Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Płaskoń: Spokojnie, to tylko wybory

Płaskoń: Spokojnie, to tylko wybory

Money.pl / 2006-11-10 07:52
Komentarze do wiadomości: Płaskoń: Spokojnie, to tylko wybory.
Wyświetlaj:
Jaromir / 82.160.142.* / 2006-11-10 22:13
Panie Janku, jak zwykle celnie, choć ostatni akapit jakby niepotrzebny. Po co kusić złego. Wszyscy wiedzą, że mohery to elektorat raczej schodzący. Po cóz więc przestrzegać idoli, żeby się strzegli. Niech schodzą razem. Jak już, to w swojskiej gromadzie.
A tak na koniec: nie powiem, jak niejaki Mojzesowicz ,pożal sie Boże poseł, że mnie tam wszystko q... lata. Do wyborów pójdę i głos oddam, choć oferta niepewna. Ale co tam...
aleksis / 83.15.97.* / 2006-11-10 17:59
się zmierzły?. Przyczyną tego jest z pewnością niskie notowania SLD. No bo jak nie SLD to kto głupku. Wprawdzie PO, Samoobrona, PD, Zieloni to też czerwoni ale ja nie chcę oktavii tylko passata.
kartraid / 83.23.156.* / 2006-11-11 11:10
dziwne tylko to,że samoobrona to podpora pisu warta każdego stanowiska i wstydu,bo bez niej kaczory nie potrafią rządzić.
TW / 83.31.27.* / 2006-11-10 12:27
Ja juz te emocje dawno olałem.
Po prostu pójdę do urny i zagłosuję tak, jak uważam.
(...może to coś da , kto wie ?)
Ci panowie i panie z polityki stracili już WSZELKI autorytet.
A kto by się przejmował byle kim.
MN1 / 80.51.231.* / 2006-11-10 12:23
Powstała nowa tradycja nawiązująca niewątpliwie do komunistycznego zwyczaju przewożenia dyrektowów w teczce. Jako, że dyrektorów państwowych coraz mniej i coraz trudniej przywozić ich w teczkach powstały tysiące stanowisk rządowych i samorządowych i nowe możliwości przywożenia w teczkach, a to samorządowców, a to urzędników administracji państwowej, że o radach nadzorczych nie wspomnę.
Wyjście z tego jest niełatwe, ale przećwiczone w Szwajcarii. Trzeba obebrać władzę Warszawce, odważnie przenieść ją do samorządów i odciąć pępowinę łączącą prowincję ze stolicą.
Że władzy raz zdobytej się nie oddaje to wiem, że to nie będzie łatwe to pewne.
PO ma podobne rozwiązania w programie, może stanie się cud, gdy wygrają kolejne wybory.
rybka / 2006-11-10 08:08 / Tysiącznik na forum
Obawiam się, że Polacy w najbliższych wyborach samo zrobią sobie krzywdę. Dlaczego? Bo polityka jest wszędzie, a podziały bardzo wyraźne. Głównie na zwolenników i przeciwników PO i PiS-u. Z tego też powodu nasze wybory bedą przede wszystkim przeciw komuś, a nie na kogoś. W samorządach mają możliwość zaistnieć ludzie przypadkowi, bez pomysłu, tylko dlatego, że przynależą do tej, a nie innej barwy partyjnej. Po wyborach znowu będziemy narzekali na lokalną władzę i prowadzili sporne dysputy na internetowych forach. Tylko, że na myślenie jest czas przed, a nie po wyborach. To teraz trzeba przystanąć chwilę nad postaciami kandydatów, chociażby przekopując się przez sterty ulotek na własnej klatce schodowej. Jeśli na jednej z nich jest człowiek, który nie bał się zdecydowanym tonem zwrócić uwagę grupie wyrostków zamierzających "stoczyć walkę" z przystankiem autobusowym, to czy dla mnie powinno być najważniejszym, z ramienia jakiej partii kandyduje?
Uważam, że jeśli przy wyborach będziemy kierowali się jedynie nazwami partii, to przez najbliższe cztery lata naszym miastem może rządzić trzeci garnitur partyjnych cwaniaczków.
Liberał / 2006-11-10 12:24 / Bywalec forum
Zarazem racja i nie. Powinniśmy głosować na ludzi, którym zależy na tym by nasze samorządy się rozwijały, by było bezpiecznie, miło, fajnie i przyjemnie. Nie zapominajmy jednak, że Ci samorządowcy pochodzą z ramienia partii politycznych i reprezentują ich program. Nie mogę głosować na kandydata Samoobrony tylko dlatego, że jemu leży na sercu rozwój rolnictwa w mojej gminie bo mi nic do tego, zależy mi jedynie, aby żywność była dobra i zdrowa bez względu na to czy pochodzi z Ukrainy czy z Polski.
Nie mogę głosować na kandydatów LPR bo ci zniszczą wszystko co zrobili poprzednicy (nie uważam, że zrobili dużo ale zawsze coś).
Nie mogę głosować na kandydatów PiSu bo Ci jak Kaczyński w Warszawie zablokują rozwój mojego miasta, gminy.
Okazuje się także, że nie mogę głosować na PO, bo możliwe jest, że znajdzie się jakiś "Piskorski" i będzie trzeba "burzyć" mosty.
Co mam zrobić w tej sytuacji? Nic, jedyne co mogę zrobić to iść na wybory i zagłosować. Muszę jednak głosować na kandydatów partii, którą popieram bo będą oni gwarantem reprezentowania polityki, z którą się zgadzam.
Sabre / 2006-11-10 07:52 / Tysiącznik na forum
Więc tak dla rozluźnienia.

Warszawa model IV RP ruszyła!
Tylne siedzenie wyposażone w system sznurków do pociągania, przednie w atrapę kierownicy obleczonej w stylowy moher. Na tylnym stolcu sam Wielki Strateg. Z przodu polityczne zombie w czapeczce kapitana i z yesami na ustach. Ruszyli. Tylko gdzie? Chyba z ziemi polskiej do wolskiej. To nic że flaga z Syrenką do góry płetwą, ale za to Syrenka w biustonoszu.
Warszawa pchana fanatyczną mocą, ale kierowana nieudolnie, stacza się do Wisły. Wierny Kazio, nie potrafiący niczego zrobić samodzielnie, dzierży do końca atrapę kierownicy niczym kapitan tonącego okrętu koło sterowe i czeka na instrukcje prezesa. Ale efendi szamocze się bezsilnie zaplątany w sznurkach władzy. Tylko bąbelki wydostają się na powierzchnię … .
TW / 83.31.27.* / 2006-11-10 12:24
Przebóg!
Waść ich gdzieś widzieć musiał, bo obraz to zaiste prawdziwy.
Do bólu prawdziwy!
Niestety...
CSpostrzegawczy / 193.111.166.* / 2006-11-10 10:20
Żenujący komentarz. Na siłę złożony zlepek insynuacji w dodatku kłamliwie sugerujący, że prezydent Marcinkiewicz jest w Warszawie niesamodzielny.
Liberał / 2006-11-10 12:27 / Bywalec forum
Marcinkiewicz nie jest prezydentem!!!
Tooth / 83.238.1.* / 2006-11-10 11:40
Oczywiście że jest samodzielny. Jak wtedy, gdy oświadczył że nie ma zamiaru podawać się do dymisji, a w trzy godziny później sie podał:)
Liberał / 2006-11-10 12:29 / Bywalec forum
Racja, wcześniej wspominał, że nawet nie ma możliwości by zrezygnował z funkcji premiera na rzecz kandydowania na fotel prezydenta Warszawy. Jedna męska rozmowa wystarczyła.
ExxA / 80.55.74.* / 2006-11-10 11:59
Nie sprzeczajcie sie Panie Panowie. Po prostu nie głosujcie na parte. Głosujcie na ludzi .. na ktrych uznacie że warto głos oddać. Nie mówie wybory a głosowanie .. bo to wszak róznica.
Jezeli naprawdę chcecie wybierać .. to musicie miec możliwości realnego wyboru a nie pozornego jaki daja dzisiejsze ordynacje .. dlatego piszę głosowania .. bo to jest w istociegłosowanie a nie wybory.
Wpradzie w wyborczej ordynacji samorządowej jest najwieksz możliwośc wyboru.. konkretnych ludzi .. ale upartyjnienie wyborów samorządowych czyni z tychrze wyborów wybory pozorne czyli głosowanie.
Nie ma co sie irytować .. i przenosić ansów partyjnych na fora samorządowe .. chyba nikr ne chce aby rady gmin, miast, powiatów czy sejmiki wojewódzkie przypominały sejm państwa Polskiego.
P.S. Poniewaz nie posługuję sie (jeszcze) biegle polskim .. prosze o wyrozumiałośc za ewentualne błedy.

Najnowsze wpisy