Zanieczyszczona ropa z Rosji już nie popłynie. Białoruś buduje punkt kontrolny

Białorusini budują laboratorium do kontroli ropy naftowej płynącej z Rosji. Ma to uchronić m.in. Polskę przed powtórką sytuacji z tego roku, gdy rurociągami transportowano zanieczyszczony surowiec.

Białoruś będzie lepiej kontrolować ropę naftową płynącą z Rosji.
Źródło zdjęć: © East News | NIKOLAI TITOV / East News
Damian Słomski

Od 24 kwietnia do 9 czerwca do polskiego systemu przesyłowego trafiło 690 tys. ton zanieczyszczonej chlorkami organicznymi ropy naftowej z Rosji. Afera wybuchła, gdy operator białoruskich ropociągów odkrył, że zawartość chlorków w ropie przekroczyła dopuszczalne normy 20-30-krotnie, a w niektórych próbkach nawet stukrotnie.

Polskie władze musiały wtedy uruchomić strategiczne rezerwy ropy naftowej po wstrzymaniu dostaw z Rosji, by rafinerie w Gdańsku i Płocku mogły utrzymać produkcję. Żeby więcej taka sytuacja się nie powtórzyła, Białoruś zdecydowała o budowie punktu kontroli jakości ropy na rurociągu Przyjaźń.

Tę strategiczną decyzję ogłosił wicedyrektor przedsiębiorstwa Homeltransnafta Drużba, białoruskiego operatora Przyjaźni, Andrej Wiariha.

Kiedy skończy się ropa naftowa?

"Decyzja w tej sprawie już zapadła, a pierwszy etap projektu zostanie zrealizowany w 2020 roku" - napisał portal Naviny.by cytowany przez PAP.

Instalacja ma zostać zbudowana na węźle odbioru rosyjskiej ropy na Białorusi - na 106 km rurociągu Uniecza-Mozyrz.

Władze Homeltransnafty przekonują, że gdyby taki punkt kontroli jakości istniał wcześniej, nie doszłoby do zanieczyszczenia całego systemu w połowie tego roku.

Wcześniej Białoruś prosiła Rosję o to, by ona wprowadziła kontrole jakości surowca na granicy, ale spotkało się to z odmową.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