Notowania

inflacja
07.01.2020 13:32

Inflacja zaskoczyła ekonomistów. Ostrzegają, że wkrótce przekroczy 4 procent

Ceny w Polsce rosną średnio w tempie 3,4 proc. Pomijając żywność i energię takich podwyżek nie było od kilkunastu lat. A ma być gorzej i to w najbliższych miesiącach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
To nie koniec podwyżek cen w sklepach. (Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)

W grudniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były średnio o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z najnowszych wyliczeń GUS. Inflacja zaskakująco mocno przyspieszyła. Ostatnio wynosiła 2,6 proc.

Wielkiego zdziwienia skalą podwyżek nie kryją ekonomiści. Średnia prognoz sugerowała inflację rzędu 2,8-2,9 proc. Bardziej pesymistyczni eksperci np. z Santandera czy PKO BP oczekiwali 3 proc., a więc i tak znacznie mniej niż było w rzeczywistości.

"Inflacja wystrzeliła mocniej niż fajerwerki na Sylwestra" - podsumowują najnowsze dane ekonomiści PKO BP.

"Szacujemy, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wzrosła do 3,2 proc. z 2,6 proc., czyli znalazła się najwyżej od ponad 17 lat. Po tak mocnym wzroście inflacji w grudniu jest niemal pewne, że utrzyma się wyraźnie powyżej 4 proc. w pierwszym kwartale 2020 roku i pozostanie powyżej 3 proc. przez większą część roku" - komentują najnowsze dane GUS ekonomiści Santandera.

Drogie Święta Bożego Narodzenia. Są liderzy wzrostów cen, są i spadki

Zauważają, że mocno wzrosły ceny żywności (o 1,2 proc. w porównaniu z listopadem). Ostatni raz tak znaczny wzrost cen żywności w grudniu zanotowano w 2016 roku, a wcześniej w 1999 roku.

"Naszym bazowym scenariuszem jest stopniowe przygasanie dynamiki cen żywności w tym roku. Odnotowujemy jednak wzrost ryzyka, że do niego nie dojdzie. Coraz trudniej przewidywać, że w 2020 roku podaż żywności się unormuje a jej ceny uspokoją. Nietypowa pogoda grozi stratami w uprawach również w tym roku. Do tego mamy dalsze doniesienia o ASF i nowe sygnały na temat ptasiej grypy" - ostrzegają.

Ekonomiści PKO BP zwracają też uwagę na silny miesięczny wzrost cen paliw.

"W większym stopniu niż ceny żywności na wzrost inflacji wpłynęły ceny paliw, których miesięczny wzrost o 2,1 proc. połączył się z niską bazą statystyczną. Rozwój konfliktu w Zatoce Perskiej i potencjalny wzrost cen ropy stanowi istotny proinflacyjny czynnik ryzyka na początku roku" - oceniają.

Eksperci zgodnie twierdzą, że polityka pieniężna stała się nagle o wiele bardziej interesującym tematem.

"Nie wykluczamy, że wkrótce powrócą wnioski o podwyżkę stóp procentowych, choć raczej nie zdobędą poparcia większości w najbliższym czasie" - wynika z komentarza Santandera.

Podobnego zdania są ekonomiści PKO BP. Spodziewają się, że Rada Polityki Pieniężnej będzie opowiadać się za stabilizacją stóp, obawiając się o wpływ podwyżek na spowalniającą gospodarkę.

"Dyskusja nad obniżkami stóp powinna jednak wygasnąć. Inflacja przekraczająca 3 proc. w całym roku (od kwietnia inflacja powinna już wyhamowywać) oznacza, że wrócimy do niej najwcześniej w 2021 roku" - sugerują.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: inflacja, ceny, gus, komentarze, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-01-2020

Brawo Wy !!!Mistrzostwo świata !!! Dać złotówkę a zabrać 10 !!!

07-01-2020

JCnie rozumiem zdziwienia, przecież na podwyżki płac i składek zus trzeba jakoś zarobić, bo pieniądze się same nie mnożą - jak to sobie wyobrażają … Czytaj całość

08-01-2020

PLNo i macie PIS tonący okręt - polityka zagraniczna nie istnieje - inwestycje zniknęły - Władzą absolutna kontrola nad policja i sadami - AVE … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (198)