Forum Forum prawneZmiany w prawie

Ograniczenie władzy rodzicielskiej. Kiedy następuje?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej. Kiedy następuje?

skomentuj
Wyświetlaj:
nemo714 / 87.119.2.* / 2014-10-29 22:51
Drogie panie, jak wiadomo, kto nic nie mowi, to cos ukrywa - z takiego zalozenia wychodza sady. Pisac do sadu odp na kazde pismo, nie dbac o prawniczy belkot, to sa emocje, wylejcie je na papiet. To jest jak w przedszkolu, kto pierwszy podkabluje/ naskarzy, ten nie dostaje kary. Mam wrazenie, ze w duzej mierze postanowienia/ wyroki sadow sa subiektywne.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
AAA1233 / 83.8.164.* / 2014-05-28 16:26
MOJ BYLY MAZ ZNECA SIE NAD DZIECKIEM, ZASTRASZA DZIECKO I DALEJ MNIE, A SAD CHCE OGRANICZYC WLADZE RODZICELSKA MI I JEMU. JA WALCZE O DOBRO DLA CORKI, O TO ABY BYLA SZCZESLIWA, A TEN CZLOWIEK WSZYSTKO NISZCZY, ZASTRASZA. ROZWIODLAM SIE A ON DALEJ NISZCZY ZYCIE MI I CORCE. ALE DLA SADU W POLSCE JEST WAZNE TO ZE OJCIEC CHCE SIE WIDYWAC Z DZIECKIEM, NIE TO CO OPISUJE, CO ON WYPRAWIA, JAK SIE ZACHOWUJE WOBEC DZIECKA. PANSTWO W PASTWIE. DOJDZIE DO TRAGEDI TO MAM OBWINIAC SAD??? CZY KOGO??? SPRAWA TRWA JUZ TRZY LATA!!! ALE W SADZIE UWAZAJA ZE JEST WAZNE DOBRO OJCA, NIE TO ZE ZASTRASZA
mama328 / 46.113.141.* / 2015-04-09 16:17
To o czym piszesz dzieje się w sądach rodzinnych w Polsce nagminnie.Permanentnie niszczone jest dziecko a gloryfikowany ojciec oprawca który w większości przypadków był powodem rozwodu , Macierzyństwo postrzegane jest w sądach jako nadopiekuńczość / to jakaś paranoja/ Ustawa jaką podpisał prez.Komorowski w 2012 r." o grzywnie, jaką musi zapłacić ojcu matka dziecka m.in. za skrócone np. spotkanie z powodu choroby czy innych przeszkód lub wypadków losowych powoduje lawinę takich pozwów rzekomo skrzywdzonych KRZYWDZICIELI.Sądy nie biorą pod uwagę udokumentowanych przez matkę przyczyn /np.kwestionuje się wiarygodność zaświadczenia lekarskiego o chorobie dziecka z państwowej przychodni/ dając wiarę ojcu , który w majestacie "prawa" niszczy finansowo matkę odbierając sobie w ten właśnie sposób alimenty i okrada dziecko. Pytam - to gdzie jest to dobro dziecka.?
paula800 / 83.6.74.* / 2014-09-19 19:05
Sady w polsce to dno, ja juz 2 lata sie rozwodze i to ze nie placi , i nie widuje sie z dzieckiem jest niewazne, tylko to ze w sadzie mowi ze chce sie widywac, a po sprawie swoje robi
Jak takiemu czlowiekowi dac dziecko jak nawet dziecko go nie zna, a sas ma to gdzies ze pije ze cpa, maja widzenia byc ustalone i koniev
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
hania389 / 37.109.16.* / 2014-01-24 10:42
witam ja mam podobnie moja matka w zemscie za to ze nie sklamalam w sadzie na bylego zglosila ze zle sie opiekuje dzieckiem sad mimowolnie zglosil dokumenty o graniczenie mi praw a ja CALA CHODZE ZAMIAST SIE PRZYCZEPIC TYCH CO NAPRAWDE ZLE TRAKTUJA DZIECI U CZEPILI SIE MOJEJ RODZINY BEZ NALOGÓW
anakk / 31.61.140.* / 2014-09-24 22:08
