Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Gomułka: Na drodze do euro stanął kryzys

Gomułka: Na drodze do euro stanął kryzys

skomentuj
Wyświetlaj:
historyk / 80.50.180.* / 2009-02-25 20:04
sprawa euro lansowana jest jako najwazniejsza przez niektóre kręgi eurorzeczników, obserwuje tą problematykę od właśnie kilku lat i widzę że zdanie p. Gomułki jest bardzo rzeczowe i pozbawione tego obrzydliwego podlizywania sie przez wielu naukowców klasie rzadzącej.
Ciekawe jest to jednak że nigdy nie usłyszałem nigdzie jaki jest bilans korzysci wprowadzenia w Polsce euro. Przez bilans rozumiem róznice korzysci jaka bedzie miała Polska i Unia. Ciekawa rzecz że ci wspaniali liberalni mądrale nie biorą pod uwagę po kupiecku korzysci jakie z wejscia do strefy euro nowego państwa mają państwa które w tej strefie już są. Może ktos wie jakie to strefa euro będzie miałą korzysci z wejscia Polski do tej strefy. Uważam ze w dobie kryzysu który w Polsce jest do tej pory sladowy kraje strefy wcale nie chcą nowych członków gdyz wejscie to powoduje dla nich wieksze koszty i nawet obnizenie kursu euro. Dlatego uważam ze pęd tuskokracji do euro jest pomysłem dla strefy euro niekorzystny i zrobią wszystko aby to wejscie opóznić oczywiscie analfabeci i piarowcy będa ociażać za to eurosceptyków
acomitam / 83.25.138.* / 2009-02-26 06:53
Pytanie należy doprecyzować: jakie będą korzyści z przyjęcia przez Polskę Euro i kto je będzie miał? Czy my jako konsumenci? - wątpliwe, żeby nie powiedzieć wręcz nieprawdopodobne. Czy firmy? - tylko część i to zapewne pomijalna jeśli chodzi o wkład w PKB naszego kraju. Korzyści odniosą za to politycy - stręczyciele i inne prostytutki, które dla prywatnych korzyści nie cofną się przed niczym. Te wszystkie Tuski, Kaczyńskie, Pawlaki, Chlebowskie, Sikorskie, całe zastępy zaprzańców spod znaku Michnika, Prawi i Sprawiedliwi... własne matki by posprzedawali, by tylko mieć władzę i oczywiście przy okazji doić durnego Polaka ile się da.
andowc / 83.30.68.* / 2009-02-24 18:22
Nie "kryzys",- tylko brak w Rządzie ministra Gomułki.
kwant2000 / 2009-02-24 14:33 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Jakie warunki trzeba było spełnić, by móc wprowadzić euro? Kraje zainteresowane przyjęciem wspólnej waluty musiały spełnić 5 tzw. kryteriów zbieżności, tj.: mieć inflację nie wyższą niż o 1,5 punktu procentowego od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa, mieć długoterminowe stopy procentowe nie przekraczające o więcej niż o 2 punkty procentowe średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji, mieć deficyt budżetowy nie wyższy niż 3% PKB, mieć dług publiczny nie większy niż 60% PKB, mieć stabilny kurs wymiany w okresie ostatnich 2 lat, poprzedzających decyzję o członkostwie.
Chciałbym się zatrzyma na jednym kryterium, a mianowicie na długu publicznym, który nie powinien przekracza 60% PKB. Chciałbym spytać, jaki jest obecnie dług publiczny Polski? 50%?; więcej, lub mniej. W roku 2007 faktycznie był poniżej 50% PKB. Ale jaki jest obecnie?
Podaje dane za NBP: Zadłużenie zagraniczne Polski na koniec 2007 roku wynosiło 233 mld USD, a na koniec III kwartału 2008 wzrosło do 265 mld USD (o 32 mld USD przez 3 kwartały 2008, czyli przyrost kwartalny zadłużenia. Polski wyniósł ca 10 mld USD).
Można przyjąć, że na koniec 2008 roku zadłużenie Polski wyniosło 275 mld USD. Aktualny kurs dolara do złotego, to 3,6. Jeżeli pomnożymy ten kurs przez 275, to otrzymamy 990 mld PLN. PKB Polski wynosiło w ostatnich latach ca 600 mld USD i było trochę ponad 3 razy mniejsze niż PKB Federacji Rosyjskiej (ca 2000 mld USD). Zajrzałem na stronę GUS. I co tam znalazłem? PKB Polski na koniec 2007 wynosiło 1 027 631 mln zł (1028 mld zł). Na koniec II kwartału 2008 PKB wyniosło 533 733 mld PLN. Przyjmując taką sama dynamikę wzrostu PKB w III i IV kwartale, otrzymujemy: 1 067,467 mld PLN.
Według danych NBP zadłużenie zagraniczne Polski na koniec 2008 wyniosło 275 mld USD (990 mld PLN). Podzielmy 990 przez 1 067,467 i pomnóżmy x100; otrzymamy 92,7% Reasumując obecne zadłużenie Polski wynosi ca 93% PKB. I jeszcze jedno, podzielmy owe 990 mld zl przez 40 mln Polek i Polaków. To daje ca 25 tyś złotych na każdego Polaka od niemowlęcia, aż po staruszka. W Polsce czynnych zawodowo jest około 13 mln Polaków. Podzielmy owe 990 mld zł przez 13 milionów. Otrzymamy 76 tyś zł na głowę każdego zatrudnionego.
Na tą, niestety tragiczną sytuację Polski „pracowali” non stop prawie przez 20 lat szulerzy spod znaku UD (UW) KLD, PSL i SLD. Nikt tych szulerów nie rozliczył z przeróżnych afer: alkoholowych, rublowych, przywozu bez cła sprzętu elektronicznego, przemytu na gigantyczna skalę papierosów i alkoholu w wyniku zaniechania wprowadzenia banderoli na te towary, wprowadzenia przez półtora roku przez największego szulera III RP niejakiego Balcerowicza stałego kursu dolara (strata rzędu – 17 mld USD), sprzedaży 150 ton złota w okresie najniższych cen tego kruszcu na rynkach światowych i bandyckiej wyprzedaży majątku narodowego obcemu kapitałowi (tylko w jednym roku wywieziono z Polski w formie zysków kapitałowych, dywident, zysków osobistych równowartość 80 mld złotych; dla porównania budżet NFZ wynosi 44 mld złotych).
Reasumując, jeżeli nie stanie się cud, to przy dalszym osłabieniu złotówki zadłużenie polski przekroczy nie 60, lecz 100% PKB !!! I jeszcze jedno, Credit Suisse szacuje, że w najbliższych trzech miesiącach wartość zapadalnych długów wyniesie 9 mld dolarów na Węgrzech i 23 mld w Polsce. 23x3,6 = 83 mld złotych. Czy „SŁOŃCE PERU” wytrzepie te miliardy z "reform", czyli ze swoich gaci?
peronowy z Włoszczowej / 79.163.102.* / 2009-02-24 18:10
Pisowcze, szkoda że nie policzyłeś na ile zadłużył na pis. Pisowcze, myślałeś w jakiej walucie zadłuża się Skarb Państwa? Pisowcze, twoi idole z pisu też należą do tej próżniaczej bandy. pisowcze, porzuć mentalność pisowską. Twoje wywody na temat finansów państwa są analogiczne do oskarżeń Gosiewskiego pod adresem Dorna o niepłacenie alimentów. Okazało się, że ten przykłądny radiomaryjny katolik sam jest rozowdnikiem i płaci grosze byłej, choć jak wiadomo lubi zadrinkować coś z wyższej półki. Jacy wy jesteście prawi, moralni i sprawiedliwi, ehhh
F-16 / 79.162.148.* / 2009-02-24 23:35
Ty głąbie, co za dyrdymały wypisujesz: „przykładny radiomaryjny katolik, rozwodnik próżniacza banda, mentalność pisowska, wywody na temat finansów państwa są analogiczne do oskarżeń Gosiewskiego pod adresem Dorna” (sic!) Czy ci od gorzały lub marychy na mózg padło?!!! Przyjmij ty głąbie do wiadomości, że Polska prowadzi poufne rozmowy z MFW, czy tego chcesz, czy nie chcesz – to po pierwsze. Po drugie ostatnia aukcja sprzedaży obligacji Skarbu Państwa zakończyła się kompletnym fiaskiem. Nikt z inwestorów nie zamierza kupować papiery bankruta. Po trzecie, MON zalega tylko jednej firmie – BUMAR-owi na ponad 2 mld złotych. BUMAR od psychiatry nie dostał siana, więc, nie płaci swoim kooperantom (no bo z czego ma płacić, skoro te przygłupy jeszcze niedawno mówiły, że Polska to oaza spokoju na wzburzonym oceanie gospodarki światowej). Kooperanci zaczynają zalegać ZUS-owi i US. Środki obrotowe błyskawicznie się kończą; zaczyna brakować pieniędzy na wynagrodzenia pracowników, bo banki nie są skore do udzielenia firmom krótkoterminowego kredytu obrotowego. Błędne koło się zamyka. A ty dupku zaczynasz się wymądrzać, że Polska szuka niepotrzebnie ratunku w instytucjach finansowych świata!!!
Ps. A ramach „oszczędności” w MSW, kiedy to policja nie ma pieniędzy nawet na benzynę, niejaki Schetyna funduje sobie nową stronę internetową ministerstwa za bagatela pół mln zł!!!
_ad / 88.156.21.* / 2009-02-24 20:42
Bardzo dobra odpowiedź. Gratuluję.
................. / 83.145.168.* / 2009-02-24 17:12
dodam tylko, że PiS proponuje zaciągnięcie kolejnego długu... - słyszał pan może o tym?
arch / 2009-02-24 13:32 / Tysiącznik na forum
Chyba nie tylko on panie profesorze .

RMF FM: Ofiary opcji szacują swoje straty na 200 mld zł

24.02.2009 12:36


Nawet 200 miliardów złotych mogły stracić polskie przedsiębiorstwa na opcjach walutowych. Szacunkowe dane zaprezentowali przedstawiciele firm, które zapisały się do Stowarzyszenia na rzecz Obrony Polskich Przedsiębiorstw.
MN4 / 80.51.231.* / 2009-02-24 14:32
Opcje istnieją od zawsze, dziecko. Na opcjach można zarobić i stracić ... jeżeli się spekuluje.
arch / 2009-02-24 17:17 / Tysiącznik na forum
a miało być tak pięknie....a wyszło jak zwykle.
apanaczi / 79.188.238.* / 2009-02-24 13:52
i to był własnie ten NUMER !
PeKao SA i Unikredit i pan prezes Bielecki kolega partyjny pana Tuska .

Oczywiście Tusk nic nie wiedział o wprowadzeniu takiej "oferty"
tak samo jak Kiszczak jako człowiek Honoru nie wie kto wydał wyrok na ks Popiełuszkę (pisze o tym bo dzisiaj premiera filmu)
Taką Polkse nam zmajstrowali Kiszczak, Jaruzel, bramoskoczek i konstruktywna opozycja.
Houk !
KAP / 2009-02-24 14:00 / Tysiącznik na forum
akurat Multibank, BRE io Raffeisen....
podsłuch / 79.188.238.* / 2009-02-24 11:29
może Napoleon polskiej rewolucji służboiwych koksowników coś doradzi ? Taki tęgi umysł bramosskoczka nie może sie marnować.

A przepraszam, czy TYBET jest już wolny, bo publicznie mówił wódz, ze powie Dalaj LAmie receptę jak ssie uwolnic od Chin ?
Odnowiciel / 83.19.83.* / 2009-02-24 10:58
Teoria Chaosu
Wiecie owieczki boże co to takiego? Jeżeli nie wiecie to poduczcie się trochę matematyki i fizyki. Chcecie wiedzieć więcej? Czytajcie blog dr Gwiazdowskiego, a szczególnie wpisy komentujące, a i o ekonomi może troszkę będziecie mieli pojęcia.
prof Gomółkę uważam za osobę z którą można rozmawiać.
arch / 2009-02-24 12:56 / Tysiącznik na forum

prof Gomułkę uważam za osobę z którą można rozmawiać

i dlatego niestety wyrzucono go z rzadu !
chłop jag / 84.234.10.* / 2009-02-24 09:45
Oby nie tylko wspomniany kryzys, złotówce nie pozwolił odejść do lewackiego kotła ze smołą ale i fundamenty lewoskrętnej wieży Babel rozkurzył na cztery wiatry a budowniczych wspomnianej wieży zaniósł, na powrót, do ich domu czyli piekła!
Cspostrzegawczy / 2009-02-24 09:24 / Tysiącznik na forum
Po co trzymać sztywny kurs ponad 2 lata gdy wystarczy 2.
Przecież prawie na 100% nie utrzymamy teraz deficytu nawymaganym poziomie.

Na dodatek przy tak rozchwianym rynku rząd nie może przewidzieć budżetu na pół roku, a co dopiero zaprogramować choć w zarysach i założeniach budżet na 2 lata.
rozwado / 2009-02-24 09:41 / Tysiącznik na forum
W mysl kryterium inflacyjnego (srednia trzech najnizszych inflacji e krajach euro), powinnismy miec deflacje. Stad juz mowi sie, ze takie kryterium jest idiotyczne i powinne byc odrzucone. Utrzymanie stabilnej wlauty przez dwa lata do zaproszenie do jej destabilizxacji. Powinno sie ta kwaranatnne zniesc. Faktycznie nawet Francja czy Niemcy juz nie spelniaja wielu kryteriowm przynaleznosci do euro. Wiec najwyzszy czas zniesc te biurokratyczne kryteria.
bubu / 2009-02-24 11:09 / Bywalec forum
Kryteria z Maastricht dotycza krajów które chca PRZYJĄĆ EUR a nie tych co już je mają. O tym że kryteria nie przystają do realiów ekonomicznych mówi sie już od pewnego czasu tyle że aby je formalnie zmienić wymagana byłaby zmiana samego Traktatu.
Przy obecnym poziomie kursu EUR/PLN będzie problem ze zgodą KE ponieważ nasza konkurencyjność zancznie wzrosła w stosunku do pozostałych gospodarek strefy EUR.
Burza000 / 87.207.35.* / 2009-02-24 22:10
tylko że inwestorzy zabierają swój kapitał z Polski ze względu na duże ryzyko - szczególnie ryzyko kursowe.
A kryteria fiskalne (deficyt i dług publiczny) muszą spełniać wszyscy.
skomentuj

Najnowsze wpisy