Forum Forum ubezpieczeńNa życie

ubezpieczenie inwestycyjne

ubezpieczenie inwestycyjne

skomentuj
sebor_09 / 85.195.123.* / 2007-08-29 11:03
Niedawno iałem rozmowe z agentem Commercial union, który zaproponował mi tzw. ubezpieczenie inwestycyjne Bonus. Jest to ubezpieczenie z niewielką ochroną i głownie opiera się na funduszu kapitałowym. Czy ktoś miał jakieś doświadczenia z podobnym typem ubezpieczenia i mógł mi coś doradzić?
Wyświetlaj:
docha / 89.191.167.* / 2013-03-26 11:46
moze coś takiego?
http://www.generali.pl/klienci-indywidualni/inw-i-ochrona/ubezpieczenia-inwestycyjno-ochronne
sebor_09 / 83.143.40.* / 2007-09-07 12:45
Rrozumiem, że nikt za was o takim ubezpieczeniu nic nie wie? Pomózcie, proszę bo chciałbym się czegoś więcej dowiedzieć niż oczywiste tyrady agenta, które przedstawiają ten produkt w samych pozytywnych barwach, że on jest taki wsopaniały, że w ogóle mozna dużo zarobic... Może i tak, ale chciałbym się upewnić o tym z różnych, w miarę niezależnych źródeł.
Jonasz. Bogas / 89.66.244.* / 2013-03-26 12:33
ja mam polisę połączoną z inwestycją w ING. W części ochronnej mogę ubezpieczyć do 10 osób. Posiadam też IKE dzięki czemu odkładam na przyszłą emeryturę.
dankaB / 83.24.177.* / 2013-03-26 14:38
Co to za polisa? pytam ponieważ chcę zrezygnować z ubezpieczenia grupowego w pracy, gdzie ochrona jest bardzo mała i nie ma żadnych możliwości. A i na emeryturę przydało by się trochę zaoszczędzić, bo zapowiada się nieciekawie.
Jonasz.Bogas / 83.4.98.* / 2013-03-27 14:42
ta polisa to sposób na przyszłość. Tak jak wspomniałem w części ochronnej mamy możliwość ubezpieczenia do 10 osób.Oprócz IKE czy IKZE pieniądze mogą być inwestowane jeszcze na kilka sposobów: W części inwestycyjnej są dostępne gotowe portfele modelowe: różnią się one poziomem ryzyka i potencjału zysku. Można zbudować również indywidualny portfel inwestycyjny wybierając spośród ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych.
bysior / 95.49.59.* / 2013-03-29 01:10
W tej polisie sami możemy określić ile pieniędzy chcemy przeznaczyć na część inwestycyjną, a ile na ochronną. Polisę da się również rozszerzyć o umowy dodatkowe chociażby w razie zachorowania na nowotwór.
Martyna984 / 78.30.72.* / 2013-04-02 22:16
a nie lepiej oddzielić polisę inwestycyjną od ubezpieczenia? oddzielnie jest lepiej, taniej i rentowniej przede wszystkim. i proszę.. nie inwestycje w ING...
lk / 83.25.96.* / 2007-09-28 21:22
wejdz na www.cu.com.pl , notowania, ubezp. fundusze kapitałowe i sprawdz jakie są stopy zwrotu funduszy zrównoważonego, akcji i dynamicznego za 3 i 5 lat. Najwyższe w Polsce. Pozdrawiam LK .
Ps. Bonus Vip .
lezdrub / 79.185.94.* / 2009-07-31 19:48
Ik.Dobrze mówisz.Odwiedź stronę Aegona i porównaj te wyniki z funduszami Arki i Legg-masona.
To więcej nie będziesz pisal glupot na tym forum.

Przy okazji zobaczysz ile zysku mają fundusze inwestujące w Azji i Polodniowej Ameryce.To jest program do inwestowania pieniędzy.
Program Avivy to pikuś.
xauta / 83.31.210.* / 2007-09-07 16:51
prosze o kontakt mailowy w tej sprawie
seborpl_09 / 83.143.40.* / 2007-09-07 17:45
dlaczego nie chcesz o tym otwarcie porozmawiać? dlaczego mam tylko słuchać wypowiedzi jednej osoby to jest forum i tak jak na kżdym forum oczekuje różnych opinii i doświadczeń
makunka / 2007-09-12 18:13
Generalnie produkty tego typu są ok. ale przede wszystkim zastanów się czego oczekujesz - czy ochrony, czy gromadzenia kapitału. Moim (i nie tylko) zdaniem te sprawy należy rozdzielić. Jeśli chcesz lub potrzebujesz dobrej ochrony, to są na rynku lepsze rozwiązania, jesli chcesz oszczędzać sprawdź 1. jakie są dostępne fundusze, 2. jakie są opłaty, 3. jaka jest możliwość zmiany funduszy, 4. czy będzie miał Ci kto poradzić, czy też sam musisz się tym zajmować. Pozdrawiam
A.C. / 83.27.0.* / 2007-09-26 14:29
Masz racje, dwa w jednym rzadko sie sprawdzaja. Osobiscie nacielam sie na wlasnie takiej polisie, bo okazalo sie ze lepiej bylo dolozyc 50 zl w inny "produkt", zrezygnowac z minimalnej ochrony ale miec zdecydowanie wieksze szanse na kapital za kilka lat.
DGK / 83.26.66.* / 2007-09-30 00:27
To nieprawda, że dwa w jednym rzadko się sprawdzają - większość z nas potrzebuje ubezpieczenia na życie i jeśli tak, to połączenie ubezpieczenia z oszczędzaniem w funduszu kapitałowym pozwala na minimalizowanie kosztów z ryzyka rosnących z wiekiem. I to jest największa zaleta tzw. ubezpieczeń uniwersalnych. Wykorzystywanie takiej formy do oszczędzania, jeśli ktoś nie potrzebuje ubezpieczenia jest nieporozumieniem.

Jeśli chodzi o tzw. ubezpieczenia inwestycyjne, to tak naprawdę ich celem nie jest ubezpieczenie tylko oszczędzanie. Ubezpieczenie jest minimalne i minimalna opłata za nie, albo wręcz jej brak; zwykle jest to 1% zgromadzonych środków. Forma ubezpieczenia jest wybrana ze względu na określone profity wynikające z przepisów podatkowych w przypadku śmierci właściciela. Do niedawna istotną zaletą w przypadku wypłaty świadczenia był brak podatku spadkowego dla najbliższych. Dzisiaj ten podatek został zniesiony, więc nie ma to znaczenia. Pozostaje podatek od zysków kapitałowych i ta forma w przypadku wypłaty świadczenia pozwala na jego uniknięcie. Tak więc największe różnice są dla bliskich w przypadku śmierci posiadacza polisy. Dla niego samego jest to praktycznie taki sam sposób oszczędzania jak w otwartym funduszu emerytalnym.
A.C. / 83.27.5.* / 2007-10-03 14:50

eśli chodzi o tzw. ubezpieczenia inwestycyjne, to tak naprawdę ich celem
nie jest ubezpieczenie tylko oszczędzanie. Ubezpieczenie jest minimalne i
minimalna opłata za nie, albo wręcz jej brak; zwykle jest to 1%
zgromadzonych środków.


Wytlumacz mi prosze, na czym polega to oszczedzanie w typowym ubezpieczeniu inwestycyjnym, przeciez tam sa rozne portwele w tym akcje. Pogubilam sie troche :/
DGK / 83.26.66.* / 2007-10-05 11:41
Dla niego samego jest to praktycznie taki sam
sposób oszczędzania jak w otwartym funduszu emerytalnym.

Sorry, oczywiście chodziło o otwarty fundusz inwestycyjny. W ubezpieczeniach nazywa się on funduszem kapitałowym, ale sposób funkcjonowania jest analogiczny. Każdy może wybrać swoją indywidualną strategię inwestycyjną poprzez dobór odpowiednich funduszy - od bezpiecznych funduszy pieniężnych po najbardziej agresywne fundusze akcji, albo wybrać dowolną ich kombinację. Oczywiście trzeba pamiętać o zasadzie: małe ryzyko - mały zysk; duże ryzyko - możliwość wysokich zysków ale również wysokich strat. Przy wyborze należy kierować się własnym podejściem do ryzyka, czasem, na który inwestujemy, swoim poziomem wiedzy albo zaufaniem do doradcy, a przede wszystkim stanem gospodarki i koniunktury w przewidywanym okresie. I zawsze trzeba się liczyć z czynnikami nieprzewidywalnymi. W ostatnim okresie wybór był mniej więcej taki: w funduszach bezpiecznych na podwojenie kapitału trzeba byłoby czekać około 20 lat. W funduszach agresywnych to samo można było osiągnąć w ciągu dwóch, a nawet jednego roku. Wybór należy do Ciebie. Do jednego zachęcam: do interesowania się własną inwestycją.
Jeszcze raz przepraszam za przejęzyczenie.
makunka / 2007-10-04 12:30
Nie do końca tak jak w OFE, bo tam nie ma się wływu na wybór funduszy. Przy polisie inwestycyjnej właściciel polisy sam decyduje o tym, w które fundusze się inwestuje. Co do podatku od zysków kapitałowych - na końcu inwestycji płaci się go, ale unika się podatku przy zmianie funduszy i to jest zysk. natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że istnieją też koszty zarządzania i to też ma znaczenie.
Do DGK - nie chciałam powiedzieć, że ubezpieczenie na życie jest niepotrzebne. Wręcz przeciwnie. Uważam, że każdy odpowiedzialny człowiek, który ma jakieś zobowiązania powinien mieć takie ubepieczenie i to zanim zacznie myśleć o polisie inwestycyjnej. Chodzi mi tylko o to, że najczęściek korzystniej jest mieć mimo wszystko dwa produkty - np. polisę na życie terminową w określonej potrzebami wysokości i oddzielnie np. polisę inwestycyjną lub jeśli ktoś ma czas i trochę więcej niż przeciętnie wiedzy inwestować indywidualnie.
DGK / 83.26.66.* / 2007-10-05 12:17
Nie do końca tak jak w OFE,
Oczywiście nie jak w OFE - miało być jak w OFI - otwartym funduszu inwestycyjnym - przepraszam po raz kolejny za przejęzyczenie.

