Rzecznik przedsiębiorców chce ukarania urzędniczek - prowokatorek

Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, domaga się postępowania dyscyplinarnego wobec naczelnika Urzędu Skarbowego w Bartoszycach. Chodzi o mandat dla mechanika, który wymienił żarówkę, a nie wydał paragonu.

Za wymianę żarówki bez paragonu przedsiębiorca dostał 500 zł mandatu.
Źródło zdjęć: © TADEUSZ KONIARZ/REPORTER
Witold Ziomek

Sprawa dotyczy kontroli, którą pracownice urzędu przeprowadziły u mechanika samochodowego. Panie przyjechały do zakładu już po jego zamknięciu, podawały się za klientki i prosiły o wymianę przepalonej żarówki.

Jak twierdzi mechanik, panie twierdziły, że jadą w długą trasę i pilnie potrzebują pomocy. Właściciel warsztatu zlecił swojemu pracownikowi wymianę żarówki. A ponieważ panie swojej nie miały, wziął od nich 10 złotych. Bez paragonu, bo kasa była już zamknięta.

Urzędniczki wyciągnęły legitymacje i chciały ukarać mechanika mandatem. Ten go nie przyjął i sprawa trafiła do sądu.

Sąd uznał mechanika za winnego, ale odstąpił od wymierzenia kary.

Kary dla urzędników domaga się za to Adam Abramowicz. W środę złożył do dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie wniosek o ukaranie naczelnika bartoszyckiego urzędu.

Jego zdaniem, kontrola naruszała prawa przedsiębiorcy, a urząd "zastawiając pułapkę wykorzystał odruch pomocy znajdującym się w potrzebie ludziom, co drastycznie przyczyniło się do zmniejszenia zaufania przedsiębiorców do administracji publicznej".

- Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki, który mnie powołał, zasada proporcjonalności dotyczy też proporcjonalności kar w przypadku błędów i problemów, a przedsiębiorcy to nie kombinatorzy, a państwo to łupieżca - mówi Abramowicz. - Myślę, że te słowa najlepiej podsumowują moją decyzję o złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

Jak mówi rzecznik, choć do zdarzenia doszło jeszcze przed wejściem w życie Konstytucji Biznesu, to późniejsze działania rzecznika, jak m.in. uporczywe odwoływanie się od decyzji sądu odstępującego od wymierzenia kary, "nosi znamiona nękania polskiego mikroprzedsiębiorcy".

Jaka będzie decyzja dyrektora IAS w Olsztynie - na razie nie wiadomo, ale urzędniczki które przeprowadziły prowokację i tak może czekać kara.

Do bartoszyckiej policji trafiło anonimowe zgłoszenie o dwóch urzędniczkach, które miały celowo wykręcić żarówkę w swoim samochodzie i jechać niesprawnym samochodem, żeby przeprowadzić prowokację w warsztacie.

- Policjanci sprawdzają, czy faktycznie doszło do wykroczenia i czy panie poruszały się po drodze publicznej niesprawnym samochodem, czy może wykręciły żarówkę tuż przed warsztatem - mówi mł. asp. Marta Karbelis, oficer prasowy bartoszyckiej policji. - Jeśli informacja się potwierdzi, sprawa trafi do sądu.

Za jazdę po drodze publicznej z wykręconą żarówką urzędniczkom skarbówki może grozić do 5 tys. złotych grzywny. Ale na ustalenie, kto siedział za kierownicą, którędy jechał i kiedy wymontował niezbędny element wyposażenia, czyli żarówkę, policja ma niewiele czasu - 24 listopada sprawa się przedawni.

Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS