Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
forex
19.01.2018 16:50

Dane za XII wskazują na kontynuację wysokiej dynamiki PKB w IV kw. wg analityków

Grudniowe dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej okazały się nieco niższe od oczekiwań analityków, ale nadal wskazują one na utrzymanie się solidnej koniunktury w krajowej gospodarce w ostatnim kwartale 2017 roku, uważają analitycy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w grudniu o 2,7% r/r wobec 9,1% r/r miesiąc wcześniej, zaś produkcja sprzedana przedsiębiorstw budowlanych wzrosła w grudniu br. o 12,7% r/r wobec 19,8% r/r miesiąc wcześniej. Sprzedaż detaliczna (w cenach bieżących) wzrosła o 6% r/r w grudniu wobec 10,2% r/r miesiąc wcześniej. Wzrost dynamiki produkcji przemysłowej w grudniu br. zanotowano w 26 działach z 34 działów przemysłu.

Analitycy podkreślają, że niższa dynamika produkcji przemysłowej była efektem negatywnego wpływu różnicy w liczbie dni roboczych. Większość ekonomistów uważa, że dzisiejsze dane potwierdzające kontynuację solidnego wzrostu krajowej gospodarki w IV kw. br. i nie powinny one wpłynąć na zmianę stanowiska "gołębiej" większości Rady. Według wstępnych szacunków, niektórzy analitycy spodziewają, że w IV kw. dynamika PKB mogła przekroczyć nawet poziom 5%, a w całym 2017 r. wzrost PKB mógł wynieść 4,3-4,6%.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"W całym 2017 r. wzrost gospodarczy szacujemy na 4,6%. Dzisiejsze dane nie powinny mieć istotnego wpływu na stanowisko dominującej ,,gołębiej" większości w RPP opowiadającej się kontynuacją stabilizacji stóp co najmniej do końca tego roku" - ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

"Z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej daje to podstawy do optymizmu, jednak zmiana retoryki nastąpi naszym zdaniem najwcześniej w połowie roku gdy inflacja bazowa zbliży się do 1,5% oraz potwierdzi się ożywienie w inwestycjach" - główny ekonomista Raiffeisen Polbank Paweł Radwański.

"Powyższe założenia dot. dynamiki PKB w IV kw. implikują całoroczne tempo wzrostu PKB za 2017 r. w przedziale 4,3% - 4,4% r/r." - analitycy BOŚ Banku.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Grudniowe dane o produkcji można uznać za optymistyczne. Wskaźnik dla przemysłu okazał się wprawdzie niższy od oczekiwań rynku, osiągając 2,7% r/r jednak przewyższył naszą prognozę na poziomie ledwie 0,5% r/r, a po wyeliminowaniu efektu dni roboczych dynamika produkcji przemysłu zanotowała wręcz 0,4 pkt. proc. wzrost względem listopada osiągając 7,3% r/r. Zbliżony do oczekiwań rynku wynik zanotowała natomiast produkcja budowlano-montażowa, której roczna dynamika spowolniła wprawdzie z 19,8% w listopadzie do 12,7% w grudniu jednak także w tym przypadku dane oczyszczone z efektów sezonowych wskazują na przyspieszenie z 16,2% do 17,6%. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami rozczarowała natomiast sprzedaż detaliczna, której wzrost w cenach stałych wyniósł tylko 5,2% r/r wobec aż 8,8% r/r w listopadzie. Naszym zdaniem słaby wynik nie powinien jednak niepokoić, gdyż stanowi w pewnym sensie wyrównanie bardzo dobrego wyniku za listopad, a ostatnie wskaźniki z rynku pracy nadal wskazują na stabilne podstawy do wzrostu
wydatków gospodarstw domowych. Podsumowując, dzisiejszy zestaw danych utwierdza nas w przekonaniu, że dynamika PKB za ostatni kwartał 2017r. może być tylko trochę niższa niż poprzednio, kształtując się w okolicach 4,5% r/r. Z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej daje to podstawy do optymizmu, jednak zmiana retoryki nastąpi naszym zdaniem najwcześniej w połowie roku gdy inflacja bazowa zbliży się do 1,5% oraz potwierdzi się ożywienie w inwestycjach, główny ekonomista Raiffeisen Polbank Paweł Radwański.

"W grudniu oczekiwaliśmy solidnego obniżenia dynamiki sprzedaży detalicznej z uwagi na wyraźnie niższą liczbę dni handlowych (aż o 2 dni). Struktura opublikowanych danych potwierdza, że głównym powodem dużo niższego odczytu sprzedaży detalicznej w grudniu był właśnie efekt liczby dni handlowych (najsilniejszy spadek dynamiki sprzedaży samochodów, kategorii najsilniej zależnej od zmian liczby dni handlowych). W styczniu efekty liczby dni handlowych powinny ponownie podwyższać dynamikę sprzedaży detalicznej, niemniej bardzo wysokie bazy odniesienia, przy zakładanym lekkim spowolnieniu popytu konsumpcyjnego, powinny ograniczać skalę tego odbicia, stąd nie oczekujemy wzrostu dynamiki sprzedaży do blisko 10-procentowego wzrostu odnotowanego w listopadzie. Póki co, podtrzymujemy założenia, że w nadchodzących kwartałach tempo wzrostu wydatków gospodarstw domowych będzie lekko słabło. Dynamiczny wzrost wynagrodzeń oraz silny popyt na pracę będą istotnie wspierać dochody gospodarstw domowych, niemniej wygasanie
efektu programu ,,Rodzina 500+" (wygasanie wpływu na dynamikę wzrostu, a nie na poziom dochodów) skutkuje obniżeniem dynamiki dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych i tym samym lekkim ograniczeniem dynamiki wydatków konsumentów. Pomimo przyspieszenia dynamiki dochodów z tytułu pracy najemnej, w I poł. 2017 r. odnotowano solidny spadek oszczędności gospodarstw domowych, po tym jak silniej wzrosły one w 2016 r. Wskazuje to, iż dynamiczny wzrost konsumpcji prywatnej w 2017 r., w sporym stopniu był efektem przesunięcia w czasie wydatkowania przez gospodarstwa domowe środków finansowych z tytułu dodatkowych świadczeń społecznych. Z tego względu oczekujemy w 2018 r. niższego wzrostu spożycia gospodarstw domowych oraz sprzedaży detalicznej po silnym ożywieniu w 2017 r. W grudniu powszechnie oczekiwano osłabienia rocznych dynamik wzrostu produkcji w przemyśle oraz budownictwie z uwagi na wyraźnie niższą liczbę dni roboczych (aż o 2 dni) w grudniu 2017 r., podczas gdy wyższa liczba dni roboczych podbijała
wyniki produkcji w październiku i listopadzie. Dane oczyszczone z wahań sezonowych nawet lekko poprawiły się względem listopada, pomimo solidnych baz odniesienia sprzed roku, co potwierdza, że grudniowe osłabienie danych jest wyłącznie efektem oddziaływania czynników o charakterze kalendarzowym. W grudniu odnotowano bowiem solidny wzrost wskaźników w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z sezonowości, co wskazuje na utrzymującą się solidną koniunkturę krajowej gospodarki, wspieranej silnym popytem zagranicznym oraz konsumpcyjnym jak również wyższym wzrostem inwestycji budowlanych (zarówno mieszkaniowych, jak i infrastrukturalnych). Struktura danych dot. produkcji w przemyśle wskazuje na utrzymujący się bardzo solidny wzrost w działach o wysokim udziale eksportu oraz w działach silnie powiązanych z budownictwem. Tym samym przez cały 2017 r. można mówić o mocnym wzroście aktywności w przemyśle oraz wyraźnym odbiciu aktywności w budownictwie, zarówno dzięki przyspieszeniu publicznych inwestycji
infrastrukturalnych, jak i inwestycji na rynku mieszkaniowym. Biorąc pod uwagę utrzymującą się korzystną koniunkturę gospodarczą oraz ponownie sprzyjający układ liczby dni roboczych, w styczniu 2018 r. oczekujemy odbicia dynamiki wzrostu produkcji w przemyśle oraz, choć w mniejszym stopniu, w budownictwie. Nieco lepsze dane nt. dynamiki produkcji sprzedanej w przemyśle oraz produkcji budowlano-montażowej wskazują na ryzyko wyższego odczytu dynamiki PKB w IV kw. wobec naszej prognozy bazowej 4,6% r/r. Jednocześnie nie oczekujemy, aby dynamika PKB w IV kw. przekroczyła bardzo wysoki poziom z III kw. 4,9% r/r. Powyższe założenia dot. dynamiki PKB w IV kw. implikują całoroczne tempo wzrostu PKB za 2017 r. w przedziale 4,3% - 4,4% r/r." - analitycy BOŚ Banku.

