Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum emerytalneZUS

Brak zawieszenia działalności gospodarczej przy rencie rodzinnej

Brak zawieszenia działalności gospodarczej przy rencie rodzinnej

skomentuj
swinio / 83.11.181.* / 2017-07-13 17:03
Dzień dobry.
w 2014 w okresie lipiec-sierpień prowadziłem działalność gospodarczą polegającą na wynajmowaniu pokojów. W sierpniu musiałem pilnie wyjechać przez co zapomniałem wyrejestrować działalność, przez co trwała ona od lipca 2014 do września 2015 kiedy to urzędnik z gminy zadzwonił z zapytaniem o ta działalność i ją zawiesił. Za okres lipiec-sierpień płaciłem do US opłatę za kartę podatkową. Renta rodzinna po ojcu, około 750 zł na ręke skończyła mi się we wrześniu 2015 w momencie zakończenia studiów. miesiąc temu znowu otwieralem działalność i Pani w ZUS mi powiedziała że nie są wypełnione deklaracje za okres 2014-2015. Po wypełnieniu i złożeniu zaległych deklaracji Pani powiedziała, że nic nie będę musiał płacić. Dzisiaj otrzymalem pismo, że winny jestem ZUS ponad 5000 zł, 2800 za składki zdrowotne. Inna Pani w ZUS powiedziała, że składki zdrowotne będę musiał jednak zapłacić. Która z tych pań ma rację ? Czy jest jakakolwiek możliwość aby uniknąć płacenia?
Wyświetlaj:
wiwan / 2017-07-13 19:41 / 10-ciotysiącznik na forum
Co z kartą podatkową za wrzesień 2014 - wrzesień 2015 ?
Z pytania wynika, że nie była płacona. A skoro DG trwała, to jak to jest że US się o nią nie upomniał ?
swinio / 83.11.181.* / 2017-07-14 01:11
Do US zgłaszane jest tylko lipiec i sierpień, gdyż pokoje wynajmuje tylko 2 miesiące. Dziwi mnie też fakt, że z ZUSu nie przychodziły żadne upomnienia. Pani w ZUS powiedziała tez, że mogę spróbować się odwołać podając się na to że do US place karte podatkowa tylko przez dwa miesiące.
wiwan / 2017-07-14 11:38 / 10-ciotysiącznik na forum
Reasumując :
-DG trwała VII 2014- IX 2015, potem jej zawieszenie
-Prawo do r. rodzinnej było do IX 2015
-Karta podatkowa była płacona VII-VIII 2014 oraz VII-VIII 2015 ?

Kwestię ub. społecznych pomijam, bo jak wiesz jako rencista rodzinny podlegałeś im z tyt. DG tylko dobrowolnie. Więc albo do nich nie przystąpiłeś, albo na skutek zwłoki w składce wypadłeś, więc zaległości płatniczych na tym polu nie ma.

Natomiast jako rencista rodzinny opłacający kartę podatkową i mający świadczenie nieprzekraczające płacy minimalnej - byłeś zwolniony ze składki zdrowotnej z tyt. DG na mocy art. 82, ust. 8 USTAWY
z dnia 27 sierpnia 2004 r.
o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

z ZUS nie przychodziły wcześniej upomnienia, bo skoro na początku DG zgłosiłeś się w roli ubezpieczonego z kodem 05 70 20 - to z takim statusem byłeś przez ZUS 'widziany', bo ZUS nie odpytuje przecież co miesiąc fiskusa, czy ubezpieczony jako podatnik przypadkiem nie stracił prawa do karty podatkowej lub z niej nie zrezygnował sam z siebie.

Wyszło to później np. na skutek losowej kontroli czy odpytania US o wszystkich takich zwolnionych (to nieliczna grupa).

I tu widzę kwestię braku spójności Twoich informacji. Mianowicie- US nie wydaje decyzji o karcie podatkowej na 2 miesiące- jest ona zawsze do końca roku, a potem co roku nowa.
Jeśli więc od sierpnia 2014 nie zawiesiłeś swej DG, ani jej nie zlikwidowałeś, ani nie zrezygnowałeś z karty podatkowej na rzecz np. ryczałtu to miałeś do zapłaty Kartę Podatkową za sierpień - grudzień 2014, styczeń- wrzesień 2015. A więc sporą zaległość podatkową w US. Jednocześnie czyniłoby to żądanie ZUS składki zdrowotnej za ten okres bezpodstawne.

Więc aby się skutecznie odwołać od decyzji ZUS warto najpierw dojść na 100% sytuacji ...podatkowej w przedmiotowym okresie.
swinio / 83.11.181.* / 2017-07-14 20:48
Na wstępie chciałem podziękować za wyczerpującą odpowiedź, co do niespójności moich informacji nt karty podatkowej to ma Pan rację, jednakże do US płacę tylko przez dwa miesiące (lipiec i sierpień) kwotę 141 zł miesięcznie, poza tym pytałem się czy mam jakieś długi w US- odpowiedź była przecząca. Pierwsza pani w ZUS również powiedziała, że RR nie przekracza płacy minimalnej, dlatego nie będę musiał nic płacić. Skoro nie muszę nic płacić dlaczego teraz przysłali mi pismo, że chcą ponad 5 tyś. złotych? Czy może to być spowodowane bałaganem w ZUSie i niedokładnym rozpatrzeniu mojej sprawy ?
Pozdrawiam
wiwan / 2017-07-15 08:18 / 10-ciotysiącznik na forum
Nie, chodzi bardziej o bałagan w Twojej wiedzy na temat swej DG i jej opodatkowania.

Powtarzam - NIE można podlegać karcie podatkowej tylko przez 2 miesiące roku, jeśli po tych 2 miesiącach :
- nie zostaje DG zwieszona, albo
- nie zostaje DG zlikwidowana, lub
- nie złoży się oświadczenia o rezygnacji z KP
- nie utraci się prawa do KP (np. poprzez podjęcie też innych rodzajów DG, np. dodatkowo handlu)

2 pierwsze opcje oznaczają też brak składek,
2 ostatnie opcje oznaczają należność składek oraz przejście na inny rodzaj podatku.

Ty opisujesz sytuację nr 5, w której DG formalnie trwa, w dotychczasowej formie opodatkowania, tylko że należności nie regulujesz. To daje podstawę do skutecznego odwołania do ZUS, bo składki są nienależne. Tyle, że masz zaległości podatkowe.

Albo jednak zachodziły opcje 1-4, tylko jakoś nie masz ich w głowie. Przy opcji 3-4 składki byłyby należne (nie wiem za ile miesięcy).

To się po prostu 'kupy nie trzyma'. I o ile można mieć braki wiedzy 'w głowie', o tyle dziwi mnie brak papierów - wniosków/decyzji CEIDG o zawieszeniach/likwidacji. Decyzji o wymiarze KP itd. Kopii PIT 16A, a jeśli dochodziło do zmian opodatkowania- zerowych (bo brak przychodów za pozostałe miesiące uznaję za 100%) PIT-28 albo PIT 36.
swinio / 83.11.233.* / 2017-07-15 11:01
Moja wiedza na temat ZUS i US jest zerowa, gdyż jako rencista student wszystko załatwiał za mnie dziadek, bo mnie wiecznie nie było na miejscu.
Zgadza się, że DG odwieszam na okres lipiec - sierpień, po tym okresie zostaje zawieszona, przez co płace KP tylko dwa miesiące - mam nadzieję, że teraz jest to klarowne.
Tak czytając co Pan napisał dochodzę do wniosku, że chodzi o sytuacje nr 5. Po prostu wyjeżdzając na statek w sierpniu 2014 zapomniałem zawiesić tą działalność, czyli formalnie trwała cały ten okres, jedynie w czerwcu 2015 znowu zgłosiłem do US wynajem pokojów w okresie lipiec - sierpień 2015 - tak się kiedyś robiło. W 2016 byłem w sezonie na statku i nie prowadziłem wynajmu pokojów. Teraz natomiast zgłosiłem odwieszenie DG do gminy i z gminy to już się rozchodzi do US i ZUS. Z US dostałem decyzję o KP i obowiązku zapłaty 141 zł za miesiąc, takie decyzje dostałem również w 2014 i 2015.
Przepraszam, jeśli znowu namieszałem.
wiwan / 2017-07-16 21:10 / 10-ciotysiącznik na forum
Nic więcej nowego nie napiszę, bo przy tym stanie wiedzy się nie da.
W czasie, gdy miałeś r. rodzinną i jednocześnie niezawieszoną/niezlikwidowaną DG i nie zmieniałeś formy opodatkowania- byłeś zwolniony ze składki zdrowotnej. Oczywiście tym bardziej było tak w czasie zawieszenia/po likwidacji, więc z ZUS pewnie 'wygrasz' - ale masz jednocześnie zaległość podatkową z tyt. KP, za okres objęty decyzjami podatkowymi, za który KP nie zapłaciłeś, a DG nie była formalnie zawieszona/zlikwidowana.

Ponawiam radę o odgrzebanie papierów, już wiemy, że 'u dziadka' i ostateczne stwierdzenie tych okresów.
Choćby po to, by za 3 lata, nie otrzymać pisma z US.
skomentuj

Najnowsze wpisy