EUR PLN

skomentuj
kryzys_banita / 62.2.182.* / 2010-03-04 02:29
na czas jakies zapomnijta se o
slabem zlotym bo idzie ze hej
http://img168.imageshack.us/i/eurplndaily.jpg/
Wyświetlaj:
baca z giewonta / 62.141.53.* / 2010-04-05 00:21
Kryzys, wylaz z nory i napisz lub narysuj kiedy sie ta
trojka konczy bo czekam na jakis wiekszy dolek
Nie badz sknera i daj ziomkowi zarobic hej
obserwator_ / 212.42.236.* / 2010-03-05 22:03
wyglada na to ze kryzysowy to jedyny analityk ktoremu
mozna na dluzsza mete wierzyc...
inny / 2010-03-06 13:23 / Bywalec forum
Wykres EURPLN od lutego 2009 to majstersztyk AT.
Wszystko chodzi jak w zegarku, dojścia do FIBO, odbicia, równe zejścia po 21 gr w ostatniej podfali i odbicia ABC itd. miodzio.
Muszę przyznać, że sam początkowo rozpisywałem sobie twoją I w 3 jako całą 3, co by oznaczało, że własnie skończylismy 5, ale twoja rozpiska jest na pewno lepsza, bo moja oznaczałaby koniec umacniania PLN i fala 3 byłaby za krótka. No i oznaczałoby to definitywny koniec hossy na GPW , a na to sie nie zanosi.
Tak czy owak doszlismy idealnie do 61,8% FIBO i chyba czas na korektę, co u ciebie oznaczałoby IV w 3. Poprzednie odbicia były od 38% i 50% FIBO.
Na EURUSD też kończymy pomału korekcyjną 4 co by zbiegło sie w czasie i spowodowało możliwość "podwójnego" odreagowania na USDPLN.

Alternatywne rozwiązanie i szybkie przebicie FIBO na eurpln wydaje się mniej prawdopodobne.
inny / 2010-03-06 13:24 / Bywalec forum
P.S.
Mój wpis to odp. do kryzys_banita oczywiście.
wyrolowany_wiesiek / 87.118.101.* / 2010-03-04 08:39
p...d...wsadz sobie ten p....wykres w d...... bo
sie w..... mocno i t....... p......... na h....... r.........._
mam kupe euro w skarpecie zarobionych na
zmywaku i w okreslonym celu i CHCE w druga
strone a jak nie to w m... p..... i d....... w d.....
realista0308 / 188.146.32.* / 2010-03-08 10:16
gratuluje rozumu i mądrego inwestowania w skarpete. rezultaty nie powinny byc zdziwieniem...
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy