Forum Forum inwestycyjneWydarzenia

Oskarżony o manipulowanie kursami akcji

Oskarżony o manipulowanie kursami akcji

skomentuj
Wyświetlaj:
librator / 83.143.129.* / 2008-05-06 15:27
KNF powinna bardziej się przyłożyć. To że złapali jednego cwaniaka (choć chwała i za to) to o wiele za mało.Przekrętów na GPW nie brakuje, czasem nie trzeba być specem by to odkryć. A kary za manipulacje kursem powinny być takie by odstraszać (a nie zarabiać na śmiech jak w przypadku tych 20 tys.hahaha)
sceptyk / 2008-05-06 14:51 / Tysiącznik na forum
Czy gra na giełdzie może być "uczciwa"?
Przecież po to, żeby ktoś dobrze kupił, to inny musi źle sprzedać. I odwrotnie. Suma zysku i straty matematycznie równa się ZERO, jednak suma korzyści mierzonych subiektywnym zadowoleniem wcale NIE MUSI równać się zero. Ktoś w każdej transakcji będzie się (póxiej) pokrzywdzony.
Niepradaż?
Elendir / 2008-05-06 21:22 / Łowca czarownic
Nieprawdaż. To że ktoś dobrze kupił nie oznacza że ktoś inny źle sprzedał. I suma nie równa się zero skoro akcje na giełdzie w długim horyzoncie czasowym rosną.
sceptyk / 2008-05-07 22:24 / Tysiącznik na forum
Oj łowco czarownic!
Zastanów się nad logiką twojej wypowiedzi (a raczej jej brakiem).
Suma zysku i straty jest ZAWSZE równa zero.
A wzrost cen (nominalnych) akcji może wynikać tylko z jednego powodu: podaż pieniądza jest wyższa od podaży akcji. Gotówka zawsze szuka lokaty.
To takie proste...
Elendir / 2008-05-08 07:18 / Łowca czarownic

A wzrost cen (nominalnych) akcji może wynikać tylko z jednego powodu: podaż pieniądza jest wyższa od podaży akcji.

Gdybyś zamiast słowa podaż pieniądza użył sformułowania popyt na akcje to zdanie to niewiele by wnosiło ale przynajmniej można by powiedzieć że jest prawdziwe. A tak to jest bzdura. Z tego prostego powodu, że akcje zapewniają prawa własności do przedsiębiorstwa którego wartość zmienia się w czasie i to nie tylko w jednostkach nominalnych ale również realnych. A chyba nie chcesz stwierdzić że w dłuższym okresie giełda zapewnia średnio rzecz biorąc stopę zwrotu równą inflacji?

Suma zysku i straty jest ZAWSZE równa zero.

Jakby tak było, to nie byłoby handlu. No chyba że ktoś bardzo wąsko rozumie zysk i stratę tworząc sobie sztuczną definicję wedle której tak jest.

Tak więc Zastanów się nad logiką twojej wypowiedzi (a raczej jej brakiem).
sceptyk / 2008-05-09 22:41 / Tysiącznik na forum
Zmień literaturę.
Czasy Oskara Langego minęły, mam nadzieję, że bezpowrotnie.
Wolnej gotówki jest zawsze więcej, niż oferowaych dóbr materialnych i usług).
Dlatego gotówka szuka lokaty.
Wartość przedsiębiorstwa jest mierzona właśnie ceną jego akcji. Przypomnij sobie bańkę internetową, kiedy spółka o kapitałalizacji np. 100 milionów dolarów miała skumulowaną stratę 200 milionów, a tzw. "analitycy giełdowi" (np. taki guru Kuczyński) dawali rekomendację KUPUJ. i dla pieniędzy kupujących te firmy miały WARTOŚĆ.
Więc nie pisz głupot wprost z podręcznika ekonomii politycznej socjalizmu.
Elendir / 2008-05-10 10:37 / Łowca czarownic
Piszesz że gotówka szuka lokaty. A w jaki sposób transakcje na giełdzie zmieniają wielkość gotówki? Tak matematycznie - jak do tego podchodzisz...

Piszesz że wartość przedsiębiorstwa jest mierzona ceną jego akcji. W krótkim okresie jest to prawdą. W długim okresie natomiast cena akcji zależy od kondycji przedsiębiorstwa, jego perspektyw i alternatyw inwestowania. I to że czasem odchylenia potrafią być bardzo duże (czasem wręcz wywoływane sztucznie bo ktoś na tym chce zarobić) nie zmienia tego faktu.

Ludzie kupują bo spodziewają się zysków. Profil zysku obarczony niepewnością jest towarem dla różnych osób o różnej wartości, niezależnie od tego co faktycznie się zrealizuje w przyszłości. Bo nie można popatrzyć najpierw co stanie się w przyszłości a dopiero później podjąć decyzję. I wydaje mi się że jest to odrobinę dalekie od ekonomii politycznej socjalizmu.
JB / 87.105.164.* / 2008-05-06 14:07
Akcje większości spółek sązaniżone o połowę, bo masa jest frajerów sprzedajacych za półceny.
jliber / 2008-05-06 13:35 / Tysiącznik na forum
Innymi słowy, potrzeba nam totalnej inwigilacji, podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, maili, czytanie prywatnej korespondencji, a przy rozwoju technologii także chipy w mózgu przesyłające od razu do policji dane jakie motywacje ma każdy kupujący czy sprzedający na rynku. Piękna przyszłość się rysuje. A pedofili nie ma już kto łapać.
20 tyś / 83.8.180.* / 2008-05-06 12:52

Chce skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze grzywny w wysokości 20 tys. złotych.


20 tysięcy :D Ale mu dowalili :D Żenada :D:D:D
Pajchiwo / 2008-05-07 17:25 / Tysiącznik na forum
Nikt mu niczego nie dowalił - jeszcze nie było wyroku.
On sam zaproponował 20 tyś. "dobrowolnej" grzywny.
Sprytny kolo - prawdopodobnie chce się wykręcić od jakiejkolwiek kary pozbawienia wolności + mała defacto niedogodność finansowa - ale coś czuję, że beknie mocniej.
Yterb / 83.25.56.* / 2008-05-06 12:56
Wyroku na razie nie ma, więc może to być 20 000 albo 5 000 000, ale rzeczywiście gdyby dostał 20 000 zł za dobrowolne przyznanie się to byłoby totalną komedią biorąc pod uwagę ile mógł już zarobić na tych przekrętach.
vlek / 2008-05-06 13:08
No faktycznie, 20 tys. to jakiś żart. Przynajmniej powinni mu dodać jeszcze jedno zero... a może i dwa :)

P.S. Ciekawe o którą spółkę chodzi.
gigir / 79.185.202.* / 2008-05-06 13:41
jak taka gielda beznadziejna, a Polsce to nie dziwne ze ktos sam potrafi wplywac na kurs.
makler111 / 83.144.125.* / 2008-05-07 01:53
Tia, jak leszek czarnecki wydymał kilkaset tys drobnych inwestorów to jest ok, on jest czysty, sprzedał cośco jest g... warte firmując to swoim nazwiskiem. To jest w porządku. Tak samo emisje akcji dla kolesi bez praw poboru dla drobnych akcjonariuszy to też jest uczciwe i zgodne z prawem. A KNF czepia sie jakiegośinwestora co na ceto zaszalał z ustawianiem kursu. Przy takich obr to z niejednąspolka mozna zrobic co sie zechce. ech małego zawsze uwaląa jak grube ryby i inne kulczyki robia przekrety to jest w porzo !!!
yocelyn / 2008-05-07 02:05 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)

małego
zawsze uwaląa jak grube ryby i inne kulczyki robia przekrety to jest w porzo
!!!

albo to zaakceptujesz albo sie powiesisz :)
byla taka jedna partia niedawno co podobnie myslala, ale zostala zmieszana z blotem przez media, co tepy narod latwo chwycil i stracil wladze.
malo tego chlopie, ze kreca lody jak chca, media jeszcze beda wmawiac,
ze 'oni' maja racje, a Polak oczywiscie tepy powie , ze TAK.
widzialem wypowiedz Lisa z Prezydentem - i powiem , ze prezydent sie ze mna zgadza,
tzn. nie ja z nim tylko on ze mna :) - powaznie pisze.
jak bedziesz mial okazje znajdz to 'przesluchanie'
a LIs uparcie probowal odpierac ataki , ze media to zadne 'manipulatory' ,
ale , ze jest ostatnio, nie wiem czemu, autorytetem dla wielu, ludki znow uwierza
mediom (lisowi). czasem sie zastanawiam, gdzie jest ta granica manipulatorstwa, czy to juz jest tak powszechne, ze zaczyna byc notoryczne,
wystarczy choc troche sie orientowac w jakiejs sprawie, by wiedzec, ze jeden, drugi artykul to jeden wielki przekret
'
yocelyn / 2008-05-07 02:08 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
wszystkie media traktuje z dystansem, zadnemu nie wierze, a najgorsze jest to , ze musze je czytac, bo innego posrednika nie ma, zygam tym
przemasi / 2008-05-20 20:34
i to jest najlepsze podsumowanie "polskiej sytuacji"...
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy