Forum Forum dla firmKadry

Fedak popiera pensje dla żon dyplomatów

Fedak popiera pensje dla żon dyplomatów

Money.pl / 2010-11-08 11:34
Komentarze do wiadomości: Fedak popiera pensje dla żon dyplomatów.
Wyświetlaj:
djey / 109.78.109.* / 2010-11-24 11:46
niech placa tez zonom facetow ktorzy wyjechali za granice za chlebem! buractwo w tym rzadzie!
heniek14 / 95.48.220.* / 2010-11-21 23:32
Wysyłajcie na placówki dyplomatołków bez żon.A jak chce zabrać żonę to niech za jej pobyt płaci.Albo niech siedzi w kraju.Ja pojadę za niego.Za pobyt żony zapłacę z własnej kieszeni.POrąbane POmysły.Ale czemu tu się dziwić.Jenteligenty wybierają motłoch do rządu,więc mamy to co mamy.Posły POjadą za granicę ze zonecko,no i tyż trza im zapłacić.Boć mu koszulinę wypieze,a to k******* POprawi no i za nawigację POsłuzy.Ot taka praca,na którą nie trza zezwolenia w danym kraju.A co tam.POlak to durny cieć,we wzsystko uwierzy co POda TVN,Wyborcza,RmF,Polsat i wielu innych przydupasów.
gguugguu5 / 162.27.9.* / 2010-11-12 15:24
Żony rolników i murarzy też powinny otrzymywać pensje.
- Przecież to żaden przywilej...uważa pełnomocniczka
Elendir / 2010-11-09 10:27 / Łowca czarownic
Jak widać po komentarzach mało kto faktycznie wie o czym pisze. Porównując żony dyplomatów z żonami posłów, czy też nawet z dziećmi dyplomatów (rozumiem że dorosłymi) należy zwrócić uwagę, że tylko w tym pierwszym przypadku obowiązuje zakaz pracy poza placówką. Ponadto, pomijając nawet kwestię wykonywanej pracy, dodatek to nie to samo co pensja. Np. jeżeli coś się stanie, to składki na emeryturę pozostaną, a dodatek przepadnie.
~m / 89.228.138.* / 2010-11-09 10:35
Elendir... wydaje mi się, że żony dyplomatów są wystarczająco ubezpieczone.
Elendir / 2010-11-09 10:57 / Łowca czarownic
Jeżeli wypadek zdażyłby się podczas służby na placówce to pewnie tak. Ale kiedyś z tej placówki się powraca i co z tego pozostaje poza okresem bezskładkowym?
żona / 89.228.138.* / 2010-11-09 10:26
Popieram pomysł - PENSJA DLA WSZYSTKICH ŻON :]
Rządzie ukochany:
- robię mężowi kanapki do pracy, gdzie uczestniczy w spotkaniach biznesowych,
- piorę i prasuję koszulę, aby mój mąż godnie reprezentował zajmowane stanowisko,
- chadzam na przyjęcia do teściów - tu poproszę jeszcze "szkodliwe",
- organizuję przyjęcia dla klientów męża oraz biorę w nich czynny udział nie spożywając alkoholu, ponieważ wszystkich odwożę później do domu... że o myciu naczyń po przyjęciu nie wspomnę.
Ile mi się należy?
danpol / 2010-11-08 16:57
Uważam to za słuszne , jak rowniez słuszne byłoby zatrudnianie dzieci, które rownież tam przebywają i piastują rożne role z rolą kierowcy, tlumacza , informatyka rownież.
Ponadto zpomina sie często o małżonkach i dzieciach pełnoketnich naszych posłów, senatorów, i członków rządu, ktorzy też jak najbardziej biorą udział w życiu służbowym swoich małżonków i rodziców będących posłami , senatorami i członkami rządu. Żony często są kucharkami na przyjęciach towarzyskich, gdzie ich małżonekowie są osobami publicznymi i muszą takie spotkania towarzyskie odbywać i organizować w swoim domu lub siedzibie. Nie ma na co utyskiwać, tak jest na całym cywilizowanym świecie. Ci co to krytykują, to z reguły nieudacznicy, którzy do dziś nie mogą sie znaleźć w nowym ustroju i pozostając na dnie społecznym utyskują i obrażają tych, ktorzy potrafili znaleźć sie na świeczniku.
T.J. / 83.8.139.* / 2010-11-08 16:00
Proponuję pensje dla dzieci dyplomatów bo oni też się tam pętają !!!
Przecież taki dyplomata zatrudnia cały sztab pomocy i pracowników za państwowe pieniądze, nie sądzę że taka żona gotuje obiady dla gości i td itp. Natomiast jeżeli jest dobra na jakimś stanowisku np biurowym i jest taki wakat, to obojętnie czy jest żoną czy sąsiadką może pracować jak każdy polak bez żadnych przywilei.
A co jeżeli taka żona dyplomaty jest "malowaną lalą" to też jej dać pieniądze tylko za to że istnieje ???!!!!
Ciekawe że rzemieśnik czy mały przedsiębiorca np spółka cywilna nie mogą zatrudnić żony mimo że zazwyczj zapieprza ona razem z mężem ??? !!!!
d2002 / 86.172.6.* / 2010-11-08 14:40
To sie w glowie nie miesci. Pobieraja taka kase i chca jeszcze wiecej? Uwazam za skandal!!!!
niezrzeszony / 2010-11-08 14:48 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
a najlepsze jest to, że w sumie nie było wiadomo czy chcieli/chciały.. To nie jest liczna grupa jak pielęgniarki czy rolnicy. Nie słychać o nich za bardzo. Zresztą przy takiej ilości kasy i przywilejów nie mieliby za bardzo na co narzekać.. Jakaś koleżanka poprosiła Fedakową żeby po znajomości jej taką pensję załatwiła?
acomitam / 87.204.86.* / 2010-11-08 13:44
W mordę jeża... Nawet komuszki rodem z PRL miały więcej wstydu. No ale cóż... Sami Polacy, szczególnie "młodzi, wykształceni, z dużych miast" sobie tak kraj urządzili. Będą mieć to, na co zasługują - pasożytnicze zastępy do utrzymania rujnujące Polskę.
cfgdfg / 89.174.238.* / 2010-11-08 13:27
Ciekawe czy podobna zasada będzie obowiązywała żony wszystkich pracowników, którzy zostali wysłani poza miejsce swojego zamieszkania...
kasia19999 / 212.160.172.* / 2010-11-08 12:39
Swój swojemu oka nie wykole!!.
Fedakowa .. a może sama dałabyś na to kasę ?
niezrzeszony / 2010-11-08 12:20 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
A ja myślę że PO specjalnie wymyśla takie głupoty, żeby sprawdzić na co mogą sobie pozwolić bez znaczącej utraty poparcia.. Przecież takich jak Fedakowa dawno już powinno się wywieźć poza granice naszego państwa na wozie z gnojem..
GŁUPOTA / 62.87.128.* / 2010-11-08 12:13
To już skandal, dyplomaci mają tak wysokie penske że są w stanie utrzymać małżonka a pozatym małżonkowie świadomie podejmują decyzję o tym, że jadą na placówkę i jedno rezygnuje z pracy (jeśli ja wcześniej wogóle wykonuje!) nikt za karę ich tam nie wysyła.
POLSKA PARODIĄ PARODII, powiedzieć że to szczt głupoty to mało!
danpol / 2010-11-08 17:02
A przepraszam bardzo, czy żony dyplomatów, są od macochy ????? Dlaczego nie mają dostawać pieniezy za taka pracę ??? Czyżbyście traktowali je jak służbę na dworze ??? Każdy ma prawo do pracy i zapłaty za ta prace, wraz z ubezpieczeniem emerytalnym. Jest to niezbywalne prawo małżonek naszych rządzących i ich przedstawicieli z granicą !!!!!
Glupota Fedakowej / 69.165.155.* / 2010-11-09 00:19
Moja zona tez ma prawo do pensji od rzadu bo skacze dokola platnika PIT.Nalezy sie jej 7000.00PLN miesiecznie.
Piqś / 87.206.199.* / 2010-11-08 21:11
Widzisz- nie mogę się z Tobą całkiem zgodzić.Bębnią wszędzie,że żyjemy w demokratycznym kraju,więc jeżeli żony dyplomatów mają prawo do pracy i zapłaty za tą nią to też żony i mężowie wszystkich Polaków w kraju i za granicami.
Jednak nadal jest aktualne stare przysłowie ,że "łaska pańska na pstrym koniu jeździ"
Pozdrawiam i życzę Ci więcej zdrowego rozsądku,bo widzisz z umysłem jest jak ze spadochronem- lepiej działa jak jest otwarty!
zimlny lech / 84.38.17.* / 2010-11-08 23:15
uważasz, że każdy za za granicą pracujący to ambasador czy konsul?
Korniszon / 83.26.42.* / 2010-11-08 11:34
Ja też chce na dyplomante, ja sie nadaje, ja ja ja znam języki i obce też. Boże dlaczego mój tata był stolarzem, żeby cieślą chociaż albo elektrykiem buuuuuuuuu....

Najnowsze wpisy