Forum Forum prawneKarne

Wymeldowanie alkoholika bez jego zgody.

Wymeldowanie alkoholika bez jego zgody.

skomentuj
sollina12 / 2009-01-26 13:51
Moje pytanie brzmi: dwudziestoparoletni syn alkoholik terroryzuje rodzicow, z ktorymi mieszka. Interwencje na policji nie daly zadnego rezultatu. Ci ludzie chcieliby pozbyc sie syna, ale powiedziano im, ze nie moga wymeldowac go bez jego zgody - jakos nie bardzo chce mi sie w to wierzyc, wiec jak to jest? A eksmisja?
Wyświetlaj:
Ewa750 / 5.172.237.* / 2016-04-17 21:26
Mam pytanie,czy mogę wymeldować partnera z domu,bez jego zgody?Ja jestem właścicielką domu.
szklarek / 2016-04-18 12:58
To zależy głownie od tego, czy nadal zamieszkuje, czy nie.
gabriel cmil / 159.255.188.* / 2015-03-19 13:14
mam syna 28 lat do pracy lewe rece ale pic do dna ja dla niego jestem nikim ta ku i reszta
jurek 12642 / 78.27.3.* / 2010-03-24 11:40
Ja nie wiem , czy to jest możliwe, ale możesz zapytać również na forum w http://niepijemy.pl tam napewno znajdziesz kogoś kto miał podobny problem. Pozdrawiam
udręczona matka / 89.231.179.* / 2010-03-13 00:07
Mam podobny problem.Mam syna jak Ty 20paroletniego. Pracuje,uczy się ale naduzywa alkoholu.Jest po "niedopiciu się" agresywny.rzuca szklankami czym popadnie, wyzywa wszystkich dookoła, a w szczególności mnie. Nic do niego nie trafia-zadna rozmowa. Uwaza ,że nie jest alkoholikiem.Pieniędzy na zycie nie daje, ani na zadne oplaty. Trzy dni tak baluje,mówi,ze wtedy"żyje". Chciałabym go wymeldować, bo nie mam juz sił z tym jego nałogiem walczyć.Nie chce sie leczyć,mówi,ze jest neurotykiem.Pytam,czy mozna takiego człowieka wymeldować. Mam mieszkanie spółdzielcze-odrębna własność?
chev29 / 91.206.65.* / 2009-02-08 13:51
mam podobny problem i nie wiem co z tym zrobic, czy moglby ktos nam pomoc?
Drucik1985 / 83.23.180.* / 2009-02-08 15:56
Witam,
mam podobny problem z bratem...
Mieszkanie jest zadłużone, w ramach szeroko zakrojonych działań udało się nam zadłużenie rozłożyć na raty, ale z powodu zajęcia wynagrodzenia mojej mamy przez komornika, już teraz wiemy, że całości zadłużenia nie damy rady spłacić.
Mój brat jest narkomanem, terroryzuje mnie i mamę. Raczej nie bije, ale obraża, pluje, niszczy sprzęty w domu... Nie pracuje, ale zawsze ma pieniądze;/ Podejrzewam, że kombinuje niezgodnie z prawem.

Sytuacja wygląda tak, że mogę wziąć kredyt i sama spłacić całe zadłużenie, jednak nie zrobię dopóki mój brat będzie z nami mieszkał i będzie zameldowany w naszym mieszkaniu. Dodam tylko, że nie dokłada się ani trochę do rachunków...

Jaka jest szansa na wymeldowanie go bez jego zgody??? To nasza jedyna szansa, ponieważ jeśli on się nie wyprowadzi, mieszkania nie spłacimy i je stracimy...

Bardzo proszę o radę...
grzegorz1966 / 213.92.161.* / 2012-06-30 15:45
do sądu wymeldować w trybie natychmiastowym na podstawie art.1008 pkt1 kodeksu cywilnego jako że wbrew pani woli postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami wspolżycia społecznego dopisać narkoman. uda sie to zrobić w przeciągu miesiąca
jackp1@wp.pl / 195.189.231.* / 2011-02-09 12:25
z tego co wiem można wysłać takiego delikwenta na przymusowe leczenie odwykowe
margo222 / 193.109.225.* / 2011-02-10 22:13
Ciężko jest wymeldować nawet byłego właściciela mieszkania.
Osoba którą chcecie wymeldować, musi się wymeldowac sama, chyba, że będzie to wymeldowanie w trybie administracyjnym.
Ja miałem taki problem, kupiłem mieszkanie i w akcie notarialnym miałem zapis do kiedy poprzedni właściciel ma się wymeldować. Po upływie miesiąca sprawdziłem, czy poprzedni właściciel się wymeldował i tu zonk, bo tego nie zrobił.
Na moje prośby o wymeldowanie wymyślał śmieszne tłumaczenia, więc złozyłem do urzędu miasta wniosek o wymeldowanie w trybie administracyjnym i też nie jest to takie proste. Jak urząd miasta rozpocznie postępowanie wysyła zawiadomienie do obu stron z prośbą o stawienie się w urzędzie do 14 dni ze świadkami, ktorzy potwierdzą, że osoba którą chcecie wymeldować już tu nie mieszka. Poza tym w takim piśmie trzeba podać informację, gdzie osoba którą chcecie wymeldować mieszka obecnie lub dobrze umotywowac powód wymeldowania.
Wszyscy macie podobny problem, najlepiej udajcie się po informacje do urzędu gminy lub miasta. Życzę Wam wszystkim- Powodzenia :-)
Zuza811 / 31.2.92.* / 2019-04-17 22:58
Ja też mam to samo z tą różnicą,że się starałam o to,żeby poszedł na leczenie (początkowo) i był 3 razy ale nic to nie dało.i postarałam się teraz o zakład karny.był 2 lata.teraz jak wróci,to zobaczymy jak będzie.jeśli to nie poskutkuje,to go wymelduję i wyeksmituję z jego mieszkania,pomimo,że jest on właścicielem,to przez te 2 lata nic nie łożył na mieszkanie.ŻADNYCH opłat.W związku z tym pożegna się z zadłużonym mieszkaniem,bo ja to spłacę na swoje dane i przedstawię to w spółdzielni oraz sądzie.Więc każdego można wymeldować czy wyeksmitować,również właściciela mieszkania poprzez prawo administracyjne.O zakłócanie porządku publicznego i miru domowego.I nikt niech nie mówi,że to nic nie da bo da.
Zuza811 / 31.2.92.* / 2019-04-17 23:05
Można też zrobić to poprzez nakaz sądowy eksmisji właściciela i umotywować to tym,że osoba wszczyna awantury w domu,szantażuje i znęca się psychicznie i fizycznie nad rodziną,są częste interwencje policji i to da sądowi argument do wymeldowania i wyeksmitowania właściciela ze swojego mieszkania własnościowego i nieważne jest to jakie jest to mieszkanie.czy własnościowe spółdzielcze(tak jak moje)czy też inne.bo prawo to prawo i od (chyba)kilku lat na szczęście jest po stronie ofiary przemocy a nie po stronie oskarżonego,tak jak do tej pory było.Pozdrawiam i powodzenia WSZYSTKIM co mają obecnie ten problem.
skomentuj

Najnowsze wpisy