Notowania

usa
27.08.2009 06:30

USA: Inwestorzy nie mogą się zdecydować

Mimo emocjonującej sesji, indeksy zanotowały na zamknięciu śladowe zmiany.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

*Środowa sesja na Wall Street pozostawała pod wpływem niejednoznacznych danych o stanie amerykańskiej gospodarki. Główne indeksy były więc mocno rozchwiane, lecz ostatecznie zakończyły notowania bez większych zmian. *

Indeks 30 największych spółek Dow Jones Industrial Average drgnął w górę zaledwie o 0,04 proc., do poziomu 9543,52 pkt. Ten minimalny wzrost był już siódmą z rzędu zwyżką tego indeksu.

Wskaźnik Standard & Poor's 500 zyskał zaledwie 0,01 proc. i zakończył notowania na poziomie 1028,12 pkt. Także o 0,01 proc. wzrósł wskaźnik Nasdaq Composite, zamykając się na poziomie 2024,43 pkt.

Jak podał w środe amerykański Departament Handlu, sprzedaż nowych domów wzrosła w lipcu o 9,6 proc. w porównaniu z czerwcem, do 433 tys. w przeliczeniu na rok. Choć wskaźnik ten pnie się w górę już od czterech miesięcy, lipcowy skok był największy od blisko czterech lat i z łatwością przebił oczekiwania analityków. Spodziewali się oni, że w lipcu domy będą się sprzedawały w tempie 390 tys. rocznie.

Jednocześnie w lipcu na amerykańskim rynku nieruchomości pozostawało tylko 271 tys. niesprzedanych domów, o 35 proc. mniej, niż rok wcześniej. Liczba ta nie była tak niska od marca 1993 r.

Ekonomiści wskazują, że na rynku nieruchomości widoczne są efekty programów stymulacyjnych Waszyngtonu, m.in. niskich stóp procentowych oraz ulg podatkowych dla osób kupujących pierwszy dom. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku, w minionym miesiącu sprzedaż domów była jednak wciąż niższa o 13 proc.

Nastroje na Wall Street schłodziły jednak dane na temat zamówień na dobra trwałe.

Jak podał Departament Handlu, zamówienia wzrosły w lipcu o 4,9 proc. w porównaniu do czerwca, najmocniej od dwóch lat. Doniesienia te przebiły oczekiwania ekonomistów, wskazujące na wzrost tego wskaźnika o 3 proc.

Jednak za tą zwyżką krył się przede wszystkim wzrost zamówień na samoloty i samochody aż o 18,4 proc. Był on częściowo napędzany zakończonym już rządowym programem dopłat do kupna nowego auta i zezłomowania starego.

Tymczasem po wyłączeniu środków transportu, zamówienia na dobra trwałe wzrosły już tylko o 0,8 proc., nieco poniżej oczekiwań. Z kolei zamówienia na dobra kapitałowe - uważane za wskaźnik wydatków przedsiębiorstw - zmniejszyły się o 0,3 proc. Co więcej, w porównaniu z lipcem 2008 r. zamówienia na dobra trwałe są wciąż o ponad 25 proc. niższe.

* [ Indeksy giełd na świecie ]( http://www.money.pl/gielda/swiat/ )
* [ Notowania surowców na świecie ]( http://www.money.pl/gielda/surowce/ )
Tagi: usa, giełda, wiadomości, gospodarka, giełda na żywo
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz