Notowania

Agata Duda o strajku nauczycieli. Dyrektor liceum: jej wizyta nie miała kontekstu politycznego

Na pewno nie będzie kolejnej wizyty Agaty Dudy w II LO w Krakowie przed 8 kwietnia, gdy ma rozpocząć się strajk nauczycieli. Tak mówi nam dyrektor szkoły, w której niemieckiego uczyła pierwsza dama. Potwierdza, że Agata Duda była w pokoju nauczycielskim, ale jej wizyta nie miała nic wspólnego ze strajkiem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jacek Bereźnicki)
Dyrektor II LO mówi, że prezydentowa na pewno nie odwiedzi swojej szkoły przed 8 kwietnia, gdy ma rozpocząć się strajk.

W piątek "Gazeta Wyborcza" napisała, że małżonka prezydenta miała odwiedzić liceum, w którym jeszcze niedawno sama uczyła języka niemieckiego. - Strajk nauczycieli nie ma sensu. Rząd nie ma pieniędzy na podwyżki w oświacie - miała mówić pierwsza dama w pokoju nauczycielskim.

Dyskusji, która się wywiązała, według jednej z cytowanych anonimowo nauczycielek miał przysłuchiwać się dyrektor liceum. Z relacji gazety wynikało też, że małżonka Andrzeja Dudy ma misję odwiedzania różnych szkół i "uspokajania emocji" nauczycieli.

- To była wizyta czysto kurtuazyjna, niezwiązana ze strajkami, to były po prostu odwiedziny w swoim zakładzie pracy - mówi nam Marek Stępski, dyrektor II LO w Krakowie. - Żadnych kontekstów politycznych tu nie było - zaznacza.

Obejrzyj: Cyfrowa rewolucja i e-podpisy

Dyrektor szkoły mówi, że Agata Korhnauser-Duda odwiedza swoją szkołę regularnie, co najmniej raz w miesiącu. - W tym miesiącu widzieliśmy się dwa razy - mówi.

Marek Stępski dyrektorem szkoły jest od 1991 roku i z Agatą Dudą zna sie bardzo dobrze - w II LO pracowała przez 15 lat, do 2015 roku, gdy jej mąż wygrał wybory prezydenckie.

(fot. Jacek Bereźnicki)

Pytamy dyrektora, czy Agata Duda faktycznie była w pokoju nauczycielskim i rozmawiała z nauczycielami. - Tak, czekając na mnie w pokoju nauczycielskim, rozmawiała z koleżankami - mówi dyrektor.

Zaznacza, że nie wie, o czym z nauczycielami rozmawiała Agata Duda, ale podkreśla, że pierwszą damę nadal łączą zażyłe stosunki z jej byłymi koleżankami z pracy. - To są właściwie przyjaciółki - stwierdza.

Dyrektor Stępski mówi, że pierwsza dama na pewno nie odwiedzi swojej byłej szkoły przed 8 kwietnia, gdy ma rozpocząć się strajk. - Chcieliśmy ją zaprosić na naszą galę w teatrze im. Słowackiego, ale wtedy pani prezydentowa jest w Łodzi - wyjaśnia.

Maria Stalmach-Krzyworzeka, prezes Oddziału Kraków-Śródmieście ZNP, w rozmowie z money.pl potwierdza słowa dyrektora Stępskiego o prywatnych rozmowach prezydentowej w pokoju nauczycielskim. Podkreśla, że rozmowa nie toczyła się w szerszym gronie kadry nauczycielskiej, lecz brało w niej udział najwyżej kilka osób.

- Nie jesteśmy teraz w stanie dojść do tego, kto rozmawiał z panią prezydentową i co mówiła. Były to prywatne rozmowy - podkreśla przedstawicielka krakowskiego ZNP. - To jednak bez znaczenia, nie widzę powodu, by te rozmowy miałyby zaszkodzić strajkowi, a poparcie nauczycieli w II LO dla strajku jest bardzo duże - podkreśla.

(fot. Jacek Bereźnicki)

Szefowa śródmiejskiego oddziału ZNP w Krakowie wcześniej mówiła , że nauczyciele nie chcą rozmawiać na temat strajku ze względu na prowadzone przez kuratorium “akcje”. Kuratorium ma rozsyłać do dyrekcji szkół pisma i próbować dowiedzieć się, którzy konkretnie nauczyciele chcą strajkować.

Dyrektor Stępski zaprzecza, że dostał tego typu pismo z kuratorium. - Nie mam żadnych tego typu sygnałów - mówi. Jedyna korespondencja, ale z urzędu miasta, miała dotyczyć rozliczeń. Dyrektorzy szkół są informowani, że za okres strajku wynagrodzenia nie będą naliczane.

- Przecież to jakaś bzdura - takiego SMS-a redakcja money.pl dostała od Błażeja Spychalskiego. To reakcja rzecznika prezydenta Dudy na informacje, że pierwsza dama przekonuje nauczycieli, że strajk nie ma sensu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: strajk nauczycieli, wiadomości, gospodarka, agata duda, agata duda o strajku nauczycieli, edukacja
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-03-2019

prawda boliPieniądze przecież są bo skoro nie ma to skąd program kupowania głosów na pis?

29-03-2019

AlfredW Gazecie Wyborczej prawdziwa jest tylko data na pierwszej stronie....

29-03-2019

ZbyśTa pani Duda niech się może lepiej weźmie za lepienie pierogów i zmywanie garów... Więcej z tego będzie pożytku

Rozwiń komentarze (319)