Skandal we świcie prezydenta. Bliski współpracownik ukrył przed fiskusem 500 tys. dol.
Jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Argentyny Javiera Mileia, szef gabinetu ministrów Manuel Adorni przyznał, że zataił przed organami podatkowymi ponad 0,5 mln dolarów. To kolejna odsłona afery, która uderza w notowania rządu.
Podejrzenia wobec Adorniego pojawiły się kilka miesięcy temu, gdy wyszło na jaw, że przeznaczył duże sumy na podróże zagraniczne i luksusową nieruchomość. W marcu wszczęto wobec niego postępowanie korupcyjne. Od tamtej pory afera wokół polityka jest jednym z głównych tematów w argentyńskich mediach.
Jeszcze w kwietniu, broniąc się w Kongresie przed zarzutami o nielegalne wzbogacenie, Adorni zapewniał, że wszystkie swoje aktywa ujął w składanych deklaracjach majątkowych. W wyemitowanym w środę wieczorem wywiadzie dla telewizji LN+ przyznał jednak, że zataił w nich ponad 500 tys. dolarów.
Z żoną całe życie oszczędzaliśmy na czarno, jak większość Argentyńczyków, którzy mieli tyle szczęścia, by oszczędzać – wyjaśnił. Według niego było to "metodą na ucieczkę od starej polityki".
Scholz, Merkel, Macron. Krytykuje liderów UE. Mówi o skutkach ich polityki
– Nigdy nie przyszłoby mi do głowy deklarować oszczędności w tych czasach – dodał.
Wzbogacił się na krypto
Zaznaczył, że zarówno on, jak i jego żona zarobili pieniądze legalnie, pracując w sektorze prywatnym. Znaczna część zysków miała pochodzić z inwestycji w kryptowalutę bitcoin. Przyznał jednak, że zatajenie oszczędności w deklaracjach majątkowych po wejściu do rządu w 2023 r. "było błędem".
Choć ukrywanie oszczędności przed organami podatkowymi od wielu lat jest w Argentynie powszechne, wyjaśnienia Adorniego nie wszystkich przekonują. Lewicowa opozycja domaga się jego dymisji, a partyjna koleżanka Patricia Bullrich powiedziała mediom, że jego działanie "było więcej niż błędem, było etycznym zaniedbaniem".
Milei broni swojego współpracownika
Mimo rosnącej presji Milei broni swojego współpracownika. Po emisji wywiadu w LN+ powielił na swoim koncie na platformie X opinię, że Adorni "doskonale wszystko wyjaśnił" i "jest jasne, że nie ukradł" pieniędzy.
Skandal wokół Adorniego jest kolejną z szeregu afer, które godzą w wiarygodność zapowiedzi Mileia o wyrugowaniu korupcji z argentyńskiej polityki. Według sondaży poparcie dla rządu spadło w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. z ponad 40 do ponad 30 proc., choć w maju zaczęło ponownie rosnąć.
Od objęcia władzy w 2023 r. Milei wprowadza w życie politykę "cięcia piłą łańcuchową" wydatków publicznych, by wyprowadzić kraj z głębokiego kryzysu finansowego. Radykalne działania jego rządu doprowadziły do znaczącego ograniczenia inflacji, która na początku jego rządów wynosiła ponad 100 proc. rocznie, a w maju liczona rok do roku wyniosła 33,2 proc.