Warszawa, 11.08.2016 (ISBnews/ Superfund TFI)
- Notowania złota już od kilku tygodni poruszają się powyżej poziomu 1300 USD za uncję. Odkąd cena tego kruszcu wybiła się z impetem w górę po publikacji wyników referendum ws. Brexitu, notowania złota oscylują w konsolidacji w okolicach 1309-1377 USD za uncję. Górna granica tego kanału bocznego była testowana już dwa razy, jednak notowaniom kruszcu nie udało się jej pokonać.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Na początku bieżącego tygodnia notowania złota radziły sobie nieźle, m.in. ze względu na słabość amerykańskiego dolara. Jednak już w środę strona podażowa znów o sobie przypomniała, znosząc większość wypracowanego wcześniej podczas sesji ruchu wzrostowego. W czwartek cena złota delikatnie spada, poruszając się w okolicach 1347-1350 USD za uncję.
Prognozy dotyczące przyszłości cen złota są bardzo zróżnicowane, co wynika z uzależnienia cen tego kruszcu od dwóch głównych czynników: niepewności związanej z sytuacją w gospodarce europejskiej, a także często zmieniających się oczekiwań dotyczących dalszych działań amerykańskiej Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych. Ostatnie dane z USA były w większości dobre, co zwiększyło nadzieje, że kolejna podwyżka stóp będzie miała miejsce jeszcze w tym roku. Ostatni raz Fed podniósł stopy w grudniu 2015 r. i była to pierwsza ich zwyżka od dekady.
Tymczasem dzisiaj opublikowany został raport World Gold Council, przedstawiający dane dotyczące popytu na złoto w pierwszej połowie bieżącego roku. Publikacja ta nie wpłynęła istotnie na ceny, bowiem nie było w niej niespodzianek. WGC potwierdziło, że znaczący wzrost cen złota w pierwszym półroczu 2016 r. był wywołany przede wszystkim rekordowym popytem inwestycyjnym na rynku tego kruszcu.
Według danych WGC, całkowity popyt na złoto w I półroczu br. wyniósł 2335 ton. W samym tylko II kwartale tego roku, popyt inwestycyjny sięgnął 448 ton, czyli był ponad dwukrotnie większy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wzrost popytu inwestycyjnego z nawiązką nadrobił spadek popytu ze strony przemysłu jubilerskiego oraz banków centralnych.
Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI