MSP nie rozważa podniesienia kapitału PGNiG

Ministerstwo Skarbu Państwa nie rozważa, nawet teoretycznie, podwyższenia kapitału Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w celu pozyskania przez spółkę środków na finansowanie inwestycji, poinformował wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski.

Obraz
Źródło zdjęć: © Otnaydur/Dreamstime.com

*Ministerstwo Skarbu Państwa nie rozważa, nawet teoretycznie, podwyższenia kapitału Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w celu pozyskania przez spółkę środków na finansowanie inwestycji, poinformował w środę wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski. *

Z jego słów wynika, że Skarb Państwa preferuje emisję obligacji oraz finansowanie kredytem bankowym.

_ Nie ma omawianego przez MSP wariantu, nawet teoretycznie, aby podwyższyć kapitał PGNiG _ - powiedział Budzanowski dziennikarzom w kuluarach konferencji _ Nafta i Gaz _.

Wiceminister poinformował, że resort chce, aby PGNiG finansowało inwestycje poprzez obligacje i kredyty bankowe, m.in. uzyskiwane od Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

Ostatnio EBI zaproponował, że będzie współfinansować budowę terminalu gazu skroplonego LNG w Świnoujściu do kwoty 300 mln euro. Bank deklarował, że jest zainteresowany także finansowaniem innych inwestycji w sektorze gazowniczym.

W ub. tygodniu prezes PGNiG Michał Szubski poinformował, że choć spółka planuje emisje obligacji - które w 2010 r. mają opiewać na 4-5 mld zł - to uważa, że zastąpienie ich emisją akcji byłoby rozwiązaniem _ z biznesowego punktu widzenia znacznie prostszym, tańszym i sensowniejszym _.

Argumentował, że skoro Skarb Państwa ma obecnie ponad 73% akcji PGNiG, to nawet, gdyby doszło do podwyższenia kapitału, to na pewno nie w takiej wysokości, by Skarb Państwa przestał być właścicielem ponad połowy udziałów w PGNiG.

_ Rzeczpospolita _ zwracała wówczas uwagę, że podniesienie kapitału o 15% pozwoliłoby PGNiG pozyskać z rynku ok. 1,2 mld zł, co obniżyłoby udział Skarbu Państwa do ok. 60%.

W końcu sierpnia wiceprezes PGNiG Sławomir Hinc poinformował, że spółka planuje przeprowadzić na rynku krajowym emisję obligacji o wartości 2,0-2,5 mld zł do końca I kw. 2010 r. W II poł. 20120 r. spółka zamierza wyemitować euroobligacje o równowartości także 2,0-2,5 mld zł.

PGNiG miało 493,45 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w pierwszej połowie 2009 roku wobec 1059,60 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 10253,59 mln zł wobec 9259,60 mln zł rok wcześniej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi