Forum Forum inwestycyjnePierwsze kroki

Kiedy wejść na giełdę?

Kiedy wejść na giełdę?

skomentuj
wars / 83.24.151.* / 2008-12-11 15:42
Chce zacząć inwestowanie na GPW bo teraz już powoli zaczynają się wzrosty a drastyczne spadki idą w zapomnienie. Ale nie wiem czy zrobić to jeszcze teraz przed świętami czy zaczekać do nowego roku?
Wyświetlaj:
Sandal100 / 2009-01-22 23:47
Mercedesclk1 co Ty gadasz Pracowalem jako krupier i wiem ze trafienie w ten sam nr jest niemozliwe, chyba ze bedzie sie mialo szczescie, badz to bedzie przypadek losowy Tez tak mialem w trzech spinach 3 razy 0 wpadlo Myslisz ze to powtórzyłem kiedyś? NIE :)
xxxxl / 83.10.200.* / 2009-01-09 23:27
proponuję wejść w godzinach otwarcia
fw / 91.94.249.* / 2008-12-20 14:46
http://fw20futures.blog.interia.pl/
TWARDY56 / 2008-12-19 21:08 / Bywalec forum
wejdz za 5 lat teraz bedzie jazda pod gorke a ty za 5 lat bedziesz miał z gorki tak jak my mielismy teraz
Miii / 193.201.167.* / 2008-12-17 11:34
Zaczekaj do Nowego Roku... najlepiej 2010 lub 2011.
Miii / 193.201.167.* / 2008-12-17 11:34
Zaczekaj do Nowego Roku... najlepiej 2010 lub 2011.
mryczu@o2.pl / 83.19.250.* / 2008-12-16 20:03
weź sobie najpierw przeczytaj ebooka ze strefyinwestorow.... potem moze jak sie naogladasz juz na wydarzenia gieldowe i zaczniesz analizować zachowania rynku i wykresow... to Ci sie może rozjaśni.
Ciułacz / 2008-12-14 14:09 / portfel / Mistrz gry: „Najlepsze spółki tygodnia"
Gdzie ty widzisz wzrosty ?
To domy maklerskie wprowadzają zament aby był ruch i nadzieja.Jak masz iść do kasyna i masz trochę pieniędzy na emocje to tam się wyżyjesz ale w wiadomo że tam tak jest zaprogramowane że przeciętnie zostawisz 50%.
Jak teraz wejdziesz na giełdę to przez najbliższe 6 miesięcy będzie podobny skutek -30-50%.
Jak chcesz zainwestować a nie spekulować kupując i sprzedając te same akcje jednego dnia, to poczekaj Kwiecień -Maj.Powodzenia
Zbignieff / 62.148.90.* / 2008-12-17 09:32
Ja myślę że wzrosty by mogły być ładne ale nie wszystkim na tym zależy... Dlaczego mamy czasem kilka dni wzrostów a później mimo braku negatywnych danych jest spadek, czemu??
fed / 83.10.227.* / 2008-12-15 00:53
a co tam w fed
fed.j23.biz
johny121 / 2008-12-14 12:51
http://e-news.nextshop.pl/szukaj.xml?search-clause=puls&scid=&_order=-3
xxxl / 217.113.228.* / 2008-12-11 19:02
to nie ma żadnego znaczenia
problem co dalej

system operający sie na losowych wejściach na giełdę
i losowych wyjściach
bije zdecydowaną wiekszość systemów
w tym tych sprzedawanych za cieżką kasę

podobnie jest z portfelem
portfel losowy generowany przez "małpę"
przy pomocy rzutu lotką w spis spółek
wygrywa ze zdecydowaną większościa portfeli
polecanych przez "speców"

gra na giełdzie jest grą o ujemnej sumie wygranych
wartosc oczekiwana jest ujemna
hach / 83.5.223.* / 2008-12-12 14:54
Z twojej wypowiedzi wynika, że wszystko jest jedną wielką niewiadomą. Jedyne co można zrobić to liczyć na szczęście że akurat ta decyzja nam przyniesie zysk. Jednak wydaje mi się, że to nie do końca tak. Trzeba posiadać wiedzę aby znać podstawowe mechanizmy działania rynku. Tak jak trzeba zapoznać się z ofertą domów maklerskich bo każdy ma inne opcje i trzeba znaleźć coś dla siebie…
xxxl / 217.113.228.* / 2008-12-12 17:31
wiedza się przydaje
ale nie gwarantuje niczego
czasem może nawet przeszkadzać

im większa wiedza tym więcej mozliwości
interpretacji rynku
rośnie liczba stopni swobody
generalnie im więcej tym gorzej

gdyby to zależało od wiedzy
"specportfele" powinny wygrywac z rynkiem
tak nie jest
zdecydowana wiekszość z nich
z rynkiem przegrywa

gdyby istniał guru zdolny stale pokonywać rynek w dostatecznie długim okresie
całe pieniądze świata
trafiły by do niego
a tak nie jest

w dostatecznie długim okresie zawsze jest strata
-------------------------------
ja nie chce do niczego przekonywać
bo wiem że to bez celu
mówie tylko o tym czego nikt
nie usłyszy w biurze maklerskim
a i w literaturze tez bardzo cieżko znaleźć

ale na cos pieniądze trzeba wydawać
mozna na giełdę
qazxcv / 83.24.172.* / 2008-12-15 15:49
Może masz rację że jak się wie za dużo o funkcjonowaniu giełdy czasami można po prostu przekombinować. Jednego jestem pewien - trzeba posiadać jakąś wiedze na ten temat zanim zacznie się inwestowanie na giełdzie. Chociażby po to żeby wybrać jakiś sensowny dom maklerski. Teraz właśnie się zastanawiam, czy zdecydować się na proste platformę transakcyjną mbanku czy lepiej cos bardziej profesjonalnego jak Ing?
Mercedesclk1 / 2008-12-15 13:53 / portfel
Super! Popieram!

Gra na giełdzie niczym nie ustępuje rulecie, po jednej stronie mamy krupiera, a po drugiej maklera - oboje grają o swoją prowizje i wygraną.
Co się stanie, gdy przy krupierze będą padać duże wygrane - DZIĘKUJE ZA GRĘ - zmiana krupiera [czujne oko z kamer na stół czuwa]
Co się stanie, gdy przy maklerze będą akcje rosnąć lub spadać - DZIĘKUJE ZA GRĘ - moja prowizja została z góry uiszczona.
W kasynie i na giełdzie liczy się szczęscie oraz wiedza kiedy odejsc od stołu - w trakcie wygranej lub przegranej (aby więcej nie przegrać).
Do kasyna i do giełdy dochdzi % władzy tzn.
1. Dobry krupier mający dowiadczenie potrafi wyrzucić dany odcinek kilku liczb za każdym razem kręcenia kołem, a nawet tą samą liczbę (to już trudniej)
2. Dobry pan prezes lub wysoko postawiona osoba czyt. mająca "salonowe plotki" z pierwszej ręki też wysmienicie zagra, ale na giełdzie.

Pytania:
Co się wydarzy, gdy osoba z pkt.1 i pkt.2 to nasi dobrzy znajomi ?
Co powie przeciętny kowalski bywając w obu tych miejscach i tylko zna zasady na jakich trzeba postawić $ ?
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moja kasynowa maksyma - remis to także moja wygrana!.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

SPECPORTFELE , specportfeli można spotkać nawet w kasynach pod postacią pięknych kobiet niby od niechcenia przesiadujacych przy stole do gry, ale do gy używających pieniędzy kasyna... te słodkie spojrzenia, zniżone głosy i rosnące stawki na stole...
[Oczywiscie nie wszystkie te piękne kobiety w kasynach to specportfele ;) ]

Pozdrawiam
xxxl / 83.10.223.* / 2008-12-15 23:44
miło poczytać kilka
rozsądnych zdań

kto nie wierzy
niech przejrzy portfele

prosze wybrac losowo 30 portfeli
i wynotować kokosy
jakie przyniosły

dobry temat na pracę magisterską

w kasynie nigdy nie byłem
ale z wypowiedzi kolegi wynika
że jedyne co bym przerżnął
to pieniądze
głosnik / 83.24.178.* / 2008-12-16 15:51
Zgadzam się, że czasami giełda jest jak kasyno. Nie jesteś w stanie nic przewidzieć, możesz tylko liczyć na szczęście ale chyba w większości przypadków właśnie ta niewiadoma ciągnie nas do inwestowania. Jeśli chodzi o wybór rachunku inwestycyjnego to polecam jednak ING securities. Może zapłacisz za prowadzenie rachunku choć tez nie dużo w zależności na jaki pakiet się zdecydujesz, ale będziesz miał gwarancje dobrej usługi. Miałem rachunek w mbank owszem spełniał podstawowe funkcje ale nie byłem z niego zadowolony jakoś specjalnie i zmieniłem.
xxxl / 83.10.253.* / 2008-12-17 01:54
gra na giełdzie to gra z facetem obok
(przysłowiowym maklerem, a chodzi o tych nad nim)

nie dosyć, że Ci stale zagląda w karty
to jeszcze bierze działę od każdej stawki
czy wygrasz czy przegrasz
dragonikol / 2008-12-17 14:13
Dlaczego tak myślisz? Przecież teraz już całkiem nie źle się dzieje na parkiecie. Zacząłem testować już rachunek w Ing securities żeby zobaczyć jak dokładnie działa i być gotowym do inwestowania.
xxxl / 83.10.242.* / 2008-12-17 23:40
taki potomek chłopa
pańszczyźnianego ma to wyssane z mlekiem matki
wręcz w genach

giełda to tylko
przedłużenie folwarcznej karczmy

masz prawo tracic tam pieniądze
na warunkach i zasadach okreslonych przez "Pana"

róznica polega jedynie na tym
że w karczmie mogłes posiedzieć za darmo
na giełdzie nie ma takiej opcji
za wejście musisz zapłacić

-----------------------------
słuchaj
testowanie
a stawianie własnych pieniedzy
to są dwa różne światy

generalnie testowanie
nie ma sensu
to że wygrałeś np. 50 razy z rzędu
wcale nie zwiększa prawdopodobiestwa 51 wygranej
tak samo ze stratami
to że straciłes 50 razy z rzędu nie zwieksza
prawdopodobieństwa 51 porażki

natomiast statystycznie
im dłużej grasz tym bedziesz trafiał na dłuższe serie
któraś Cię położy
to tylko kwestia czasu
w końcu przegrasz

nie ma w tym żadnej magii
wystarczy matematyka
xxxl / 83.10.242.* / 2008-12-17 23:49
jeżeli mi nie wierzysz
zobacz np. wyniki funduszy z kilku lat

gdybys ich miejsca w rankingu układał przy pomocy
kostki do gry

statystyki bedą praktycznie takie same
nie ma tu więc mowy
o "nadzwyczajnych" wynikach
ponad te wynikające z prawa serii

każdy prospekt
od razu wywalaj do śmieci
dragonikol / 2008-12-18 16:05
Mi nie chodzi o testowanie w sensie inwestowania fikcyjnych pieniędzy tylko o poznanie funkcji platformy transakcyjnej ING, sidomy. Bo jak będę zaczynał tam inwestowanie to wolałbym nie popełniać żadnych błędów. Jasne, że w dużej mierze giełda to matematyka ale też trzeba mieć pojęcia na jakich zasadach ona działa. Nie wspominając, że szczęście tez by się przydało.
xxxl / 83.10.214.* / 2008-12-18 23:21
zadanie ambitne

"Bo jak będę zaczynał tam
inwestowanie to wolałbym nie popełniać żadnych błędów."

będziesz pierwszy w historii giełdy
jak Ci się uda

powodzenia
dragonikol / 2008-12-19 14:21
Nie mówię, że nie podejmę żadnych błędnych decyzji dotyczących wyboru akcji. Z testowaniem sidomy chodzi mi bardziej o jej funkcjonalność i przyjazność. Jak bym od razu założył rachunek i zaczął inwestować kasę to raczej nie zdążyłbym zapoznać się z jej wszystkimi zakamarkami, jeśli można tak powiedzieć. Zdaje sobie niestety sprawę, że początki na giełdzie mogą być trudne i obfitować w sporo błędów z mojej strony.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy