymizmu ifo odnotowało wśród producentów sprzętu elektrycznego.

Bieżącą sytuację przemysłowcy ocenili natomiast nieco gorzej niż miesiąc wcześniej. Saldo spadło z minus 1,3 do minus 3,1 pkt. Firmy wciąż narzekają na zbyt mały portfel zamówień, a branża motoryzacyjna nadal działa w trudnych warunkach, jak zauważają autorzy badania.

Nastroje poprawiły się także w usługach. Saldo klimatu wzrosło tam z minus 2,1 do 0,7 pkt. Firmy usługowe szczególnie wyżej oceniły bieżące interesy, a saldo ich sytuacji wzrosło z 9,4 do 14 pkt. Oczekiwania też się poprawiły, choć pozostały ujemne. Ich saldo wzrosło z minus 13 do minus 11,7 pkt.

W handlu saldo klimatu wzrosło z minus 20,5 do minus 17,2 pkt. Lepiej wypadły zarówno oceny bieżącej sytuacji, jak i plany na kolejne miesiące. Instytut zwraca jednak uwagę, że w obliczu rosnącej inflacji sprzedawcy detaliczni pozostają bardzo ostrożni. Według urzędu statystycznego Destatis inflacja w Niemczech wyniosła w sierpniu 2,9 proc.

W budownictwie indeks praktycznie się nie zmienił, a saldo przesunęło się z minus 16,9 do minus 17 pkt. Firmy budowlane nieco lepiej oceniły bieżącą działalność, ale ich oczekiwania lekko się pogorszyły. Inżynieria lądowa nadal radzi sobie lepiej niż budownictwo komercyjne i mieszkaniowe.

Sygnalizator ifo na zielono, wzrost PKB wciąż skromny

Model ifo, który przekłada zmiany indeksu na prawdopodobieństwo ekspansji gospodarczej, we wrześniu pokazał 94,4 proc. wobec 93,8 proc. w sierpniu. Wynik powyżej 66 proc. oznacza zielone światło, czyli sygnał wzrostu. W kwietniu było to zaledwie 5,2 proc. Nieznacznie wzrosła natomiast niepewność w biznesie, której wskaźnik wyniósł 65,4 pkt wobec 64,8 pkt miesiąc wcześniej.

Dane z gospodarki realnej wciąż nie dają powodów do entuzjazmu. Jak pisaliśmy w sierpniu, w drugim kwartale 2026 r. PKB Niemiec wzrósł o 0,2 proc. kwartał do kwartału. Destatis wskazywał na słabą konsumpcję i spadające inwestycje. Instytut ifo prognozował wówczas wzrost gospodarki w całym 2026 r. o 0,8 proc.

W czerwcu Niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych DIW ostrzegał przed techniczną recesją w drugim i trzecim kwartale. Obniżył też prognozę wzrostu PKB na 2026 r. do 0,5 proc. Ekonomiści DIW wiązali spowolnienie z wojną USA i Izraela z Iranem, wzrostem cen paliw i blokadą cieśniny Ormuz.

Kondycja niemieckiej gospodarki ma bezpośrednie znaczenie dla Polski. Według danych Ost-Ausschuss eksport z Niemiec do Polski wyniósł w pierwszym półroczu 2026 r. 53,8 mld euro, o 9,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Polska jest czwartym największym rynkiem zbytu dla niemieckich firm, po USA, Francji i Holandii.

Wybrane dla Ciebie