Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Max Premium Burgers planuje otworzyć 200 restauracji w Polsce w ciągu 10 lat

Max Premium Burgers planuje otworzyć 200 restauracji w Polsce w ciągu 10 lat

Debiutująca na polskim rynku szwedzka sieć Max Premium Burgers chce otworzyć w naszym kraju 200 restauracji w ciągu 10 lat, poinformował ISBnews CEO Max Premium Burgers Richard Bergfors. We wrześniu szwedzka sieć otwiera we Wrocławiu swoją pierwszą restaurację, następnie do końca roku planowane są jeszcze dwa otwarcia - w Warszawie i Gdańsku.

"W przyszłym roku chcemy otworzyć 4-6 restauracji, prawdopodobnie dwie lub trzy z nich będą mieścić się w Warszawie. Później zwiększymy tempo do 6-10 otwarć rocznie, a w kolejnych latach do 20 restauracji lub nawet więcej. W ciągu ok. 10 lat, nasz plan zakłada otwarcie łącznie 200 restauracji w Polsce. Na początek - w tym roku - będą to lokale własne, ale w przyszłości liczymy również na rozwój sieci w modelu franczyzowym" - powiedział Bergfors w wywiadzie dla ISBnews.

Firma liczy na wzrost sprzedaży na porównywalnej bazie placówek (LFL) w zakresie 15-20% w Polsce.

"Początkowo wzrost sprzedaży będzie ogromny ze względu na otwieranie nowych restauracji. W Skandynawii w ostatnich 10 latach odnotowujemy dwucyfrowe wzrosty sprzedaży i nie spodziewam się, żeby w Polsce było gorzej, oczekujemy nawet jeszcze lepszych wyników. Liczymy na 15-20% na porównywalnej bazie restauracji (like-for-like)" - ocenił szef Max Premium Burgers.

Główną konkurencję Max Premium Burgers w Polsce stanowi sieć McDonald's, chociaż - jak podkreślił Bergfors - szwedzką firmę wyróżnia to, że rozwija się w formacie "premium" i dba o kwestie zrównoważonego rozwoju.

"Naszą główną konkurencją w Szwecji i w Polsce jest McDonald's, ponieważ jest to największa sieć - choć my pozycjonujemy się inaczej. Jesteśmy siecią burgerów premium i bardzo mocno podkreślamy swoje przywiązanie do kwestii zrównoważonego rozwoju. Ale konkurujemy ze sobą np. w kwestii lokalizacji. W Szwecji McDonald's jest popularny, ale to my jesteśmy siecią restauracji szybkiej obsługi, która zdaniem konsumentów najlepiej spełnia ich oczekiwania" - zapewnił Bergfors.

Sieć zakłada powstanie większości restauracji jako samodzielnych placówek typu drive-in. Będą to wolnostojące budynki stanowiące własność firmy. Max Premium Burgers zamierza też otwierać lokale w centrach handlowych.

Wpływ planów ograniczenia handlu w niedzielę na rozwój sieci restauracji szef Max Premium Burgers ocenił następująco: "Ograniczenie handlu w niedziele nie byłoby dla nas korzystną decyzją, ponieważ w niektórych lokalizacjach jesteśmy uzależnieni od handlu, np. w centrach handlowych. Ale inne lokalizacje nie są związane z handlem, więc ich te nowe zasady by nie dotyczyły. Jeśli jednak nowe regulacje zostaną przyjęte, to wówczas będą one takie same dla wszystkich."

Wybór Polski jako kolejnego miejsca rozwoju sieci restauracji to - zdaniem Bergforsa - dobry początek dalszej ekspansji międzynarodowej. Plany rozwoju, po ugruntowaniu funkcjonowania sieci w Polsce, dotyczyć mogą krajów Europy Północnej, np. krajów bałtyckich oraz Niemiec.

"Polska to dla nas dobry początek dalszej ekspansji międzynarodowej. Jest większym rynkiem niż cała Skandynawia, natomiast penetracja rynkowa sieci restauracji szybkiej obsługi jest wciąż stosunkowo niska. Co więcej, w Polsce nie ma sieci podobnej do naszej. Ważna jest też niewielka odległość pomiędzy Szwecją i Polską" - powiedział Bergfors.

"Później możemy rozwijać się w kolejnych krajach, zwłaszcza w Europie Północnej, która jest dla nas bardzo ważna. Mogą to być państwa bałtyckie, Niemcy czy Czechy. Ale na razie nie podjęliśmy takich decyzji, koncentrujemy się na Skandynawii i na Polsce. Dopiero po ugruntowaniu naszej pozycji w Polsce pomyślimy o kolejnych krokach" - dodał.

Firma nie rozważa obecnie żadnych akwizycji ze względu na unikalny koncept sieci.

"Nie rozważamy obecnie akwizycji, ponieważ mamy bardzo unikalny koncept. Dość trudno jest znaleźć gotowe lokalizacje, które można zaadaptować bez straty dla naszej idei. Jeżeli znaleźlibyśmy takie placówki, to akwizycje są możliwe" - powiedział szef Max Premium Burgers.

Sieć nie rozważa emisji obligacji. "Max Premium Burgers jest w 100% firmą rodzinną. Obecnie jesteśmy samowystarczalni i nie potrzebujemy zewnętrznego finansowania" - wskazał Bergfors.

Sieć restauracji koncentruje się na produktach z segmentu premium. Jako pierwsza na świecie sieć restauracji szybkiej obsługi, Max wprowadził oznakowanie informujące o wpływie swoich produktów na środowisko.

"Koncentrujemy się przede wszystkim na najwyższej jakości i smaku naszych produktów. Dla nas burgery to nie tylko czerwone mięso, mamy również w swoim menu bardzo szeroki wybór burgerów wegetariańskich i wegańskich, które okazały się ogromnym sukcesem w Skandynawii. Chcemy je wprowadzić także w Polsce, dostępne będą w naszych restauracjach od samego początku, tj. już we wrześniu. Wierzymy w globalny trend polegający na poszukiwaniu przez konsumentów różnych możliwości, umożliwiających zarówno dbanie o swoje zdrowie, jak i o klimat. Jesteśmy bardzo zaangażowani w kwestie zrównoważonego rozwoju i dbania o środowisko naturalne. Na naszych produktach znajdują się informacje o ich wpływie na otoczenie, co więcej, poprzez sadzenie drzew w Afryce w 100% neutralizujemy swój wpływ na środowisko" - podsumował Bergfors.

Max Premium Burgers to sieć powstała w 1968 r. jako interes rodzinny. Liczy sobie ponad 120 restauracji, zatrudnia ok. 6 000 pracowników, m.in w Szwecji, Norwegii, Dani i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W 2017 r. kolejne lokale zostaną otwarte w Polsce, Egipcie i Katarze. Całkowity obrót roczny firmy w 2016 r. wyniósł ok. 300 mln euro.

Renata Oljasz

 

ISB
Czytaj także
Polecane galerie