Najdroższy od lat gaz uderzy w kolejny sektor. "Rynek pod presją"

Europejski rynek nawozów odczuwa skutki drogiego i niestabilnego gazu, a ta presja może utrzymać się w kolejnych miesiącach - ocenił prezes Grupy Azoty Marcin Celejewski.

Zakłady Azotowe w Puławach, i opakowanie nawozów na magazynieZakłady Azotowe w Puławach i opakowania nawozów na magazynie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, East News | IAKOV FILIMONOV | ZipZapic.com, Piotr Tracz, REPORTER
Bartłomiej Chudy

Prezes Grupy Azoty zwrócił uwagę, że Europa wchodzi w sezon zimowy z relatywnie niskimi zapasami gazu. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anna-Kaisa Itkonen poinformowała w piątek, że średni poziom wypełnienia magazynów wszystkich państw UE wynosi 65 proc. Polska zdecydowanie zawyża ten wynik - mamy 95 proc. wypełnienia według danych Gas Storage Poland.

Ceny gazu a rynek nawozów

Należy podkreślić, że we wrześniu ceny gazu w Europie osiągnęły poziom nienotowany od grudnia 2022 r. Kontrakty terminowe na gaz ziemny w Amsterdamie z dostawą na październik wzrosły na początku września do poziomu 74 euro za megawatogodzinę, przebijając znacznie poziom tuż po rozpoczęciu wojny USA i Izraela z Iranem. Obecnie cena oscyluje w przedziale 71-72 euro za MWh.

Marcin Celejewski podkreślił, że ograniczenie części dostaw LNG zwiększa konkurencję o surowiec. To z kolei przekłada się na koszty w branżach zużywających dużo energii.


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


W efekcie ceny gazu na europejskim rynku pozostają wysokie, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania przemysłu energochłonnego - napisał w komentarzu prezes Grupy Azot, cytowany przez PAP Biznes. - Europejski rynek nawozów pozostaje pod presją wysokich i zmiennych cen gazu, który jest kluczowym surowcem w produkcji amoniaku i nawozów azotowych - dodał.

W ocenie szefa GA obecna sytuacja na rynku gazu pokazuje, że "presja ta może utrzymywać się również w kolejnych miesiącach". Oznacza to przełożenie na trudne warunki dla producentów nawozów.

"Gaz stanowi jeden z najważniejszych elementów kosztowych produkcji amoniaku, dlatego jego cena w dużej mierze determinuje ekonomikę produkcji nawozów azotowych. Już dziś obserwujemy w Europie ograniczanie lub rozważanie ograniczenia produkcji amoniaku przez część producentów, gdy relacja cen nawozów do kosztów gazu przestaje zapewniać odpowiednią rentowność" - przekazał prezes Grupy Azoty.

Zdaniem Celejewskiego problem ma charakter systemowy i obejmuje cały europejski przemysł nawozowy. "W przypadku Grupy Azoty sytuacja jest o tyle istotna, że podczas kończącego się okresu remontowego wykorzystujemy dostępne obecnie zdolności produkcyjne, odpowiadając na zapotrzebowanie rynku. Jednocześnie bardzo uważnie obserwujemy sytuację na rynku gazu, ponieważ jego dostępność i cena pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na ekonomikę produkcji" - wskazał.

źródło: PAP Biznes, Gas Storage Poland, investing.com

Wybrane dla Ciebie