Forum Forum prawneZmiany w prawie

Gdzie leży granica mobbingu?

Gdzie leży granica mobbingu?

skomentuj
Money.pl / 2011-02-19 10:44
Komentarze do wiadomości: Gdzie leży granica mobbingu?.
Wyświetlaj:
jolka1148 / 78.8.109.* / 2013-07-14 12:10
Dwa lata bylam mobbingowana, nerwy mi odmowily posluszenstwa ,bylam już do tego stopnia znerwicowana ze poszlam do lekarza psychologa. Wiem ze będę na chorobowym 182 dni bo moje zdrowie nie kwalifikuje się do podjęcia pracy. Po 182 dnicha pracodawca sam da wypowiedzenie. Chće się ubiegać o odszkdowanie za utracone zdrowie i nie wiem co będzie dla mnie korzystniejsze , czekac na 182 dni czy wcześniej się sama mam zwolnić z art.o mobbing?
szklarek / 2013-07-15 09:10
Trochę nie tak- bo z art. "o mobbingu" tj. 94'3 należne jest odszkodowanie, dla pracownika, który z takiego powodu rozwiązał umowę. Natomiast rozwiązanie może odbyć się na kilka sposobów- normalnym wypowiedzeniem, z obowiązującym Panią okresem wypowiedzenia, czyli pewnie już 3 miesięcy, albo porozumieniem stron, albo...dyscyplinarką dla pracodawcy z art. 55, par.1'1 KP- czyli bez wypoiwedzenia.

Miała Pani na myśli pewnie owo 3 rozwiązanie. Niestety - tak jak w przypadku dyscyplinarki dla pracownika - obowiązuje termin maksimum miesiąca jako opóźnienie takiego rozwiązania w stosunku do przyczyn. Mobbing miał miejsce ponad miesiąc temu, teraz są już tylko jego skutki....

Powyższe- z art. 55, par. 2 KP w nawiązaniu do art. 52 KP.

Zwykłe wypowiedzenie z art. 36 musiałaby Pani złożyć w takim terminie, by w czasie jego biegu nie doszło to upływu owych 182 dni, bo taki pracodawca pewnie zastosuje art. 53 tj. mimo biegnącego Pani wypowiedzenia zwolni z powodu upływu owych 182 dni.
predatorwrc / 193.59.120.* / 2011-02-21 18:58
Pewnie tam gdzie więcej niż jedna osób zaczyna analizować, obmawiać, komentować poszczególne lub później wszystkie poczynania jednego pracownika i gdzie dochodzi do szykanowania i dyskryminowania kogoś i to zaczyna dotyczyć prywatnej sfery drugiego człowieka. Wszystkie sprawy zawodowe można a nawet trzeba rozwiązywać w firmie, nawet przy pomozy działu kadr i kierownictwa.
Jak w wielu problemach tak i w tym trzeba dostrzec braki, czasami to brak kultury osobistej i niecheć w stosunku do swojego współpracownika, czasami to tylko plotkowanie zwykłe a czasem nadrzędny temat kilku ludzi, którzy chcą sie karmić stęczęniem innych lub jednego osobnika. Wtedy to będzie mobbing.

Szerzej o tym na : http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=99
cie_kawy / 83.230.103.* / 2011-02-19 10:44
czy wykazanie i powiedzenie komus że jest niekompetentny i że się nie nadaje na swoje stanowisko jest mobbingiem?
jonsi / 89.74.29.* / 2011-02-21 13:46
raczej wykazanie komus ze jest niekompetenty i sie nie nadaje na dane stanowisko, oznacza, iz jest niekompetentny i sie nie nadaje na dane stanowisko ;), co innego powiedziec traktujac to tylko jako opinie :)
skomentuj

Najnowsze wpisy