Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Cymański: Nie będzie wyborów. Władza to narkotyczne spoiwo

Cymański: Nie będzie wyborów. Władza to narkotyczne spoiwo

skomentuj
Wyświetlaj:
Bernard+ / 83.22.95.* / 2009-07-28 21:44
To bardzo nieefektywny i nieuczciwy sposób sprawowania władzy, gdy Polakowi, który zarabia minimalną płacę brutto 1276zł, najpierw zabiera się 174,94 zł składek na ZUS następnie 99,10zł podatku zwanego nieuczciwie składką na NFZ i na koniec jeszcze 47 zł podatku dochodowego. Z tych podatków i podatków innych Polaków opłaca się armię urzędników, aby na wniosek tego biednego rodzica Gmina przyznała mu i wypłaciła 48 zł dodatku rodzinnego na dziecko. Aby takie syzyfowe operacje zabierania i oddawania, co miesiąc wykonywać WŁADZA zatrudnia tysiące dobrze opłacanych urzędników opłaca prowizje za obrót tymi pieniędzmi bankom, zatrudnia setki audytorów wewnętrznych i kontrolerów sfery finansów publicznych, bo wszak tam gdzie są pieniądze publiczne tam zawsze pojawiają się złodzieje. Władza musi, więc zatrudnić ochroniarzy do urzędów musi zatrudniać CBA, CBŚ, policjantów, prokuratorów, sędziów, strażników więziennych i itd.
A co by się stało gdyby WŁADZA powiedziała wszystkie dzieci są nasze, więc zamiast zabierać rodzicom pieniądze a potem płacić marne zasiłki zostawmy im zarobione pieniądze na utrzymanie dzieci i zwolnijmy te pieniądze z podatku dochodowego w pierwszym przedziale podatkowym.
Wówczas zamiast zasiłku 48 czy 68 złotych niech dodatkowa kwota wolna od podatku dochodowego na każde dziecko wynosi miesięcznie 378zł. Wtedy taki rodzić zarabiający 1276 zł miesięcznie nie zapłaci do urzędu skarbowego 47 złotych podatku PIT a zamiast 99,10zł składki na NFZ zapłaci tylko78,10zł tej składki. Tym sposobem taki rodzić od razu będzie miał o 68 złotych więcej na utrzymanie dziecka a Państwo Polskie nie będzie musiało zatrudniać tylu urzędników skarbowych, bo będzie mniej podatku do ściągnięcia a więc mniej pracy aparacie skarbowym. Nie trzeba tylu urzędników od pomocy społecznej, bo nie trzeba będzie wykonywać tych wszystkich operacji księgowych i tych rozliczeń i tych kontroli i droga tych 68 złotych, która teraz prowadzi od pracodawcy do urzędu skarbowego następnie do NBP, następnie do budżetu centralnego potem do ministerstwa następnie do wojewody, do gminy na jej rachunek bankowy i itp. Ta droga skróci się od pracodawcy do rodzica i koniec. Nic się nie stanie, dlatego, że taką ulgę otrzymają wszyscy rodzice również Tym, którzy zarabiają dużo wystarczy ustalić próg podatkowy 18 % na takiej wysokości, aby Ci biedniejsi Polacy, którzy go nie przekraczają skorzystali w pełni z zmniejszenia obciążenia podatkowego w wysokości równej dodatkowi rodzinnemu na dziecko a Ci, którzy zarabiają więcej po prostu od kwot dochodu przekraczających próg ubóstwa zapłacą większy podatek np. 20 % po przekroczeniu kwoty 1000zł dochodu miesięcznego brutto do opodatkowania na osobę w rodzinie, czyli 12000 na podatnika 12 000 zł na małżonka i 12000zł na dziecko razem 36000zł rocznie i od dochodów wyższych niż 36000zł rocznie podatek będzie wynosił nie 18% a np., 20 % co spowoduje, że zamożniejsi mimo skorzystania z kwoty wolnej na dziecko takiej samej jak najbiedniejsi zapłacą jednak podatek większy niż ulga podatkowa na dziecko. Oczywiście ktoś a właściwie wiadomo, że powie to urzędnik żyjący z pensji otrzymywanej za „mieszanie” w cudzych pieniądzach powie, ale są takie rodziny, w których dochody są tak małe, że i tak nie mają nic do opodatkowania, więc realnie nie dostaliby, żadnego zasiłku na dziecko. Zgoda, ale że tak jest to jest to hańbą naszego państwa i jego systemu fiskalno socjalnego i nie należy tego nadal utrzymywać. Dlaczego do tej pory nie ustanowiono kategorii minimum socjalnego? Może zamiast rent i emerytur na poziomie 650zł zostaną ustalone renty i emerytury minimalne na poziomie 800zł a renty rodzinne na dziecko na poziomie wyższym niż kwota wolna od podatku potrzebna do sfinansowania zasiłku rodzinnego? Czy taki zabieg jest niemożliwy? Czy tylko wymaga staranniejszego stanowienia prawa odpowiednio zmniejszającego kosztowną redystrybucję dochodu od biednych polaków zjadanego przez wyższe od przeciętnych płace urzędników bo spora część zebranych podatków z powrotem do biednych Polaków trafia tylko w postaci symbolicznych zasiłków wypłacanych przez kosztowny w ich ustalaniu wypłacaniu i kontrolowaniu system biurokratyczny. Nie będę tu społecznie pisał projektu zmiany systemu fiskalno –socjalnego państwa, bo od tego mamy dobrze opłacanych polityków i ministerialnych urzędników. Ale Ci jak na razie dbają tylko o siebie i o swoich kolegów na posadach a o poprawie organizacji państwa, aby było mniej kosztowne a bardziej efektywne nawet nie dyskutują.
