Forum Polityka, aktualnościKraj

Farmio odpowiada Krajowej Radzie Drobiarstwa: Antybiotyki w hodowli zwierząt są powszechne

Farmio odpowiada Krajowej Radzie Drobiarstwa: Antybiotyki w hodowli zwierząt są powszechne

skomentuj
Wyświetlaj:
jano513 / 88.156.238.* / 2015-12-08 19:30
Kolego jestes nie w temacie jedna swinke w roku mozesz sobie zabic reszte swinek musisz odstawic do skupu to nie jest tak ,zabijanie wiecej dla siebie to jest nie legalne
Jurand2015 / 89.69.144.* / 2015-12-08 19:21
Farmio po ptasiej grypie ma powikłania. Smaruje swoje jaja anabolikami. Chce duże sprzedać po cenie małych... .
To jeszcze nie Wielkanoc ! Wciska swoje wydmuszki i pisanki do prasy ;)
Wsiok / 88.220.188.* / 2015-12-08 17:02
Z dostępem do zdrowej zdrowej żywności nie ma problemu. Wystarczy że wyjedzie się na wieś, prawie w każdej wsi jest rzeźnik, który zrobi wędliny bez KONSERWANTÓW, i rolnik który sprzeda świnkę. Tylko komu się chce lepiej iść do marketu i kupować po 0,5kg.
szbigniew / 46.76.89.* / 2015-12-08 16:49
sprawa wygląda następująco;do karmy drobiu dodawane były preparaty o nazwie polfamix a i .b .Cóż to takiego ;preparat w skład którego wchodzą grzybnie uzywane do produkcji antybiotyków .Czyli de fakto antybiotykopodobne.Nie wiem jak się teraz nazywają te ,,dodatki ,, do pasz bo polfamix to nazwa stara ale zasada jest taka sama .Powoduje to szybszy przyrost masy .Ta metoda stosowana jest od lat 70 tych.więc obudzili się w porę.Dla pocieszenia ; w niemczech jest dużo gorzej walą chemię ,sterydy antybiotyki itp. a reklama mówi o ekologii. Za 1 euro sprzedadzą brata.
antek6432 / 37.152.18.* / 2015-12-08 16:30
Żadna nowość , o tym nawet małe dzieci wiedzą .że nasza żywność jest zatruta , tym i tamtym ,ale jak ją odtruć to już mało kto wie i jeszcze więcej ludzi to nie interesuje puki nie przyjdzie ciężka choroba , hulaj dusza piekła nie ma a potem lament
Maja2304 / 89.65.149.* / 2015-12-08 16:03
kupuję mięso z indyka i wołowinę - najpierw próbuje je moja kotka. Jeśli zje, to znaczy że nie ma chemii, jeśli próbuje zakopać i przewraca miseczkę nawet będąc głodną, to znaczy za dużo chemii i leków w mięsie. Ja mam uczulenie na niektóre antybiotyki i kot pomaga mi unikać zagrożenia. Ale odrębną kwestią jest płukanie mięsa w środkach konserwujących w hurtowniach i sklepach!
pikuś pan pikuś / 89.231.180.* / 2015-12-08 15:55
Antybiotyki są wszechobecne w kurczakach,kaczkach,indykach, gęsiach rybach w wieprzowinie i wołowinie. Organizm się uodparnia i jak człowiek zachoruje to żaden lek czy antybiotyk nie pomaga.
Nancy 374 / 37.152.18.* / 2015-12-08 15:48
Łosoś norweski tak jak i kurczaczki niewiadomego pochodzenia sa faszerowane hormonami i antybiotykami,by szybciej rosly i na rynek badziewie dla konsumenta,ja kupuje tylko łososia atlantyckiego lub pacyficznego,takim łososiem norweskim mozna sobie bardziej zaszkodzic ,niektorzy mysla odwrotnie ze zjedli zdrowa rybke
rocznik1945 / 173.76.168.* / 2015-12-08 15:44
Czy polskie kurczaki są "faszerowane antybiotykami"? - tak było od ZAWSZE!!!
Pf72 / 83.163.198.* / 2015-12-08 15:22
Pracuję w holenderskiej firmie z lekarstwa mi dla zwierząt, cały świat to kupuje. Różnica polega na tym czy antybiotyki stosowane są do leczenia czy karmienia zwierząt.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
gość922 / 78.9.116.* / 2015-12-08 15:15
Skoro KRD jest tak oburzone niech też oznaczy swoją produkcję wolną od antybiotyków, czego się boi.
88888888888 / 46.169.61.* / 2015-12-08 15:07
Oczywista, oczywistość :))
Kurczaki są faszerowane antybiotykami, to fakt. Są faszerowane mączką rybną, dlatego tak śmierdzą.
Są szprycowane wodą, do granic możliwości, dla podniesienia ich wagi.
abc kurczak / 78.11.90.* / 2015-12-08 14:45
Drodzy czytelnicy czy nie uważacie że jest to walka dużej korporacji z firmą która robi naprawdę dobry towar? Sam widziałem produkcję pod farmio i mogę powiedzieć że w 100% nie są podawane antybiotyki w żadnym dniu tuczu.Przecież czosnek ma właściwości bakteriobójcze i można zastąpić nim antybiotyk.
wojts / 77.254.33.* / 2015-12-08 14:36
Kura pasąca się na podwórku zdatna do uboju jest po 6 miesiącach, a nieraz dłużej, kura na fermie zdatna jest do uboju po 6 tygodniach. Żeby proces wzrostu był tak dynamiczny stosuje się sterydy i inne paskudztwa, a żeby kury od tego nie padały podaje się antybiotyki. Byłem w zakładach, które produkują kury i wiem że antybiotyki idą tonami. A co do farmio to też są oszuści jeżeli chodzi o jajka swego czasu chwalili się, że mają jajka z chowu wolnego a na opakowaniach widniała cyfra 3 jako pierwsza.
do początku nowsze
1 2 3 4 5
skomentuj

Najnowsze wpisy