Forum Forum finansoweKredyty

Czy warto wziąć kredyt z takimi zarobkami ?

Czy warto wziąć kredyt z takimi zarobkami ?

skomentuj
ronnie9997 / 83.3.129.* / 2015-03-10 17:23
Witam. Mam rozterkę czy jest sens brać kredyt mieszkaniowy przy zarobkach 1900 zł netto, na 25 lat na 100-120 tys. wartość mieszkania. Wkład własny 30-35 tysięcy. Zdolność niby jest, ale czy ryzyko nie jest za wysokie ? Miasto, gdzie bezrobocie wynosi ok 20% i wszędzie płacą praktycznie minimalną krajową.Rata miesięczna to 500-550 zł. Kredyt oczywiście brałbym sam.Mam umowę o pracę na czas nieokreślony. Co o tym myślicie ?
Wyświetlaj:
wzynis / 2015-03-13 09:27
Myślę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Przy Pana zarobkach, miesięczne obciążenie wyniesie poniżej 30% zarobków. Warto przeanalizować również dodatkowe koszty związane z kredytem, zakupem mieszkania i późniejszym utrzymaniem go. Wiele osób nie uwzględnia takich możliwości / kosztów (czy MdM (wkrótce 2.0), produkty dodatkowe (ubezpieczenia) przy zawieraniu umowy kredytowej w banku, czy rynek wtórny - wtedy 2% PCC, opłaty notarialne, remont mieszkania, wyposażenie, późniejszy czynsz i opłaty). "Bez sensu" są ubezpieczenia w kredycie, aczkolwiek sami mamy minimalne szanse na wzięcie kredytu bez tych produktów w banku. Tu pole do popisu jest dla pośredników i firmy doradztwa finansowego, które mają lepsze możliwości negocjacyjne. Przy kredycie na kwotę ok 120 000 oszczędności mogą sięgnąć w całym okresie kredytowania, po odjęciu prowizji pośrednika - ok 20 000zł. Czym większy kredyt tym większa ta kwota. Uwaga na największy OF, bo powiązani oni są z Holdingiem G i często nie są niestety obiektywni. Trzeba też zastanowić się nad zwiększeniem dochodów. Dobrym pomysłem jest wzięcie dodatkowego zajęcia, lub wejście do biznesu MLM - nie jesteśmy zależni od 1 źródła dochodów. Można również kupić mieszkanie w miejscu gdzie wynajmie się ono bez większych problemów. Wtedy pierwszy rok - wynajmujemy, a nadwyżki odkładamy, bo powinniśmy być zabezpieczeni na różne nieprzewidziane rzeczy, które mogą się nam w życiu przydarzyć. (odłożone 6-12 miesięcznych dochodów).
ronnie9997 / 83.3.129.* / 2015-03-13 17:40
Dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź. Nad tym kredytem myslę właśnie na przyszły rok o ile się nic nie zmieni. Wiem, że do tego czasu i oferty się mogą zmienić ale trudno. Chciałbym odłożyć pieniądze właśnie na te 6-12 miesięcy gdyby się gdzieś noga powinęła. Wstępne doradztwo otrzymałem właśnie z OF. Co do dochodów, to mogę zmienić pracę ale na pewno na początek nie dostanę takiej umowy która mi pozwoli mi wziąć kredyt a mój obecny pracodawca zapewnia mnie, że na pewno mnie nie ma zamiaru zwalniać. Mógłbym do tej pensji dorobić dodatkowo 200-300 zł miesięcznie drugim zajęciem. Wynajem przez pierwszy rok nie wchodzi w grę, chyba że kupię mieszkanie dwupokojowe i wynajmę jeden pokój. Chcę się w końcu wyprowadzić od rodziców, bo trwa to już trzy lata.
ronnie9997 / 83.3.129.* / 2015-03-11 11:12
Wiem, że trzeba to ocenić samemu ale tak pytam o opinię sytuacji.Mam 31 lat i mieszkam z rodzicami i chcę zmienić ten stan a wynajem to dla mnie wyrzucanie pieniędzy w błoto. Dowiadywałem się o tym ubezpieczeniu od utraty pracy i jak dla mnie to pic na wodę, ponieważ koszty są niewspółnierne do tego, co ono oferuję (chociaż nie znamjeszcze całej oferty).
Agnieszka915 / 62.133.141.* / 2015-03-11 09:56
Powiem tak, ryzyko należy ocenić samemu. To powinna być Twoja decyzja. Przede wszystkim pytanie jest gdzie teraz mieszkasz? Czy wynajmujesz mieszkanie czy mieszkasz z rodzicami ? Przy kredycie warto wykupić ubezpieczenie od utraty pracy. Wtedy w takiej sytuacji bank Ci płaci raty przez okres pół roku albo roku nie jestem pewna. Jeśli potrzebował jakiś dodatkowych informacji kontaktuj się mailowo. Po więcej informacji zapraszam do kontaktu mailowego. Pozdrawiam
skomentuj

Najnowsze wpisy