Forum Forum finansoweInne

Gdzie warto brać kredyt na wakacje?

Gdzie warto brać kredyt na wakacje?

skomentuj
Wyświetlaj:
adbcefg / 212.120.136.* / 2011-08-15 14:56
Forma oszczedzania? W najtanszym przypadku za wakacje za 6 tys. placimy w efekcie 7011,84 zl, w najdrozszym az 7947,84. czlowieku, puknij sie w czolo. Nie stac Cie na wakacje za 6 tys. a jedziesz na te same za 8?
turysta z PL / 83.24.172.* / 2008-06-23 11:00
pogięło was?
lacosta / 83.7.105.* / 2008-12-19 00:05
Przecież kredyt to forma oszczędzania. Teraz jedziesz potem spłacasz.
W innym przypadku zbierasz i dopiero potem jedziesz, oczywiście jeżeli "po drodze" nie wydasz odłożonych pieniędzy na jakąś "super okazję"
Nie należy się bać kredytów. Tylko mądrze wybrać sobie odpowiedni do siebie i pamiętać że:
krótszy czas spłaty kredytu to mniej pieniędzy oddawanych bankom jako odsetki, choć również wyższe raty kapitałowe.
lemur78 / 194.149.229.* / 2008-06-24 14:12
sie nie ma sie nie jedzie, ot co!
Plażowicz / 83.18.16.* / 2008-06-24 15:10
Wydaje mi się, że to za prsote rozumowanie. NIe po to cały rok człowiek haruje jak wół, żeby potem w wakacje siedzieć i dalej harować. Dlatego dobrze wziąć sobie taki kredyt jak się aktualnie nie ma takiej kwoty, zabrać rodzinę i wyjechać, doładować baterie jak to się mówi, żeby po powrocie być wypoczętym i zadowolony. Jaki jest sens pracy, jeśli nie ma się na co jej wydawać. A nawet jak się ma to trzeba zrobić coś dla siebie. Ja też myślę o takim kredycie
wolny człowiek / 83.27.20.* / 2008-06-25 10:51
To może odwrotnie. Jaki jest sens pracy, jeśli nie stać Cię na wypoczynek?
Plażowicz / 83.18.16.* / 2008-06-25 14:12
I tak myśli właśnie 90% bezrobotnych. Jaki jest sens pracować skoro tak mało płacą? I później mamy taki system jaki mamy. Oczywiście najfajniej jest jak ktoś nie musi brać kredytów, tyle, że wtedy to strasznei długo trwa. Poza tym myślę, że my, Polacy nie mamy nawyku oszczędzania, dlatego wzięcie kreytu mobilizuje nas później do spłaty za zakup czegoś na co normalnie byśmy nie oszczędzili. Ja wolę wziąć kredyt i zapłacić więcej za porządne wakacje życia z rodziną, niż nie brać kredytu i pojechać na wakacje na mazury. Być zdanym na niełaskę pogody i kiepskie warunki.
lepiej za swoje / 217.153.44.* / 2008-06-27 13:20
Trudno się z twoja argumentacją nie zgodzić. Poza tym "raz się żyje" i jeśli ktoś świadomie realizuje cel turystyczny np. Chiny + olimpiada, posiłkując się kredytem to ta oferta jest dla niego. Taki człowiek wie, że będzie to musiał odpracować. Jego wybór, jego życie.
skomentuj

Najnowsze wpisy

Kredyty hipoteczne - najlepsza oferta: