Notowania

500+
09.01.2020 13:39

500+ to realnie 463+. Inflacja sprawia, że świadczenie jest warte coraz mniej

Rosnące ceny sprawiają, że za 500 zł na dziecko można kupić coraz mniej. W niecałe 4 lata inflacja zjadła prawie 40 złotych. Jeśli nie będzie waloryzacji, przy obecnym tempie podwyżek, za 10 lat będzie mowa o świadczeniu "324+".

Podziel się
Dodaj komentarz
(east news | WP)
500+ od czasu wprowadzenia programu jest realnie warte mniej niż 500 zł. (Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER | DS)

Najnowsze statystyki GUS ożywiły dyskusje na temat cen w Polsce. Przypomnijmy, że inflacja między listopadem i grudniem skoczyła z 2,6 do 3,4 proc. W centrum uwagi znalazła się drożejąca żywność i paliwa, a więc podstawowe dobra dla przeciętnego Kowalskiego.

Inflacja bije po kieszeni nie tylko przy okazji zakupów, które pochłaniają coraz większą część budżetu domowego. Ogółem spada siła nabywcza pieniądza. Jedną z konsekwencji tego jest spadek realnej wartości świadczenia 500+ płaconego na dziecko.

Sztandarowy program PiS nie zakłada waloryzacji, więc teoretycznie te same 500 zł wypłacone w kwietniu 2016 roku (wtedy wystartował program) miało dla statystycznej rodziny większą wartość niż w styczniu 2020 roku. Teraz za te same pieniądze możemy kupić mniej towarów.

Awantura wokół 500 plus w Warszawie. Komentarz Michała Dworczyka

Zgodnie ze statystykami GUS, w ciągu pierwszego roku od wprowadzenia programu 500+ średni wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych wyniósł 2 proc. W kolejnym roku ceny zwiększyły się przeciętnie o 1,6 proc., a w jeszcze następnym o 2,2 proc. Ostatnie miesiące przyniosły jeszcze większe przyspieszenie.

Z naszych wyliczeń wynika, że w kwietniu 2017 roku realna wartość świadczenia na dzieci wynosiła około 490 zł, rok później o 8 zł mniej, a w kwietniu 2019 spadła do około 471 zł. Do końca roku inflacja zjadła kolejne 9 zł, więc z 500+ zostało już tylko 463+.

Dla minister Marleny Maląg, która w rządzie odpowiada m.in. za program 500+, rosnąca inflacja oznacza oszczędności dla budżetu. Świadczenie przez brak waloryzacji jest stałe, a wraz ze wzrostem cen, rosną m.in. wpływy z VAT.

Temat waloryzacji rząd podejmuje raczej niechętnie. Wiceminister Stanisław Szwed, pytany ostatnio o tę kwestię, wskazał, że budżet na 2020 rok jest rozpisany i w przeznaczonych na 500+ 40 mld zł nie została uwzględniona waloryzacja. Przy większym nacisku społecznym być może to się zmieni, ale nie wcześniej niż w 2021 roku.

Prognozy ekonomistów nie pozostawiają złudzeń. Drożyzna szybko nam nie odpuści. Co więcej, przyspieszy już w najbliższych miesiącach. Inflacja ma przekroczyć 4 proc.

Jeśli przyjąć, że w kolejnych 12 miesiącach ceny wzrosną średnio o 3,5 proc., za rok 500+ w porównaniu z momentem startu programu będzie warte już tylko 447 zł. Gdyby przyjąć, że ceny przez kolejne 10 lat będą rosły w tym samym tempie, świadczenie za dekadę warte byłoby realnie już tylko 324 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: 500+, inflacja, waloryzacja, gospodarka, wiadomości, ceny
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-01-2020

falapis zniszczy ten kraj do reszty;/

10-01-2020

kodizamiast 500+ ,wdrożyć program PRACA+!!!!

09-01-2020

Janek WTyle może i wychodzi, jak policzysz oficjalną inflację ale jak wiemy realna inflacja jest 7-8 procent, a na niektórych produktach od 30 - 100%

Rozwiń komentarze (190)