Ja z dwuletnim dzieckiem poszlam sprzatac do ludzi zeby wreszcie wyjsc na prosto.Matka stwierdzila ze puszczam sie za kase i dotod donosila gdzie sie da ze ograniczono mi prawa.Sad nawet nie wziol pod uwage wniosku kuratora ktory wnioskowal zeby ograniczyc wladze mezowi ktory pil i tlukl mie jak psa ze sie puszczam.Stwierdzili ze to mowi MOJA matka to musi byc prawda.Przeszlam pieklo ktore zniszczylo mi zdrowie tylko dlatego ze chcialam dac dzieciom lepsze jutro.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
Julia00000 / 164.126.58.* / 2014-01-21 20:18
Mamy takie prawo które tylko z pozoru dba o rodzinę i dobro dzieci .Przykładem jest średnia w rodzinie, aby otrzymać zasiłek rodzinny .I tak, samotna matka która ma jedno dziecko i około 1100zł na utrzymanie , w sytuacji kiedy przekroczy tę nędzną sumę , ma zabrany ten bardzo skromny dodatek ! . Przyznany zapewne dla dobra dziecka. A ileż to jest 1100 zł na życie . Wie każdy kto tyle ma . I tak bardzo dbają o dobro dzieci , że do Sądu wzywają , kiedy rodzic zagoniony utrzymaniem dziecka / a takie nędzne warunki życia stwarza nam nasz rząd / by ochoczo ukarać rodzica ograniczeniem praw rodzicielskich za TO ŻE NIE MA CZASU CHODZIĆ NA WYWIADÓWKI ! / nawet rodzic samotny któremu tak ciężko podołać wszystkiemu / i nie ważne, że dziecko uczy się dobrze , nie wagaruje , nie sprawia żadnych kłopotów. Moja sytuacja jest tego przykładem . Uważam że niektóre urzędy b. dbają aby pokazać jak się wszystkim interesują i"dobrze" wykonują swoją pracę .....i by im nigdy pracy nie zabrakło! A, że po drodze kogoś skrzywdzą tą swoją bezdusznością / mniej czy więcej / to dla nich pestka .
zalamana / 94.254.146.* / 2013-10-18 21:17
Ja jako samotna matka czekam na sprawę z urzędu.zostałam zaszczuta przez szkole,opiekę spoleczna. Nasz kraj jest krajem absurdu i prawo jest niesprawiedliwe. Robią problem tam gdzie go nie ma,a ja jako zwykły szary obywatel z dolnej polki jestem skazana na przegrana.
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
monika leszno / 46.77.124.* / 2013-10-09 23:50
Tak to prawda latwiej dziecko zabrac przytym rozbic rodzine ktura dopiero sie sie uporala zjedna tragedia niz wyciagnac pomocna dlon i jej pomuc zeby ponownie moglo normalnie funkcjonowac to jest sad rodzinny ktury jest dla rodziny kto tam pracuje roboty bo napewno nie ludzie
--
Komentarz wysłany ze strony mobilnej
http://m.money.pl/
jakub2 / 37.47.48.* / 2013-03-13 12:29
Bardzo często słyszymy że z błachych powodów są odbierane dzieci przez sądy w Polsce co jest wręcz skandalem , bo zamiast wspomagać te rodziny które nie mogą sobie w obecnych warunkach ekonomicznych i gospodarczych dać rady , a za które to warunki sa odpowiedzialne rządy od 89 r , to sie zabiera im dzieci oddając je rodzinom zastępczym rozdzielając i niszcząc rodzinę . Pewnie niedługo usłyszymy być moze ze bedą te dzieci adoptować homoseksualiści , a kto wie czy nie o to chodzi ?
skomentuj

Najnowsze wpisy