Amerykańskie eldorado LNG dla Polski. Brama Północna solą w oku Putina
W cieniu dogorywającego kontraktu jamalskiego na dostawy rosyjskiego gazu Polska przymierza się do kolejnej długoterminowej umowy gazowej. Tym razem na przeciwnym biegunie geopolityki. Na dwie dekady związać się mamy z USA poprzez dostawy LNG. Skala jest nieporównywalnie mniejsza, ale znaczenie strategiczne poważne. Kluczem jednak są trzecie wrota tzw. Bramy Północnej - pływający terminal gazowy w Gdańsku. Kłopot w tym, że wciąż jeszcze go nie mamy.
AA/ABACA