Polscy politycy obecnie więcej czasu i wysiłku poświęcają na działania służące poprawianiu sobie wyników sondaży popularności niż na rozwiązywaniu problemów polskiego społeczeństwa. PSl przoduje w dojeniu budrzetu jako mały a niezbędny koalicjant zawsze głównie dba o swoich działaczy liokując ich na dobrze pąłtnych urzedach gdie nicnie robią ale kasę biorą i płacą z tego kilka procent na fundusz wyborczy partii. Ta partia tak jak samoobrona powinna zn
kwant2000 / 2009-07-29 00:15 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Ze smutkiem stwierdzam, że umysły Polaków, szczególnie młodych, zostały "wyprane" przez media elektroniczne opanowane prawie w całości przez wrogą Polsce agenturę. Konsekwencje tego są takie, że przez blisko 20 lat na polskiej scenie politycznej niepodzielnie panują: Thusk (KLD, UW, PO), Kwaśnieski (SLD) i Pawlak (PSL) Mało kto sobie zdaje sprawę, że w Polsce toczy się wojna informacyjna pomiędzy garstką polskich patriotów, a tak zwaną agenturę wpływu, która posiada wręcz nieograniczony budżet na prowadzenie tej wojny. Jej celem jest polskie społeczeństwo, które usiłuje się otumanić, zmanipulować Głównym celem jest ludzka świadomość. W pierwszej fazie próbuje się zdemoralizować społeczeństwo. Potem pozbawia się ją poczucia własnej godności, zakłamując osiągnięcia przodków, wyszydzając osoby wierzące, wpaja się poczucie ogólnej niemożności, by wreszcie zniechęcić do stawiania oporu tłumacząc, że wszelki sprzeciw jest bezsensowny, bo trzeba płynąć z prądem. Odcięcia człowieka od dopływu informacji oraz zniekształcenia lub zniszczenia informacji już przez niego posiadanych, przy jednoczesnej obronie własnych zasobów i systemów informacyjnych.
Polacy są permanentnym obiektem manipulacji psychologicznej w myśl goebellsowskiej zasady, że kłamstwo powtórzone sto razy staję się prawdą. Czy mogło być inaczej? Czy porozumienie przy "okrągłym stole" było satysfakcjonujące dla Polaków? Oczywiście "sekta" Adama Michnika, której jądro znajduje się w Gazecie Wyborczej będzie Polakom wmawiać, co czyniła przez blisko 20 lat, że to porozumienie było błogosławieństwem dla Polski, dla Polaków...Może dla niektórych, których nie będę wymieniał z imienia i nazwiska. A faktycznie, to była klapa, porażka na całego. Konsekwencją tych rozmów było to, że Polska z lidera przemian lat 88...89.została w tyle peletonu, za NRD, Węgrami, czy Czechami. Porozumienie okrągłostołowe znacząco przedłużyła agonie reżimu komunistycznego w Polsce i zahamowała proces demokratyzacji kraju na lata. W czasach, gdy w Czechosłowacji Vaclav Havel zostawał przywódcą Czechów i Słowaków, w NRD bez jakichkolwiek zahamowań ujawniano nazwiska konfidentów tajnej enerdowskiej policji Stasi, a na Węgrzech przeprowadzono wolne wybory, w Polsce prezydentem był zbrodniarz komunistyczny – gen. Wojciech Jaruzelski, szefem MSW - inny zbrodniarz komunistyczny – gen. Czesław Kiszczak, a ministrem obrony narodowej był członek złowrogiej junty wojskowej – gen. Florian Siwicki.
df23er23 / 196.3.50.* / 2009-07-28 12:25
PIS i związkowcy, WON Z KRAJU!!! wy jesteście CAŁE ZŁO w dzisiejszych czasach!!!!!!
Jarkt / 83.238.227.* / 2009-07-28 20:24
Masz strasznie pogmatwaną ksywkę. Nie prościej byłoby się zwać R2D2? :-))
Greeder / 89.250.196.* / 2009-07-28 14:18
Tajest! Jak w 1917! Wszystkich nieprawomyślnych na stos!
maly kazio / 2009-07-28 12:10 / Bywalec forum
Panie Cymański ale Pan bajki opowiada .PiS skazany na koalicje z szumowinami LPRu i zbokami samoobrony.Wolne żarty.To wasza chęć władzy obija się czkawką alej będzie to do dziś.W prawicowym kociołku zgrzyty są na prządku ale i PiS i PO to przecież ten sam styropian.Wylać Tuska i Kaczory to można będzie utworzyć jedną silną prawice.Bo jak tak dalej będzie to Sld zamiast w opozycji będzie w koalicji.
chłop jag / 84.234.10.* / 2009-07-28 08:58
Tylko PO jest przewodnią siłą narodu!!! Po wsze czasy z Btukselą!!!
skomentuj

Najnowsze wpisy