Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Wolę znać nazwiska agentów, niż mieć parę złotych więcej w portfelu, czy żeby w moim mieście powstało kilka nowych miejsc pracy.

Wolę znać nazwiska agentów, niż mieć parę złotych więcej w portfelu, czy żeby w moim mieście powstało kilka nowych miejsc pracy.

Wyświetlaj:
Observer / .* / 2005-06-27 07:39
Przecie w PRL-u był tylko sam ocet na półkach i kartki na wszystko. Co tam było do ukradzenia, jakie biznesy? To były same zgliszcza i gospodarcze absurdy. Pamiętacie?
Kot Behemot / .* / 2005-06-26 23:07
Chcecie, żeby się Kraj rozwijał? Miejsca pracy Wam się marzą i parę złotych w portfelu?A co przeszkadza, pytam się, jak nie sieć nieformalnych powiązań, tworzących kapitalizm oligarchiczny, zamiast kapitalizmu dla wszystkich?Klucz to tych powiązać jest (po części) w teczkach.
autor publikacji / .* / 2005-06-27 11:27
Pańskim zdaniem te powiązania powinny być przedmiotem gry politycznej? Mi się wydaje, że zająć się nimi powinna prokuratura. Dla kraju byłoby to lepsze, niż polityczna hucpa, która niczemu nie służy.Bartek Chochołowski
Xporferus / .* / 2005-06-27 13:58
Przepraszam. Wydaje mi się, że podczas wyborów np. parlamentarnych podejmujemy decyzje polityczne (za d***krtacją nie przepadam, ale wyjścia nie mam). Nie widzę zatem nic zdrożnego w tym, by posiadać jak najwięcej informacji o ludziach o nasz głos się ubiegających i żyjących ze ściągniętych przez nas podatków. Upublicznienie teczek takich osób to jedyne rozwiązanie nieuwłaczające godności wybierających i wybieranych. Jedni i drudzy podejmują decyzje sami... w oparciu o wiedzę i samowiedzę (jednocześnie ograniczenie możliwości szantażu teczkami i doinformowanie).Nota bene, prokuratura wkracza, z zasady, gdy popełnione jest przestępstwo, a nie gdy istnieją stare-nowe powiązania ludzi, którzy systemowo transferują pieniądze z kieszeni podatnika do sejfów znajomych. No i komu podlegają prokuratorzy...?Bez upublicznienia (publikacja teczek) tej patologii nie ma co liczyć na ,,świadome" wybory i w konsekwencji na prorynkowe (prokapitalistyczne) zmiany.
autor publikacji / .* / 2005-06-27 15:50
Jak już wspominałem, nie jestem przeciwnikiem odtajnienia teczek. Jestem przeciwnikiem traktowania tematu teczek, jak go traktuje większość polityków - czyli jako najważniejszego tematu dla Polski. W moim odczuciu jest masa innych ważnych kwestii.Bartek Chochołowski
Xporferus / .* / 2005-06-27 17:08
Przepraszam. Odniosłem się do Pana rozwiązania (głównego?), czyli działań prokuratury; dla mnie to tylko drobny wycinek problemu, co zresztą starałem się uzasadnić.Takie wrażenie niestety robi artykuł, że banalizuje Pan nie tyle sprawę działań komisji co wpływ ,,starych-nowych kumpli" na nasze życie. Oczywiście są ważniejsze kwestie ... ale ,,uwikłani" mają z definicji małe możliwości manewru i może właśnie dlatego ich nie podejmują .... Wydaje się zatem oczywiste, że lepiej tej niepewności nie mieć i zlikwidować problem teczek u źródła - upublicznić.
Też Bartek / .* / 2005-06-26 22:42
A nie rzuca Wam się w oczy, że tych ludzi, którzy byli agentami jakoś dziwnie łączą pewne biznesowo-polityne powiązania. Nie mydlcie oczu bezrobociem, należy rozbić działalność mafii gospodarczych na najwyższych szczeblach a jak się to uda to z pewnością bezrobocie spadnie. W tej mafii są ludzie z powiązaniami, tacy, którzy je z PRL-u wynieśli. Przeszłość rzutuje na przyszłość drodzy Państwo.
Marta / .* / 2005-06-26 17:17
Mnie natomiast , w przeciwieństwie do polityków wszelkiej maści , interesuje dziś i jutro , a nie makulatura sprzed dziesiątków lat. Od takich rozważań komisji nikomu się nie poprawi , a satysfakcja z tego żadna . Tylko malkontenci patrzą wstecz i drążą , drążą.
obywatelka / .* / 2005-06-27 13:44
Drążą, grzebią, rozgrzebują. Tylko ci, którzy nie mają nic sensownego do zaoferowania uwielbiają wyciągać to co było, kopać i odciągać uwagę od tego co w danej chwili najważniejsze. Mydlenie oczu to metoda mało inteligentna, ale jakże popularna.
emigrant / .* / 2005-06-26 16:45
Szkoda dla pana czasu Panie Chochołowski. Pozwoli pan, że zacytuję pańskiego IDOLA: "...jest pan zerem ". Jeśli ktoś nie pamięta, to są słowa p. Milera z przesłuchania przed Komisją.
zero / .* / 2005-06-27 14:03
Lepiej być zerem w wydaniu Pana Chochołowskiego niż skończyć jak zero. W związku z faktem, iż tekst autorstwa Pana Chochołowskiego jest bardzo prawdziwy ja również jestem zerem. Póki co dumnym z sibie. Bo bez zera nie byłoby wielu kilkunastocyfrowych liczb. A zatem zero jest dużo warte.
autor publikacji / .* / 2005-06-27 11:23
Z IDOLA najbardziej podoba mi się Monika Brodka. Znacznie ładniejsza od Millera. Pański czas jest zapewne bezcenny, więc tylko tak krótko napiszę - skąd wniosek, że Miller jest moim idolem? Skoro tak chętnie Pan cytuje byłego premiera, to raczej dla Pana on jest autorytetem, nie dla mnie.Z poważaniemBartek Chochołowski
BOLO / .* / 2005-06-26 01:40
Cyniczny i obłudny. Pachnący lenistwem i lewicową dewiacją. Po prostu zły.
obywatelka / .* / 2005-06-27 13:26
Tekst jest świetny. Uśmiałam się czytając go. Zmęczona tym co się wokół dzieje sama w podobnym tonie wyrażam się o wszelakich posunięciach naszych Jaśnie Nam Nie Daj Boże Panujących z panem Romanem na czele. Polakom należy wspóczuć pana Romana. Żałuję tylko, że nie potrafię ubrać tego wszystkiego w słowa tak jak Pan. O teczkach mówić nie będę. Milczenie również bywa wymowne. Pozdrawiam i czekam na więcej Pana tekstów.
obywatelka / .* / 2005-06-28 12:37
Doprawdy nie ma za co :-) Nawiązując do jednej z Pana wypowiedzi na tym forum - proszę tak mocno nad sobą nie pracować :-) Bo co ja biedny żuczek czytać będę ku uciesze serca mego żem nie sama na tym łez padole pełnym szpiegów, donosicieli i wszelkiej maści agentów? :-)
obywatelka / .* / 2005-06-27 13:28
Zapomniałam dodać, że ten śmiech podczas czytania to było coś w rodzaju "Śmiej się pajacu".
Antonio / .* / 2005-06-25 12:20
Trzeba raz na zawsze skończyć z tymi teczkami.Ujawnić je publicznie i spalić. Teraz należy ścigać wszystkich złodzieji i oszustów, którzy przyczynili się i przyczyniają do upadku państwa polskiego.
sla / .* / 2005-06-25 08:54
Super, dzięki, ja mam 52 lata i też mnie teczki nie obchodzą. Skąd w ludziach taka naiwna wiara, że jak nie współpracował kiedyś to jest kryształ uczciwy i może być np. premierem. Ludzie, toż zeszmacić się można na każdym etapie życia i poprzednia czystość nie pomoże. A tak naprawdę komu jest to potrzebne? I znowu naiwna wiara - jak kiedyś nie uległ to i teraz nie ulegnie. Po prostu śmieszne!
Jaśko / .* / 2005-06-24 11:42
Ciekawe dlaczego opór lewicy przed odtajnieniem teczek jest równie silny jak dążenie prawicy do ich ujawnienia? Czekam na wystąpienie Józefa Oleksego, który stwierdzi że problem teczek jest naprawdę mało istotny, a zatem dla świętego spokoju trzeba zawartość teczek ujawnić i zająć sie gospodarką. Jak słyszę Grzegorza Napieralskiego mówiącego o braku przyzwoitości prawicy robi mi się niedobrze. Niech mówi o przyzwoitości swoim partyjnym kolegom, Czarzastemu, Sobotce, Jakubowskiej i innym aferzystom.
XYZ / .* / 2005-06-24 09:17
Forma groteski. Wspaniale.Może spowoduje to,że obudzi sie "katolicki " naród i pozbędzie sie ludzi,którym do życia potrzebna jest agresja,nienawiśc i ciągła poniżająca walka o przegrany etap w życiu-myślę o Maciarewiczu,Gertychu, Wassermanie, Kaczynskim ...i wielu innych.Przegrani żyją historią,zwycięscy myślą o przyszłości. Mamy okażję zostac zwycięscami,ale do tego potrzeba zdrowego rozsądku,poszanowania ludzi ,którzy maja odmienne zdanie,wzajemnego zrozumienia i zmiany mentalności nas wszystkich. Nie możemy czuc się nieudacznikami, a takimi będziemy jeśli nie odrzucimy takich ludzi oraz wszystkich tych ,którzy słuzbę narodowi określają przez pryzmat , własnych korzyści -bez względu na orientację polityczna. Potrzebna jest narodowi publiczna debata o przyszłosc nas wszystkich , debata merytoryczna wszystkich sił politycznych bez zwisci i chęci ponizania,bez chęci dokopania innym,bez patentu na mądrość. Po prostu normalna rozmowa Polaków o przyszłości. Moze takie artykuły są w tej sprawie potrzebne i obejdzie się bez cudu.
zenek / .* / 2005-06-23 19:27
Swoją droga czy pan Roman nie powinien być ścigany przez prokuraturę za publiczne nawoływanie do prześladowania grup społecznych.Strzelił takie piękne przemówienie na "Normalnej Paradzie", że podpada nie dość, że pod konstytucję (wiem wiem, chce ją zmienić więc pewnie go nie dotyczy) to jeszcze pewnie pod parę pomniejszych przepisów.
zenek / .* / 2005-06-23 17:14
Jak teraz pokazują Kaczyńskiego i Giertycha to się nie boję.Drugi raz mnie TV nie nabierze na to, że ktoś takich głąbów mógłby potraktować poważnie.
Mariusz / .* / 2005-06-23 13:47
Tak jak Pan, Panie Bartku, wolę znać nazwiska agentów, niż mieć parę złotych więcej w portfelu, czy żeby w moim mieście powstało kilka nowych miejsc pracy :-))Mam 32 lata i jak łatwo wyliczyć jestem z okresu, w którym się trochę się pamięta z komuny (choć może nie wszystko).Ale osobliwości "teczkowania" mnie już nie Interesują - niech się zajmują tym Ci co mają na to czas i chęci ku temu.Mnie interesuje: czy moja żona znajdzie pracę, czy będzie mnie stać kupić własne lokum, utrzymać rodzinę i wykszałcić syna, który nie dawno pojawił się w naszej rodzinie.Dlatego, uważam, że politycy nie zajmują się tym czym teraz powinni się zajmować, tzn. nie powodują swoim działaniem że będę znał odpowiedzi na wyżej postawione pytania.Ja, uważam, że swoim działaniem grają tylko i wyłącznie pod publiczkę, która chce, aby "gonić komuchów".A co proponują mnie i młodszym, szczególnie tym z wyżu demograficznego (którzy pewnie w dużej części nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć o co w tych teczka chodzi).NIC !ps.A jak poznam zawartość WSZYSTKICH TECZEK to będę szczęśliwszy a mój portfel nie będzie już świecił pustkami :-)))PozdrawiamMariusz
Axon / .* / 2005-06-23 12:19
Przecież powinniśmy się cieszyć. W końcu nie mamy bezrobocia i problemów społecznych (alkoholizmu, narkomanii, przemocy). Nasza przyszłość jest świetlana - w końcu wydajemy na edukację więcej niż USA i Japonia razem wzięte. Jesteśmy zdrowi z natury, a gdy wydarzy się jakiś wypadek to od razu przystępuje do działania niezawodna służba zdrowia. W każdym mieście i wsi rozkwita życie kultrualne szczodrze dotowane przez państwo. No bo to przecież niemożliwe, żeby mając takie problemy zajmować się tym, co student podpisał a co nie 30 lat temu (biorąc pod uwagę, że nie zrobił nic karalnego ani z punktu widzenia moralności - obrzydliwego)...
autor publikacji / .* / 2005-06-23 22:44
Tak, tak, bywam sarkastyczny. Niekiedy nawet przemawia przeze mnie ironia, a bywa, że i złosliwość. Ale pracuję nad sobą :)Pozdrawiam!Bartek Chochołowski
Naiwny / .* / 2005-06-23 12:03
A może by tak odtajnić wszystkie teczki a nie wyciągać co chwila nowego królika z kapelusza.Raz się wszyscy obryzgają błotem a później będzie można posprzątać i wreszcie zacząć coś tworzyć w tym kraju
do początku nowsze
1 2 3

Najnowsze wpisy