Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Dane makro z USA sprzyjają raczej stronie podażowej na rynku ropy

0
Podziel się
Dane makro z USA sprzyjają raczej stronie podażowej na rynku ropy
bEhfdsLF

Warszawa, 26.11.2015 (ISBnews/ Superfund TFI)
- Dzisiaj Amerykanie obchodzą Święto Dziękczynienia, co sprawiło, że bieżący tydzień na rynkach finansowych za oceanem jest krótszy. Nie oznacza to wcale, że jest on nudny, zwłaszcza na rynku ropy naftowej. Obecnie inwestorzy na rynku czarnego złota uważnie śledzą zarówno dane w USA, jak i sytuację na Bliskim Wschodzie.

Dane makro, jakie pojawiły się w Stanach Zjednoczonych, sprzyjały raczej stronie podażowej. Amerykański Departament Energii podał, że w minionym tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły o 961 tysięcy do poziomu 488,2 mln baryłek. Wprawdzie zniżka ta była niższa od oczekiwań, ale negatywny wydźwięk ma fakt, że wzrosły także zapasy benzyny i destylatów. Mniejszy popyt na paliwa ma jednak rozsądne uzasadnienie. W przypadku benzyny mamy do czynienia z sezonowym spadkiem, natomiast jeśli chodzi o destylaty, to kluczowy jest tu spadek popytu na olej opałowego. Surowiec ten jest bowiem mniej potrzebny w USA, gdzie przełom jesieni i zimy jest wyjątkowo ciepły.

Mimo powyższych informacji, notowania amerykańskiej ropy naftowej West Texas Intermediate w bieżącym tygodniu radzą sobie dobrze. Ma to związek z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza po zestrzeleniu rosyjskiego samolotu. Dodatkowo, aktywność strony popytowej rozbudzona została przez Arabię Saudyjską, której przedstawiciele deklarują skłonność do rozmów o możliwych działaniach mających na celu stabilizację notowań ropy naftowej.

bEhfdsLH

Dodatkowym wsparciem dla byków okazał się najnowszy raport firmy Baker Hughes. W publikacji tej podano bowiem, że po raz kolejny spadła liczba wiertni w USA. Jej spadek wyniósł 9 sztuk i sprowadził ogólną liczbę aktywnych punktów wydobycia do poziomu 555. W ostatnich tygodniach amerykańskie firmy wydobywcze tną liczbę wiertni ze względu na niskie światowe ceny ropy naftowej. Jednak mimo cięcia liczby funkcjonujących punktów wydobycia, produkcja ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się na wysokim poziomie ze względu na dużą efektywność wydobycia.

Paweł Grubiak - członek zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

bEhfdsMi
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(0)