Większość OFI jest już dzisiaj typu parasolowego, więc przy zmianie funduszu też nie płaci się podatku od zysków kapitałowych. Koszty zarządzania funduszem ujęte są w cenie jednostki uczestnictwa, więc przy porównywaniu wyników nie są już istotne (nie interesuje mnie ile fundusz zabiera dla siebie za zarządzanie funduszem; interesuje mnie ile zostanie z tego dla mnie, a to określa publikowana cena jednostki uczestnictwa).

Natomiast oczywiście są jeszcze różniego rodzaju opłaty od wpłacanej kwoty: manipulacyjne, administracyjne, pobierane przy wpłacie albo przy wypłacie i są w niektórych przypadkach, poza opłatą za zarządzanie funduszem, opłaty od aktywów zgromadzonych na koncie uczestnika. Na to trzeba bardzo uważać, bo wygląda to niegroźnie - 1 - 1,5%, ale klient płaci je co roku od całych swoich aktywów. W każdym razie na pewno we własnym interesie należy poznać wszystkie koszty i warunki związane z uczestnictwem w danej inwestycji.

Ja jednak preferuję uniwersalne polisy na życie, które są bardziej elastyczne; można je dostosowywać do bieżących potrzeb, ubezpieczać się nie tylko na wypadek śmierci ale i na wypadek niezdolności do pracy czy poważnego zachorowania itp. Ale zgadzam się, że czasami "czyste" ubezpieczenie może być tańsze - niektóre banki np. stosują ubezpieczenia grupowe swoich klientów w celu zabezpieczenia kredytu i bywają to całkiem dobre rozwiązania pod określony cel.
makunka / 2007-10-05 15:23
:) Niestety znów pozwolę sobie obstawać przy swoim. Uparta jestem. Zgadzam się co do wartości umowy dodatkowej z tytułu poważnego zachorowania - sama kupiłam jedną z moich polis kierując się tak naprawdę chęcią/potrzebą posiadania tego typu zabezpieczenia. Ale już niezdolność do pracy w większości polskich TU jest tak określona, że właściwie niewielkie jest prawdopodobieństwo skorzystania z tego ubezpieczenia. Jeżeli niezdolność do pracy określona jest jako nizedolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej. W mojej polisie jest inaczej, ale nie będę tu uprawiać kryptoreklamy. Trzeba po prostu naprawdę dobrze poszukać na rynku i chcąc mieć porządną polisę, czyli zabezpieczenie ale i zobowiązanie na lata, wybrać najlepszą w danym momencie ofertę. Ja tak zrobiłam. :)
DGK / 83.26.23.* / 2007-10-06 21:54
A ja jeszcze raz pozwolę sobie skomentować. Oczywiście każdy ubezpiecza się jak chce; ja ubezpieczam się od zdarzeń najbardziej prawdopodobnych (wypadki) i najbardziej dotkliwych i tu wymienię właśnie niezdolność do pracy. Jest ona rzeczywiście różnie definiowana w różnych firmach; ja ubezpieczam się właśnie na wypadek niezdolności do pracy w jakimkolwiek zawodzie (dawna II grupa inwalidztwa) ale nie dopiero na wypadek niezdolności do samodzielnej egzystencji (dawna I grupa inwalidztwa) i nie na wypadek czasowej niezdolności do pracy.

Przypadek niezdolności do pracy jest dla mnie czymś najgorszym, co mogłoby mi się przytrafić - mało, że nie mogę pracować i zarabiać to jeszcze stanowię obciążenie dla najbliższych. Takie przypadki zdarzają się rzeczywiście rzadko i dzięki temu opłata za takie ubezpieczenie jest niska, więc można się ubezpieczyć na wysoką kwotę (w przeciwieństwie do ubezpieczenia czasowej niezdolności do pracy, które jest drogie i oznacza jedynie opłacanie za mnie składek).

Pozdrawiam i myślę, że może nie należy już zanudzać pozostałych forumowiczów :)
skomentuj

Najnowsze wpisy