WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

200 zł za całą pizzę. Tłumaczą, skąd taka cena

"Gazeta Wyborcza" opisała ofertę jednego z lokali gastronomicznych nad Wisłą w Warszawie. Chodzi o cenę pizzy sprzedawanej na kawałki. Pojedyncze mniejsze porcje kosztują od kilkunastu do ponad 20 zł. Za całość klienci muszą zapłacić nawet 200 zł.

reporter_baza_2021-06
19.06.2021 Warszawa Bulwar Generala Georgea Smitha Pattona Klub BarKa W glebi most Srednicowy fot. Adam Burakowski/REPORTER
Adam Burakowski/REPORTERAstronomiczna cena pizzy w lokalu nad Wisłą w Warszawie
Źródło zdjęć: © East News | Adam Burakowski/REPORTER
Paweł Gospodarczyk

"Wyborcza" zauważa, że na warszawskie bulwary po ponad dwóch latach powrócił Plac Zabaw, jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na stołecznym wybrzeżu. W pobliskiej budce działającej przy lokalu sprzedawana jest pizza na kawałki. "Na pierwszy rzut oka ceny wydają się przystępne. Za plecami barmana wypisane jest menu. Margarita kosztuje 19 zł, Cztery sery 24 zł, najdroższa jest pizza z grzybami - 25 zł. Szybko się jednak okazuje, że to nie koszt całej pizzy a jednego kawałka. Ile więc kosztuje cała? Około 200 złotych" - pisze "GW".

Blaszak od zarządcy Placu Zabaw podnajmuje klubokawiarnia Cuda na Kiju, mieszcząca się przy rondzie de Gaulle'a. - Nasza pizza ma taką cenę, bo do wyprodukowania jednej zużywamy tyle składników, co do upieczenia czterech normalnych placków - tłumaczy "Wyborczej" menedżerka Cudów na Kiju Dorota Talajko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sezon w pełni, a ogórki kosztują krocie

Menedżerka podkreśla, że klienci zazwyczaj kupują pojedyncze kawałki. Tymczasem w całości pizza ma 60 cm - dwa razy więcej niż standardowa, co przekłada się na wyższy koszt produkcji. - Jeśli nawet przyjmiemy, że pizza jest droga, to proszę zwrócić uwagę, w jakim tempie rosną czynsze i koszty prowadzenia działalności - zaznacza Talajko.

"Dzierżawa terenu w pobliżu pomnika Syrenki do najtańszych nie należy. Według oficjalnych danych, które podaje miasto, szefostwo Placu Zabaw płaci ponad 77 tysięcy złotych miesięcznie, do tego dochodzą koszty mediów, wywozu śmieci, obsługi przenośnych toalet i pracowników" - pisze "GW".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"