Rosja wypycha Francję. Przejmują złoża uranu w Afryce

Minister górnictwa Nigru zaprosił rosyjskie firmy do udziału w eksploatacji zasobów naturalnych tego zachodnio-afrykańskiego kraju. Według informacji AFP propozycję złożono w trakcie sporu władz w Niamey z francuska grupą Orano, która zawiesiła wydobycie uranu.

Fabryka uranu w Nigrze. Rosja przejmuje surowce w tym krajuFabryka uranu w Nigrze. Rosja będzie wydobywać surowce w tym kraju
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Maurice ASCANI/GAMMA-RAPHO
oprac.  PBE

Minister górnictwa Nigru Ousmane Abarchi poinformował, że rozmowy z rosyjskimi przedsiębiorstwami nie dotyczyły wyłącznie eksploatacji uranu, ale też złóż innych surowców mineralnych. Wojskowa junta, która przejęła władzę w tej byłej francuskiej kolonii w lipcu ubiegłego roku, prowadzi antyzachodnią politykę, szczególnie nieprzychylną wobec Francji. Od ponad roku rząd w Niamey wzmacnia relacje z Rosją oraz Iranem.

Czołowy francuski koncern z branży energetyki jądrowej Orano zawiesił 1 listopada swoją działalność w Nigrze, tłumacząc to trudnymi warunkami pracy w tym kraju oraz kłopotami finansowymi. Natomiast w czerwcu rząd cofnął przedsiębiorstwu pozwolenie na eksploatację jednego z największych złóż uranu na świecie, Imouraren, a także zamknął granicę z Beninem, co znacznie utrudniło transport surowca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wszechmocne 2024: Sławomir Staszak, Prezes Zarządu Energi SA

Zmiana w byłej francuskiej kolonii

Na początku miesiąca Orano, które działa w Nigrze od ponad 50 lat, oskarżyło Niamey o brak przejrzystości i "naruszenie szeregu zasad i praktyk niezbędnych do zarządzania oraz wypełniania zobowiązań między interesariuszami".

Niger jest jednym z największych producentów uranu na świecie. Izotopy tego metalu stosowane są m.in. w reaktorach jądrowych w elektrowniach oraz w napędzie okrętów podwodnych.

Od końca XIX w. współczesny Niger był kolonią Francji, a od 1922 r. stanowił część Francuskiej Afryki Zachodniej. W 1960 r. kraj ogłosił niepodległość. Latem ubiegłego roku doszło w Nigrze do zamachu stanu. Pod koniec lipca zbuntowani oficerowie aresztowali prezydenta Bazoumę, bliskiego sojusznika Francji. W sprawę szybko wmieszała się także Moskwa, a Jewgienij Prigożyn zaproponował puczystom usługi najemników z Grupy Wagnera.

Jak pisaliśmy na money.pl w 2021 r. w kraju odbyły się wybory, które wygrał Mohamed Bazoum. Był to pierwszy raz w historii Nigru, gdy zmiana na szczycie władzy nastąpiła w sposób pokojowy, w drodze wyborów, a nie zamachu stanu. Dwa lata później kraj odwiedził sekretarz stanu USA Antony Blinken. W tym okresie do zamachu stanu doszło w Burkina Faso i Gwinei, gdzie władzę przejęło wojsko. Automatycznie doszło do ochłodzenia w kontaktach między tymi krajami a Zachodem, a w szczególności Francją. Do gry weszła Moskwa i nagle w Sahelu zostały jedynie dwa kraje sprzyjające zachodniej demokracji - Czad oraz Niger. Aż do momentu zamachu stanu w Nigrze. W trakcie puczu z tego kraju ewakuowano Polaków.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł