"Celem podejmowanej inicjatywy legislacyjnej jest odbudowa roli i znaczenia obywatelskiego wymiaru sprawiedliwości. Pierwszym, istotnym krokiem, są zmiany o charakterze ustrojowo-instytucjonalnym, których pozytywne przyjęcie powinno spowodować, w kolejnym kroku, poszerzenie zakresu spraw rozstrzyganych przez sądy z udziałem obywateli niebędących zawodowymi sędziami" - podkreśliło Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało projekt nowelizacji.
Ławnik ma zostać sędzią społecznym
Ławnicy to niezawodowi członkowie składów orzekających stanowiący tzw. czynnik społeczny w wymiarze sprawiedliwości. W zakresie orzekania są oni niezawiśli i – jak sędziowie zawodowi – podlegają tylko konstytucji oraz ustawom. Przy rozstrzyganiu spraw ławnicy mają równe prawa z sędziami. Jednak, jak stanowią przepisy - w odróżnieniu od sędziów - ławnicy nie mogą przewodniczyć rozprawom i naradom.
WIDEOŻurek uderza w ludzi Nawrockiego. Leśkiewicz ostro odpowiada
Zmiany dotyczące ławników sądowych były jedną z zapowiedzi rządzącej obecnie koalicji po objęciu władzy w 2023 r.
Resort sprawiedliwości w uzasadnieniu projektu zwraca uwagę na zmniejszające się zaangażowanie obywateli w pełnienie roli ławnika. Z przywołanych przez resort danych wynika, że na kadencję 2004–2007 do pełnienia tej funkcji wybrano prawie 44 tys. osób; w kadencji 2008–2011 liczba ta zmniejszyła się o połowę, zaś na ostatnią kadencję - a więc na lata 2024–2027, do sprawowania wymiaru sprawiedliwości wybrano ok. 7 tys. obywateli.
Według projektu w polskich przepisach zmianie ma ulec terminologia - określenie "ławnik" ma zostać zastąpione terminem "sędzia społeczny".
"Zmiana ta ma nie tylko charakter terminologiczny, lecz stanowi element szerszej reformy, której celem jest wzmocnienie znaczenia udziału obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Przyjęcie nowego nazewnictwa ma podkreślić rzeczywistą rolę tych osób w procesie orzekania oraz przyczynić się do zwiększenia prestiżu i społecznego postrzegania tej roli jako integralnej części wymiaru sprawiedliwości" - uzasadniło MS.
Więcej dni w sądzie i większe wynagrodzenie
Aktualnie rekompensata dla ławnika wynosi 2,64 proc. podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego, co w 2026 r. przekłada się na około 231 zł za dzień.
Według przedłożonej propozycji wysokość takiej rekompensaty dla sędziego społecznego za każdy dzień wykonywania czynności - czyli udział w rozprawie lub posiedzeniu, ale również za uczestnictwo w naradzie nad wyrokiem, sporządzanie uzasadnienia oraz ewentualne uczestnictwo w posiedzeniu rady sędziów społecznych - miałaby wynieść 4,5 proc. podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego, co w tym roku dawałoby około 400 zł.
Projekt zawiera także wiele innych szczegółowych zmian. Przewidziano m.in. wzmocnienie pozycji samorządu ławniczego - poprzez nadanie mu formy samorządu sędziów społecznych - oraz poszerzenie kompetencji rady sędziów społecznych jako organu tego samorządu. Planowane jest także zwiększenie liczby dni orzeczniczych - z 12 do 20 w ciągu roku - w których sędzia społeczny będzie mógł być wyznaczony do udziału w rozprawach.
Ponadto zaproponowano wprowadzenie systemu corocznych wyborów - najpóźniej we wrześniu - mających umożliwić "płynne uzupełnianie kadry sędziów społecznych, dostosowane do potrzeb sądów, rozpoczynających się od zgłoszenia kandydatur na ławników do końca marca każdego roku". Obecnie wybory ławników są organizowane co cztery lata.
"Po złożeniu ślubowania sędzia społeczny będzie otrzymywał legitymację służbową wskazującą na status sędziego społecznego i sąd, w którym wykonuje powierzone obowiązki. Legitymacja służbowa sędziego społecznego będzie mogła również być udostępniana w postaci dokumentu mobilnego w aplikacji mObywatel" - zaznaczono w uzasadnieniu projektu.
Resort chce, aby ustawa weszła w życie od 1 stycznia 2027 roku.