"Wyraźnie niższa dynamika produkcji niż w listopadzie nie jest zaskoczeniem, będąc przede wszystkim efektem mocno negatywnego wpływu różnicy w liczbie dni roboczych. Dynamika produkcji przemysłowej powinna w kolejnych miesiącach utrzymywać się na względnie wysokich poziomach (średnio w okolicach 6-7% r/r), przy czym w coraz większej mierze silnikiem napędowym przemysłu będzie wewnętrzny popyt inwestycyjny (w szczególności publiczne inwestycje infrastrukturalne). Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w grudniu o 12,7% r/r po wzroście o 19,8% r/r w listopadzie (sezonowo oczyszczona wzrosła o 17,6% r/r wobec 16,2% r/r w poprzednim miesiącu). Niezmiennie największy wzrost notuje wznoszenie obiektów inżynierii lądowej i wodnej (20,6% r/r). Dane o produkcji budowlanej potwierdzają postępujące odbicie w zakresie inwestycji infrastrukturalnych. Negatywnie zaskoczył odczyt sprzedaży detalicznej, która wzrosła w grudniu w ujęciu realnym jedynie o 5,2% r/r po wzroście o 8,8% r/r w listopadzie, wyraźnie poniżej
konsensusu prognoz rynkowych zakładającego wzrost o 7,7% r/r. Przyczynił się do tego przede wszystkim ostry spadek dynamiki rocznej w handlu samochodami, który zanotował w grudniu nietypowy w kontekście wzorca sezonowego spadek w ujęciu miesięcznym po bardzo silnym odczycie za listopad. Spodziewamy się, że w średnim terminie dynamika sprzedaży detalicznej w ujęciu realnym będzie się stopniowo obniżać wraz ze spowolnieniem wzrostu siły nabywczej gospodarstw domowych w następstwie wygaszenia pozytywnego efektu transferów fiskalnych (Rodzina 500+). Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w grudniu o 0,3% r/r po wzroście o 1,8% r/r w listopadzie. Ceny w przetwórstwie przemysłowym zwiększyły się o 0,5% r/r, a ceny w górnictwie i wydobywaniu spadły o 0,9% r/r, wobec wzrostów o odpowiednio 1,8% r/r i 4,9% r/r miesiąc wcześniej. Wzrost cen producentów był niższy od oczekiwań rynkowych (0,6% r/r). Niski odczyt inflacji producenckiej w ujęciu rocznym był wynikiem wysokiej bazy statystycznej, istotnego umocnienia
PLN do USD w ujęciu r/r oraz niższych niż przed rokiem cen głównych surowców. Dzisiejsza publikacja danych ze sfery realnej uzupełnia obraz polskiej gospodarki w 4Q17. Uwzględniając dostępne dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-montażowej rewidujemy w górę prognozę wzrostu PKB w 4Q17 do 5,0% r/r z 4,7% r/r oczekiwanych dotychczas. W całym 2017 r. wzrost gospodarczy szacujemy na 4,6%. Dzisiejsze dane nie powinny mieć istotnego wpływu na stanowisko dominującej ,,gołębiej" większości w RPP opowiadającej się kontynuacją stabilizacji stóp co najmniej do końca tego roku. Podtrzymujemy jednak oczekiwanie, że pierwsza podwyżka stóp procentowych będzie miała miejsce jeszcze przed końcem roku (4Q18) w obliczu rosnącej presji inflacyjnej" - ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś.

"Dynamika produkcji przemysłowej w grudniu ub. roku wyhamowała do 2,7% r/r z 9,1% miesiąc wcześniej, co było odczytem nieco lepszym od naszych oczekiwań, co sugerowały zresztą opublikowane na początku miesiąca dobre dane o indeksie PMI. Oznacza to, że w całym 4Q wzrost produkcji przemysłowej wyniósł średnio 8% r/r, najwięcej od 1Q 2011r. W całym 2017 roku natomiast produkcja wzrosła o 6,5%, najszybciej od 2011r. Wyhamowanie dynamiki produkcji w samym grudniu było spodziewane i wiązało się z negatywnym efektem kalendarzowym. Eliminując wpływ czynników sezonowych wzrost produkcji w grudniu pozostał solidny i wyniósł 7,3% r/r. Wyniki sektora wciąż wspiera ożywienie gospodarcze u naszych głównych partnerów handlowych i rosnący eksport. Dodatkowym wsparciem jest silny popyt krajowy, konsumpcyjny, jak i odbudowujące się inwestycje. W rezultacie wzrost produkcji ma szeroki zakres i w grudniu objął 26 z 34 branż. W grupie tej znajdują się producenci zarówno dóbr konsumpcyjnych, jak i inwestycyjnych, eksporterzy,
jak i dostawcy na rynek krajowy. Dane o produkcji budowlano-montażowej potwierdziły utrzymujące się ożywienie w zakresie inwestycji budowlanych. Produkcja budowlano-montażowa była w grudniu ub.r o 12,7% wyższa niż przed rokiem, natomiast eliminując wpływ czynników sezonowych jej wzrost wyniósł 17,6% r/r. Widać zatem, że także w tym wypadku niekorzystny efekt kalendarzowy wpłynął na wyhamowanie dynamiki produkcji w stosunku do poprzedniego miesiąca. Wciąż najsilniej rośnie produkcja firm specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej (+20,6% r/r), potwierdzając solidne odbicie inwestycji infrastrukturalnych współfinansowanych ze środków unijnych. Wzrosty produkcji widoczne były jednak we wszystkich grupach przedsiębiorstw. W całym 4Q ub.r. dynamika produkcji budowlano-montażowej wyniosła średnio 17,6% r/r wobec 19,5% r/r w 3Q, co może oznaczać nieznaczne wyhamowanie wzrostów inwestycji budowlanych, jednak biorąc pod uwagę przyspieszenie inwestycji w maszyny i urządzenia oraz
inwestycje sektora gospodarstw domowych, dynamika inwestycji w całej gospodarce powinna nieco przyspieszyć w 4Q. Dane o sprzedaży detalicznej potwierdziły mocną konsumpcję, choć realna dynamika sprzedaży detalicznej wyhamowała w grudniu do 5,2% r/r z 8,8% r/r i był to wynik nieco słabszy od oczekiwań. Podobnie jak w miesiącach poprzednich wzrosty sprzedaży miały szeroki zakres, choć w stosunku do listopada silnie wyhamowała sprzedaż samochodów, co w dużej mierze odpowiadało za słabszy od oczekiwań wynik grudnia. Warto przy tym dodać, że w listopadzie to sprzedaż samochodów rosła najsilniej (+15,9% r/r). W całym 4Q ub.roku sprzedaż wzrosła realnie o 7,0% r/r, co oznacza, że konsumpcja prywatna pozostała głównym motorem wzrostu, a jej dynamika była zbliżona do wyniku z 3Q, kiedy wyniosła 4,9% r/r. Rosnące dochody realne, optymistyczne nastroje konsumentów, a także realnie ujemne stopy procentowe będą sprzyjać konsumpcji także w kolejnych kwartałach, choć jej dynamika nieco wyhamuje. Dane za grudzień
potwierdzają dobrą koniunkturę w 4Q ubiegłego roku. Na podstawie danych wysokiej częstotliwości za październik-grudzień szacujemy, że wzrost gospodarczy w całym 4Q był zbliżony do wyniku z 3Q i wyniósł ok. 5% r/r. Z punktu widzenia rynków finansowych dane te nie zmieniają jednak oczekiwań co do stóp procentowych NBP, ponieważ retoryka RPP wskazuje na utrzymanie stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie pomimo solidnego tempa wzrostu gospodarczego i perspektyw wzrostu inflacji powyżej celu. Ostatnie wypowiedzi prof. Gatnara oraz dr. Zubelewicza wskazują, że trudno może być sformułować większość do podwyżki stóp procentowych w tym roku" - analitycy Banku Millennium.

"Dynamika produkcji przemysłowej w grudniu obniżyła się z 9,1%r/r do 2,7%r/r, niżej niż oczekiwał tego rynkowy konsensus (3,5%r/r). Spadek w znacznej mierze wynikał z różnicy dni roboczych (co obniżyło wynik o 4.6pp w stosunku do odsezonowanych danych) oraz słabszej kondycji sektora górniczego (który obniżył dynamikę o kolejne 0,5pp). Wg komentarza GUS najmocniej wzrosły sektory: 1) naprawa i konserwacja maszyn i urządzeń (14.3%YoY), 2) pozostałe środki transportu (grupująca m.in. tabor kolejowy oraz pojazdy wojskowe) - wzrost o 11%r/r i 3) produkcja metali - wzrost 10,7%r/r. Dominująca rola wspomnianych kategorii sugeruje wyższe nakłady na inwestycje w aktywa trwałe w 4kw17. Podobny obraz prezentuje również produkcja budowlano-montażowa gdzie odnotowano spadek dynamiki z 19,8%r/r do 12,7%r/r (konsensus 11,6%r/r). Koniec roku przyniósł większą aktywność m.in. ze strony inwestycji samorządów, w efekcie prace związane z inżynierią cywilną i wodną zanotowały wzrost 20,6%r/r, a roboty specjalistyczne o 11,6%r/r.
Niska była natomiast dynamika prac związanych ze wznoszeniem budynków (2,3%r/r). Dynamika sprzedaży detalicznej spadła 8,8%r/r do 5,2%r/r w ujęciu realnym (konsensus 7,7%r/r). Wynikało to głównie z niskiej sprzedaży samochodów (0,1%r/r) oraz małego wzrostu konsumpcji produktów bieżących (żywność, paliwa). Wydatki na dobra trwałe np. sprzętu RTV & AGD oraz półtrwale (odzież) utrzymały się na wysokich poziomach. W naszej ocenie bieżące dane sugerują, że dynamika wzrostu w 4kw17 przekroczyła poziom 5%r/r. Niemniej jednak nie spodziewamy się, aby bieżące dane zmieniły retorykę RPP. W naszej ocenie podwyżka stóp procentowych w 2018 pozostaje mało prawdopodobna - początek cyklu zacieśniania nastąpi w naszej ocenie dopiero w 1poł19. Warto zwrócić także uwagę, że NBP i RPP mogą preferować ograniczenie ryzyka przegrzania gospodarki poprzez działania regulacyjne, które będą działać substytucyjnie względem podnoszenia stóp" - ekonomista ING Banku Śląskiego Jakub Rybacki.

"Dynamika produkcji przemysłowej w cenach stałych wyhamowała do 2,7% r/r wobec 9,1% r/r w listopadzie, a zatem blisko konsensusu rynkowego (2,9% r/r) i naszej prognozy (2,5% r/r). Główną przyczyną wyraźnie niższego tempa wzrostu produkcji w ostatnim miesiącu ub.r. był niekorzystny układ dni roboczych. W grudniu 2017 r. mieliśmy o dwa dni robocze mniej niż w analogicznym miesiącu 2016 r., z kolei w listopadzie ub.r. ich liczba była o jeden większa niż rok wcześniej. Oceniając skalę wyhamowania tempa wzrostu produkcji pod koniec ub.r. nie można abstrahować od układu dni w kalendarzu. Przynajmniej wszystkie dotychczasowe badania koniunktury, w tym badania GUS i PMI, nie wskazywały na spadek aktywności w przemyśle. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym, dynamika produkcji przemysłowej przyspieszyła w grudniu do 7,3% r/r wobec 6,9% r/r w listopadzie. Struktura wzrostu produkcji przemysłowej według sekcji mocno wskazuje na wysoką aktywność sekcji zależnych od popytu na dobra inwestycyjne (m.in.
naprawa, konserwacja i instalowanie maszyn i urządzeń, produkcja wyrobów z metali i mineralnych surowców niemetalicznych) oraz na eksport (np. produkcja pozostałego sprzętu transportowego). W IV kwartale 2017 r. ogółem średnie tempo wzrostu produkcji przemysłowej (obliczone z danych miesięcznych) przyspieszyło do 8,0% r/r wobec 6,4% r/r w III kw. ub.r., a w ujęciu odsezonowanym do 7,9% r/r wobec 7,2% r/r w III kw. ub. r. Patrząc zatem na końcówkę 2017 r. można oczekiwać utrzymania wysokiego tempa wzrostu wartości dodanej w przemyśle oraz stabilizacji wkładu eksportu netto do wzrostu PKB blisko neutralnego poziomu. Optymistyczne dane miesięczne dotyczą tempa wzrostu produkcji budowlanej, która wprawdzie z powodu układu dni kalendarzowych obniżyła się do 12,7% r/r wobec 19,8% r/r w listopadzie, ale była wyższa od oczekiwań rynkowych (10,1% r/r) i naszej dość pesymistycznej prognozy (7,4% r/r). Wyższa od oczekiwań dynamika produkcji budowlanej w grudniu 2017 r. prawdopodobnie wynikała ze stosunkowo korzystnych
warunków atmosferycznych jak na tę porę roku. Podobnie jak w przypadku produkcji przemysłowej, tempo wzrostu produkcji budowlanej przyspieszyło w grudniu do 17,6% r/r wobec 16,2% r/r w listopadzie. W IV kwartale ogółem dynamika produkcji budowlanej utrzymała się na wysokim, dwucyfrowym poziomie: 17,6% r/r wobec 19,5% r/r. To także wskazuje na wysoką aktywność inwestycyjną i wspiera prognozę przyspieszenia dynamiki nakładów inwestycyjnych w gospodarce ogółem w ostatnim kwartale 2017 r. Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w grudniu ub.r. wyhamowała do 5,2% r/r wobec 8,8% r/r w listopadzie, a zatem poniżej oczekiwań rynkowych (7,3% r/r), choć bardzo blisko naszej prognozy (5,4% r/r). Jedną z przyczyn osłabienia tempa wzrostu sprzedaży detalicznej był - podobnie jak w przypadku przemysłu i budownictwa - efekt kalendarza. Warto odnotować, że niezależnie od tego efektu statystycznego, w grudniu ub. r. na niemal niezmienionym poziomie utrzymała się wysoka dynamika sprzedaży żywności, sprzedaży prowadzonej w
niewyspecjalizowanych sklepach oraz odzieży i obuwia. Głębokie wyhamowanie odnotowano jedynie w przypadku sprzedaży samochodów (do 0,1% r/r wobec 15,9% r/r w listopadzie). Być może wynika to z przesunięcia promocyjnych cen sprzedaży samochodów na początek 2018 r. W IV kw. przeciętna dynamika sprzedaży detalicznej w cenach stałych wyniosła 7,1% r/r - identycznie jak w III kw. 2017 r. Podsumowując, silnie obciążone przez efekt kalendarza dane o aktywności przemysłu, budownictwa oraz sprzedaży detalicznej w grudniu ub. r. wspierają prognozę kontynuacji wysokiej dynamiki wzrostu PKB w IV kw. Nasza prognoza zakłada jedynie delikatne wyhamowanie tempa wzrostu PKB do 4,7% r/r wobec 4,9% r/r w III kw" - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

"W grudniu sprzedaż detaliczna wzrosła o 5,2% r/r, wyraźnie słabiej niż prognozowaliśmy my (10% r/r) i rynek (7,7% r/r). Naszym zdaniem, spowolnienie w stosunku do listopada (8,8% r/r) wynikało głównie z efektu mniejszej liczby dni roboczych (o dwa mniej niż w 2016). Zauważalne spowolnienie dóbr trwałego użytku wynika z faktu, że wiele osób mogło korzystać z listopadowych wyprzedaży. Całkowicie zanikł wysoki wkład sprzedaży samochodów z listopada (1.8 pkt. proc.). Trend sprzedaży pozostaje wg nas silny i wynik za cały IV kw. (6,9% r/r) wskazuje na znaczny wzrost konsumpcji prywatnej. Produkcja przemysłowa urosła w grudniu o 2,7% r/r, nieco niżej od oczekiwań rynkowych (3,5%), ale lepiej od naszej prognozy (2,2%). Produkcja oczyszczona z efektu sezonowego wzrosła o 7,3% r/r, zgodnie z trendem z II poł 2017 i potwierdza, że w sektorze utrzymuje się solidne tempo wzrostu. Produkcja budowlano-montażowa zaskoczyła w górę wynikiem 12,7% r/r wobec oczekiwań rynkowych 11,6% r/r i naszej prognozy 10,2%. Uważamy ten
wynik za potwierdzenie przyśpieszenia inwestycji w IV kw. Grudniowe dane o produkcji i sprzedaży wspierają naszą prognozę mocnego wzrostu PKB w IV kw. 2017 r. (4,8% r/r). PPI spadł do 0,3% r/r z powodu mocnego złotego i tańszych surowców" - analitycy Banku Zachodniego WBK.

Tagi: forex, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz