Ceny mieszkań mogą spaść o 15 procent. PKO BP wymienia kilka przyczyn

Najbliższe kilkanaście miesięcy może być dobrym czasem na zakup mieszkania. Ekonomiści PKO BP spodziewają się, że przy lekkiej recesji w drugiej połowie roku spadną ceny mieszkań. I to nawet o kilkanaście procent.

Na rynku nieruchomości jest szansa na obniżki cen.
Źródło zdjęć: © money.pl
Damian Słomski

Przez długi czas ceny mieszkań i domów szły ciągle w górę. Tak było też w pierwszym kwartale tego roku. Z raportu PKO BP wynika, że roczna dynamika cen transakcyjnych w 7 największych aglomeracjach kształtowała się w tym czasie w granicach 7-16 proc.

Epidemia koronawirusa i regulacje administracyjne zapobiegające jej rozprzestrzenianiu zmieniły jednak nastroje i sytuację w otoczeniu rynku mieszkaniowego. Dlatego eksperci banku prognozują, że w drugiej połowie roku najprawdopodobniej nastąpi korekta cen. Będzie to bezpośrednim efektem spadku popytu przy ciągle dużej liczbie oddawanych nowych mieszkań.

"Przy utrzymującej się w drugiej połowie roku umiarkowanej recesji, w całym 2020 można oczekiwać spadku cen mieszkań o około 15 proc. Trend spadkowy cen mieszkań nie powinien jednak trwać dłużej niż do połowy 2021 roku" - oceniają ekonomiści.

Stocznie ledwo zipią. Zachodnie przelewy i odbiory zatrzymane

Szanse na spadek cen oceniają na około 60 proc. Jego skala będzie zależała od głębokości recesji w gospodarce oraz rzeczywistej sytuacji firm deweloperskich, zwłaszcza pod względem płynności finansowej.

W raporcie PKO BP czytamy, że od połowy marca widoczny jest spadek sprzedaży mieszkań (szacowany na 50-60 proc.) oraz wycofywanie się około 20-30 proc. klientów z umów rezerwacyjnych. Do tego dochodzi spadek wniosków o kredyt mieszkaniowy o około 25 proc i zaostrzenie polityki kredytowej przez banki (większy wymagany wkład własny, wzrost marży) i mniejsza dostępność kredytu.

Eksperci wyliczają także zamrożenie rynku wynajmu krótkoterminowego, jak i schłodzenie rynku wynajmu długoterminowego (przy pogorszeniu sytuacji na rynku pracy). Ponadto widać spowolnienie wzrostu kosztów budowy.

Jednocześnie dostrzegają czynniki, które mogą oddziaływać w przeciwnym kierunku (wzrostu cen lub mniejszej przeceny). Wśród nich wymieniają niskie stopy procentowe, które zniechęcają do lokaty bankowej i zachęcają do poszukiwania innych aktywów (w tym nieruchomości). Oprócz tego można się spodziewać także programów rządowych wsparcia tak dla deweloperów, jak też kupujących mieszkania.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"
99 mld zł i wciąż za mało. Prawie 700 gmin nie spełnia norm
99 mld zł i wciąż za mało. Prawie 700 gmin nie spełnia norm