Forum Polityka, aktualnościKraj

Upadłość OLT Express. Sąd oddalił wniosek

Upadłość OLT Express. Sąd oddalił wniosek

skomentuj
Wyświetlaj:
Mis666 / 83.25.34.* / 2012-08-24 18:53
Tylko chyba w Polsce jest taka sytuacja, że ludzie zarabiają po 1100zł a obsługa księgowości i kosztów procesu upadłościowego ma kosztować 5 mln zł. Dlaczego są takie stawki procentowe?
To dlatego sądy notariusze i prawnicy zarabiają krocie a normalnego człowieka nie stać na obronę przed sądem.
Jak chcą to sam rozwiążę umowy, wycenię majatek i zatrudnię biuro księgowe na rok i zrobię to taniej niż 5mln - przecież spółka nic nie ma, nie ma czego wyceniać i czego dzielić .
barg / 91.193.208.* / 2012-08-24 19:18

Pracownikom, którzy mają podpisane umowy o pracę, przysługiwałyby odprawy, wypłata wynagrodzeń i koszty związane z rozwiązaniem stosunku pracy - łącznie na kwotę minimum ok. 5 mln 130 tys. zł. Dochodzą jeszcze koszty związane z rozwiązaniem umów zwartych przez spółkę - to ok. 500 tys. zł

Te 5 mln to nie jest kasa dla sądu i dla biura księgowego, tylko pieniądze na zakończenie działalności - wypłata wynagrodzeń i odpraw dla pracowników, spłata długów wobec innych firm itd.

Sytuacja OLT Express jest obecnie taka - nie mogą ogłosić upadłości, bo nie mają kasy, żeby wszystko pospłacać. Nie mogą też prowadzić działalności, bo żadna normalna firma nie zainwestuje pieniędzy w bankruta.
Może gdyby zarząd był bardziej obarczony za popełniane błędy, to nie doszłoby do tego. Niestety w Polsce nagminne są sytuacje, gdy prezesura zarabia po kilkaset tysięcy, a jak firma bankrutuje, to szybko się ulatniają i winnych nie ma. Gdyby pociągnąć do odpowiedzialności tą całą bandę, to by nie dochodziło tak często do takich sytuacji.
TyTy / 193.201.167.* / 2012-09-04 15:39
Spłata wierzytelności pracowników i długów innych wierzycieli działaby się tylko ze spływu funduszy do masy. Problemem są koszty syndyka i różnych obsługujących go firemek (w tym biegłych, ale przede wszystkim prawniczych). Ustawa upadłościowa, ograniczając wynagrodzenie syndyka (zresztą i tak wygórowane) ma lukę, która pozwala syndykowi zatrudniać "zaprzyjaźnione" kancelarie prawnicze za ogromne pieniądze i w ten sposób drenować fundusze masy. Sąd rozpatrując wniosek po prostu bierze pod uwagę tę praktykę, postępowanie upadłościowe zawsze jawi mu się jako "kosztowne".
skomentuj

Najnowsze wpisy