Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Mysior: Lepper oświecił Tuska pomysłami

Mysior: Lepper oświecił Tuska pomysłami

skomentuj
Wyświetlaj:
polak mały / 83.4.196.* / 2009-07-12 18:31
tusk t hyży rój i tyle- ciemniak do potęgi entej... .
krotochwil / 62.154.239.* / 2009-07-12 16:54
Coś takiego!? nie bywałe,a u mnie przed chwilą przeleciała krowa za oknem !
bogdaaan712 / 83.1.85.* / 2009-07-12 15:52
co by nie powiedzieć to najbardziej udało się Kaczyńskiemu i Tuskowi rozbudzić u swoich wyborców nienawiść do przeciwników politycznych jakiej najstarsi górale nie pamiętają. Jak sobie przypomnę że to miała być koalicja a nie dogadali się tylko w sprawie 2 czy 3 resortów to myślę ze za takie spolaryzowanie społeczeństwa obu należałoby postawić pod ścianą. A wy dekle forumowe poczytajcie swoje wypowiedzi i może jakaś chwila refleksji????
TUBQA / 195.117.22.* / 2009-07-11 17:50
Wyszedł Lapper z Tuska.

..razem ze słomą z butów.
Otigoc / 212.76.37.* / 2009-07-12 15:01
Na stronie poświęconej pieniądzom najlepiej widać analfabetyzm ekonomiczny rodaków. Strach pomyśleć co wie na tematy ekonomiczne ktoś, kto tu nie zajrzy i nawet nie ma konta w banku.
Pan Mysior nie odróżnia rezerwy waloryzacyjnej od zysku NBP.
Lepper mówił o tej pierwszej - czyli o pieniądzach wirtualnych.
Natomiast premier mówi o ZYSKU NBP. Zysk, który NBP wypracowuje z operacji kursowych w 95% około czerwca wpływa do budżetu państwa. Przesądza o tym ustawa zgodna z regułami Europejskiego Banku Centralnego!!!
Oczywiście, każdy, kto liznął trochę księgowości wie, jakie są sposoby, żeby zmniejszyć zysk lub wykazać zysk 0, szczególnie gdy jest się niezależnym organem jak np. NBP. Można np. wypracowane pieniądze przekazać na rezerwę, choćby po to, żeby zrobić na złość rządowi, a tak naprawdę nam podatnikom. Po co w kryzysie wykorzystywać istniejące rezerwy? Lepiej zmusić rząd do podniesienia podatków. Czyli im gorzej dla obywateli tym lepiej dla Pisuarów, Skrzypków i innego lewactwa.
niewierzący ateusz / 83.27.191.* / 2009-07-12 22:44
Otigoc wszyscy POza pltformersami doskonale odróżnIamy zysk NBP od rezerwy waloryzacyjnej. Zarówno leper jak i tandemTusk-Rostowski mówią o rezerwie.

Jak juz pisaem kilkakrotnie różnica między
proPOzycją tandemu Tusk-Roztowski a POmysłem Leppera sprzedlat trzech, POlega na tym,że leper proPOnował rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej i przekazanie tego "zysku" dobudżetu,a tandem proPOnuje nietworzenie rezerwy rewaluacyjnej w tym roku, bo ta stworzona w latach poprzednich jest wedługtandemu wystarczająca.

Różnica między leperem a tandemem jest taka,że jeśli rezerwy się nie stworzy to POtem nie ma POtrzeby jej
rozwiązywania,nawet w części.
Tak się dziwnie składa że wszyscy POza platformersami to rozumieją.
„Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak
uważa, że Narodowy Bank Polski może w tym roku nie
przekazywać swoich nadwyżek finansowych na rezerwę ryzyka kursowego, tylko wykazać je jako zysk, który mógłby zasilić budżet państwa."

POtrzeba jeszcze raz przełożyc z polskiego na platformreski ?
ksiezyc / 2009-07-11 12:56
To, że Jean Vincent Rostowski jest uczniem Balcerowicza, to wiedzieliśmy od początku jego urzędowania. Ale to, że w tym towarzystwie premier Donald Tusk okaże się uczniem Andrzeja Leppera, to chyba mało kto przewidział.
Albo kto przewidział powstanie w mediach publicznych koalicji PO - LPR - Samoobrona i powoływanie na stanowiska osób związanych z SLD ?
arch / 2009-07-11 14:31 / Tysiącznik na forum
-"Namiestnik Bundeskanzlerin Angeli Merkel na Polskę, niejaki Donald Tusk (mający tylko jednego dziadka), oznajmił iż żywi “pełne zaufanie” do p. Pawła Grasia.
-Graś, jak wiadomo, pracuje jako stróż posiadłości niemieckiego biznesmena Paula Roglera.
-W zamian za stróżowanie może pomieszkiwać w tejże posiadłości za darmo.
- Przez pewien czas, wraz z żoną, był w zarządzie spółki “Agemark” należącej do Roglera. Tyż za darmo.
-W ogóle cała ta spółka działa za darmo, a nawet stale wykazuje straty w związku z czym nie płaci podatków.
- W wolnych chwilach P. Graś zajmuje się również rzecznikowaniem obecnemu rządowi, za co przysługuje mu ranga ministra oraz najrozmaitsze zaszczyty "
---za
http://marucha.wordpress.com/2009/07/10/lesne-obserwatorium-c-d-10-07-2009/
arch / 2009-07-11 09:40 / Tysiącznik na forum
Transfer ok.14 mld zysku wypracowanego przez NBP do budżetu oznacza ok.14 mld mniej na obronę zŁotowki czy też na pożyczki dla innych banków ,
a wiec ok.14 mld mniej na rynku kredytowym dla firm i konsumentów.
-Wynik będzie taki- dożynanie gospodarki.

Jak widać Tusk z trudem , dochodzi do poziomu Leppera. Ten już kilka lat temu głosił takie genialne pomysły.
- Donald Dyzma jednak się rozwija !
mruk / 2009-07-11 14:39 / Bywalec forum
Dlaczego tacy idioci jak ty i tobie podobni pchają się na to forum?!
Pomysł Tuska jest rzeczywiście durny, ale można go zrozumieć: jest pod ścianą, musi spłacać długi, za które nie odpowiada (OK, głosował za kretyńskim rozdawnictwem Kaczyńskiego, więc trochę i on jest za to odpowiedzialny. Co gorsza nie musiał tego robić).
Ale jest, jak jest.
Trzeba płacić, a pieniędzy przez kryzys nie ma.
Myślę, że Tusk powinien nabrać powietrza w usta i podnieść podatki. Inaczej posądzę go o gorszy grzech niż pomysły a la Lepper i Kaczyński - że jak oni ma Polskę w dupie i zależy mu jedynie na słodkiej władzy.

Wyobrażasz sobie co zrobiłby Jarosław K. w takiej sytuacji? Kiedy krzywa wzrostu nie chce iść według linijki, tak jak szła dwa lata przedtem, ale spada i nic się na to nie poradzi, bo za granicą zwyczajnie ograniczają zakupy?

Otóż Jarosłąw K. zaciągnąłby pożyczki. To nic, że coraz droższe - przecież w zbożnym, patriotycznym celu , z błogosławieństwem Mesjasza Rydzyka...
Aż, jak na Węgrzech niedawno, a w Polsce za Gierka, źródełko wyschłoby.
I co wtedy? Byłby drugi Radom 1973.
Czy wtedy Cpostrzegawczy, "Arch", "niewierzący ateusz" , rzuciliby klawiatury i jak w Radomiu aktyw robotniczy poszliby lać demonstrantów, czy grzeczne zostaliby w domu, jak Kaczyńscy i ich patriotycznie nastawieni zwolennicy w czasach PRL? Bo chyba nie przypuszczam, byście przestali bezwarunkowo kochać swojego Drogiego Przywódcę Jarosława Mądrego?

kjdsfhdsjkh / 80.245.182.* / 2009-07-11 17:22
Uczeń niesioła ?
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 18:18
POpatrz mruku jak było fajnie na forum dopóki się nie POjawił taki prostak ty, były wprawdzie różnice zdań,ktoś tam wprawdzie o bełkocie napisał,ale nikt nikogo nie wyzywał od idiotów i matołów.

Mam dla ciebie taką sugestię mruku, przed napisaniem czegokolwiek odmuw najpierw Litanię do Premiera LITOŚCIWEGO, modlitwa usPOkaja,więc może ci POmoże i nie będziesz używał prostackich wyzwisk.

ps,"dmuw" a nie "odmów" by POdkreślic kpinę,a dwa zlitowałem się nad twym smutnym losem,możesz się POwyżywac na tym orcie zamiast wyżywac się na zwykłych literówkach z braku ortów,w końcu co art to ort,milej zabawy
mruk / 2009-07-11 20:37 / Bywalec forum
Fajnie było.
Równo sraliście spoją durnotą i ciemnotą.

Moje epitety są prostackie z prostej przyczyny - jakoś trzeba się do waszego, pisowskich matołów , poziomu dopasować. Trzeba więc pisać, prosty, zrozumiałym zrozumiałym dla was językiem. Takim, jakiego używa, z sukcesem przecież, wasz Wódz Jarosław K.
Przykład:a choćby i "TKM".

