Materiał trafił do sieci pod koniec 2023 roku i szybko zaczął żyć własnym życiem. Jego zasięg wykroczył daleko poza media społecznościowe — trafił na wydarzenia branżowe i do placówek dyplomatycznych.
"Do dziś ponad 10 milionów odsłon tego klipu na różnych platformach. Promował Polskę na międzynarodowych targach, konferencjach. Leciał w polskich ambasadach na całym świecie" - napisał autor klipu Michał Sadowski.
WIDEOPrezydent uderza w Sejm. Czarzasty: nie będzie tak, panie prezydencie
O skali zainteresowania Sadowski pisał już w dniu publikacji materiału na platformie X. Jak wtedy relacjonował, wideo obejrzały ponad 4 mln osób w kraju i za granicą, a dalej podało je ponad 10 tys. użytkowników - od Martyny Wojciechowskiej po zagraniczne profile podróżnicze. Przyznał, że żaden jego wcześniejszy klip nie był udostępniany na taką skalę.
Te miejsca są w klipie
Pomysł na wideo opiera się na prostym zabiegu. Kolejne ujęcia opatrzone są podpisami sugerującymi zagraniczne kierunki — "This is not Canada", "This is not Italy", "This is not Norway", "This is not Austria", "This is not Florida" - po których pada rozstrzygnięcie: "This is Poland".
Twórca opublikował też pełne zestawienie lokalizacji pojawiających się w kolejnych ujęciach. Są wśród nich miejsca oblegane przez turystów: Śnieżka, Tatry, Bieszczady, Hel, Małe Ciche, Warszawa nad Wisłą i zamek w Czorsztynie.
Nie zabrakło również punktów mniej oczywistych — Osadnika Gajówka, Kopic, Mostu Rędzińskiego czy Ślężańskiego Parku Krajobrazowego. Na liście znalazły się ponadto Kościół Wniebowzięcia w Krakowie, wrocławski Sky Tower i Kościół pw. Bożego Ciała w Szklarskiej.