Dobrze, że nauczyliście się choć trochę czytać i pisać po polsku. Chylę czoła nad pracą waszych nauczycieli i współczuję im takich uczniów jak ty, pokemonku.
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 22:41
mruk nie nazywaj wyzwisk epitetami to raz a dwa POprostu jestes zwykłym chamem i prostakiem
to co wypisujesz o rzekomym dostosowywaniu to jest zwyczajna racjonalizacja byś zrozumiał o czy mowa masz tu definicję "Racjonalizacja pozornie racjonalne uzasadnianie po fakcie swoich decyzji i postaw, kiedy prawdziwe motywy pozostają ukryte, często także przed własną świadomością."
zrozumiałes? racjonalizujesz mruku własne chamstwo i prostactwo
mruk / 2009-07-12 10:09 / Bywalec forum
Nie ucz nikogo.
Zacznij od nauczenia się polskiej interpunkcji i składni.

W twoim wpisie jedynie cytat nie obraża czytelników (choć brakuje w nim "-" lub spójnika "to" po "Racjonalizacja").
Nie obraża żenująca nieudolnością i/lub lekceważeniem czytelników.
Twoją polszczyznę można przyrównać do przyjmowania gości w zasikanej, przepoconej piżamie i z owłosionym, tłustym brzuchem na wierzchu.
A wiedza z innych dziedzin jest adekwatna do twojej polszczyzny, jak to zwykle bywa.
Pospolitym, pisowskim matołem i kołtunem jesteś.
niewierzący ateusz / 83.27.191.* / 2009-07-12 12:04
mruku kontakt z tobą chocby przez internet budzi we nie abominację
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 10:54
arch nie w tym problem,ten zysk jest głównie na PAPIRZE, a bierze się stąd,że złoty się osłabił,w uproszczeniu pewnym przyjmijmy że rezerwy są tylko w euro,i wynoszą 10 mld euro, w roku ubiegłym przyjmijmy że rezerwy były pozyskane po kursie 3,5 złotego a w tym roku zostaną przeliczone po 4,5 zł,czyli NBP "ma" "zysk" 10 mld złotych, a "ma" a nie ma i "zysk" a nie zysk, bo by faktycznie miał zysk to musiałby SPRZEDAC te euro, normalnie ten "zysk" zapisuje się jako rezerwę rewaluacyjną,gdyż za rok euro może byc znów warte ok.3,5 zł, i jeśli w tym roku NBP skupiłby kolejne 10 mld euro ale po kursie 4,5 zł to w przyszłym roku miałby stratę w wysokości 10 mld, ale jeśli ma wspomnianą rezerwę zaksięgowaną to srodki z tej rezerwy idą na pokrycie tejże straty,
TO SĄ INO TYLKO TAKIE KSIĘKOWE SZTUCZKI BY BILANS BYŁ NA ZERO,

jak juz pisaem wczoraj i przedwoczoraj różnica między proPOzycją tandemu Tusk-Roztowski a POmysłem Leppera sprzed lat trzech, POlega na tym,że leper proPOnował rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej i przekazanie tego "zysku" do budżetu,a tandem proPOnuje nietworzenie rezerwy rewaluacyjnej w tym roku, bo ta stworzona w latach poprzednich jest według tandemu wystarczająca.

Różnica między leperem a tandemem jest taka,że jeśli rezerwy się nie stworzy to POtem nie ma POtrzeby jej rozwiązywania,nawet w części, tandem chce cały "zysk" od razu przekazac do budżetu.

Najzabawniejsze w tej historii z zyskiem NBP jest to,że publicznośc dalej będzie POstrzegała Tuska jako MĄDREGO a lepera jako GŁUPIEGO,choc mądrośc obu jest tej samej marnej próby,a to dlatego że autorytety nie grzmią w mas mediach na tandem,a nawet jeden taki autorytet z tytułem profesorski wczoraj w maney.pl usiłował POkazac że między proPOzycją tandemu a proPOzycją lepera żadnego POdobieństwa nie ma,ba nowet istotnej różnicy się autorytet doszukał
m07i / 2009-07-11 11:21
Rozpisałeś się, ale to tylo bełkot, kogoś kto sili się na mądrą krytykę (tak jak zresztą autor nędznego artykułu: niejaki Myszor)
Wszystko wskazuje na to, że dotychczasowa rezerwa rewaluacyjna okaże się wystarczająca. Gwałtowne osłabienie przewartościowanego do jesieni 2008 złotego pociągnęło za sobą gwałtowne zmiany w bilansie handlowym. Dzisiaj nie ma już takiej jak w tamtym roku potrzeby finansowania zewnętrznego - widoczna jest stabilizacja bilansu płatniczego. Skoro NBP zarobił na osłabiającym się złotym, a obecny kurs po osłabieniu doprowadza do równowagi w bilansie płatniczym, co ma również odzwierciedlenie w uspokojeniu nastrojów inwestorów zagranicznych, to może się to po zaksięgowaniu jako zysk okazać lepszym wyjściem od dożynania gospodarki podwyżkami podatków czy zwiększania długu.
Ale rozumiem, że niektórzy to albo próbują się popisać jak potrafią krytykować, albo choćby nie wiadomo co się działo, to PiS jest najważniejszy, a jak pogłębianie problemów gospodarczych sprzyja notowaniom PiSu - to pogłębiajmy problemy!

Panie Mysior, napisz pan coś z sensem. Nie krytykuj pan jak podrzędny pisoski aktyw internetowy - proszę chociażby o pobieżną analizę kosztów poszczególnych metod bilansowania budżetu - by można było wybrać najlepszą. No chyba, że jesteś pan pisowskim oszołomem, to pardon, mam nadzieję, że polska gospodarka przetrwa waszą "opozycję"
arch / 2009-07-11 12:15 / Tysiącznik na forum
Żaden ekonomista nie może wyliczyć zysku NBP na koniec roku 2009 , a tu proszę geniusz !

-Proponuje podwyższyć podatki głupawym lemongom którzy głosowali na PO .
mruk / 2009-07-11 15:01 / Bywalec forum

głupawym lemongom

Co to są te "lemongi"? Nie pomyliło ci się czasem z lemingami, pisowski matole?

Jak ktoś jest głupi, to na całego: od polityki, przez ekonomię do biologii. Na pierwszy rzut oka można to rozpoznać po polszczyźnie. Wykluczając bardzo rzadkie (
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 17:59
ależ ty mruk biedny jesteś,jak orta nie ma to się choć literówki czepisz, tak się dziwnie składa że we większości klawiatur klawisz z literką " i " jest tuż obok klawisza z literką "o ", więc literówki polegające na klepbięciu sorki klepnięciu zamast właściwego klawisza klawisza będącego obik sorki obok zdarzają się nader często,

nie zdarzają się jedynie takiemu WSPANIALCOWI DOSKONAŁEMU jak ty,zaprawdę jesteś mistrzem w bezbłędnym klepaniu paluchami w klawiaturkę
mruk / 2009-07-11 20:41 / Bywalec forum
Przepraszam więc.

Twoja klawiatura zapewne nie ma przecinka? Pewnie wypadł.

A twoją inteligencję, gdy się rodziłeś, Bóg dał dziecku na sąsiedniej sali? Niesprawiedliwy...
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 22:34
dla takiego kogoś jak ty nie będę się wysilał wciskaniem klawisza z przecinkiem nie przesadzaj mruk
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 12:13
tak tak bełkot,uwielbiam takich jak ty zaczynających POlemikę ad tego rodzaju stwierdzeń.

POtrzebujesz autorytetu? to masz cytata

"Według ministerstwa finansów, mimo konieczności tworzenia rezerw, zabezpieczających przed zmianami kursów, nadwyżka finansowa Narodowego Banku Polskiego w 2009 roku będzie wynosiła kilkanaście miliardów złotych.

- NBP ma także przychody niezrealizowane z tytułu różnic kursowych, które na koniec 2008 roku stanowiły około 23 miliardy złotych - argumentuje resort finansów. Jego zdaniem właśnie te ubiegłoroczne środki powinny posłużyć na rezerwę, a nadwyżka za rok 2009 może zasilić budżet państwa.

Zyski, na które liczy rząd, są jednak tylko wirtualne. Wynikają z tego, że waluty które stanowią 90 procent aktywów NBP, w przeliczeniu na złote, są dziś droższe niż w chwili zakupu przez bank centralny.

NBP musiałby sprzedać część walut, żeby ten papierowy zysk zrealizować. Nie może jednak tego zrobić, bo potrzebuje walut do kontrolowania kursu złotego i do transakcji na rynku międzynarodowym."

sugerją ci zwróci uwagę na zwroty

"mimo konieczności tworzenia rezerw..."

"Zyski, na które liczy rząd, są jednak tylko wirtualne. "

oraz na dwa ostatnie zdania w cytowanym tekście
m07i / 2009-07-11 13:04
Znasz w ogóle bilans NBP oraz porządaną wielkość rezerw na tle innych składowych bilansu oraz sytuacji na międzynarodowym rynku pieniężnym? Bijesz pianę ku chwale pisoskiej sekty. W obecnej sytuacji można mówić o rozwiązaniach szczególnych. Za rządów PiS, wzrost ca 6%, rosnące przychody w budżecie Państwa, itp. tego typu działania (Lepper) wydawały się głupotą w obliczu potrzeby reformowania finansów publicznych. Tak w ogóle to Lepper rządał w swoim czasie całkowitego przekazania rezerwy rewaluacyjnej w celu wydawania kasy na KRUS, i resztę postkomunistycznego interesu (który PiS jako partia narodowo-socjalistyczna zawsze popierała, ex. wstrzymanie prywatyzacji pomimo hossy na światowych giełdach i szybujących w górę cen akcji).
Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej. Alternatywę stanowią rozwiązania najgorsze z możliwych w czasie kryzysu - podnoszenie podatków.

Wszystko zależy od dobrej woli władz NBP. Chociaż wypowiedzi takich ludzi z rządu jak Nowak są szkodliwe i nie powinny mieć miejsca, to wielkość wypracowanego zysku jest zależna od władz NBP. I nie ma co się oburzać, że będzie to wyprzedawanie czegoś. Jak się chce mieć coś, to trzeba w zamian oddać coś. Skoro Polacy chcą utrzymywać nierentowne pozostałości po PRL, to w jakiś sposób muszą za to zapłacić. W przeszłości różne PiSy zadłużały się by to mieć. Teraz wydatek numer 1 w budżecie to obsługa tego długu, na numer dwa składaja się utrzymanie takich wynalazków, pozostałości po PRLu, jak KRUS, które PiS popiera
niewierzący ateusz / 83.27.85.* / 2009-07-11 13:40
„Znasz w ogóle bilans NBP oraz porządaną wielkość
rezerw na tle innych składowych bilansu oraz
sytuacji na międzynarodowym rynku pieniężnym?”

nie chce mi się tracić czasu na „dyskusję” z twoimi figurami retorycznymi, POdaj ten bilans POdaj tę POrządaną wielkość itd wtedy podyskutujemy, wprawdyie mówienie o zysku NBP w połowie roku jest trochę bez sensu, POdobnie jak o bilansem, ale POdaj te wielkości,
gdy wrócę z rowerowej wycieczki to podyskutujemy,na razie pa
arch / 2009-07-11 12:26 / Tysiącznik na forum
Był kiedyś pomysł na rozwiązanie rezerwy rewaluacyjnej w wysokości 30 mld zł -z rezerwy chciał skorzystać minister Kołodko, a później pomysł jej rozwiązania ogłosił Lepper .
-Gdy ten Dyzmowaty POmysł zaproponował Lepper to go wyśmiano i zrobili z niego idiotę.
-Gdy to samo mówi Tusk- to pomysł jest genialny .
Natter / 2009-07-11 17:29 / Tysiącznik na forum
Ale nabluzgalście sobie nawzajem.Jest paru mądrych po szkodzie.Czy można liczyć na pieniądze z NBP oczywiscie że jak będą zyski to dlaczego nie? To są nasze Polskie Pieniądze.Ja przed obniżką podatku PIT pisałem że, to się odbije czkawką , tak jak obniżenie skldki zdrowotnej prze Gilowska.Nie obniża się podatków o 100% albo o ponad 10 p-tow .Przy obniżce podatków to wszyscy klaskali i prognozowali świetne perspektywy dla gospodarki a najlepsze byłyby przy podatku liniowym.Nie czytałem na Forum żeby który z was miał wtedy zastrzeżnia .że budżet może tego nie przelknąć.Po drugie przestańcie mieszać do tego PRL po 20-tu latach pięknego kapitalizmu.
jhsdgjsdg / 80.245.182.* / 2009-07-11 17:28
Nie głosowałem na platfusów, ale gdyby mi ktoś 2 lata temu powiedział, że liberałowie będą proponowac podwyżki podatków i obciążeń wynagrodzeń, że będą drenować spółki SP z dywidend i że najzwyczajniej w świecie zaproponują zrobienie skoku papierowe zyski NBP to nie uwierzyłbym. Aż boję się pomyśleć, jakie byłby komentarze tuskolów, gdyby 3 lata temu zaproponowało to kaczor. Była by "białoruś" i "bananowa republika", a Kwachu, geremek czy michnik zadbali by już o to aby Donek mógł powiedzieć "cały świat się z nas śmieje".
skomentuj

Najnowsze wpisy