Amerykanie napisali o Polsce. Tak wyjaśnili sukces gospodarczy

Polska zawdzięcza swój gospodarczy sukces wprowadzeniu wolnego rynku i liberalnej polityce migracyjnej – ocenił "Washington Post". Dziennik odrzuca alternatywne teorie i wskazuje, że kluczowe były reformy po 1989 r. oraz integracja z Unią Europejską.

Amerykanie napisali o Polsce. Tak wyjaśnili sukces gospodarczyAmerykanie napisali o Polsce. Tak wyjaśnili sukces gospodarczy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Wlodarczyk
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Polska w ciągu 34 lat awansowała do grona 20 największych gospodarek świata, wyprzedzając m.in. Szwajcarię. Zdaniem amerykańskiego "Washington Post" kluczowe znaczenie miało odejście od gospodarki centralnie planowanej i postawienie na wolny rynek.

Dziennik odniósł się przy tym do – jak to określono – "absurdalnych wyjaśnień" tego sukcesu, które pojawiły się w debacie publicznej.

"Absurdalne wyjaśnienia" sukcesu

Jedną z takich interpretacji przedstawił wiceszef personelu Białego Domu Stephen Miller, który stwierdził, że Polska osiągnęła obecną pozycję, "jednocześnie utrzymując jedną z najbardziej restrykcyjnych polityk migracyjnych w Europie".

"Marka to przewaga". Wspomina o największym przełomie w swoim biznesie

Z kolei według agencji Associated Press źródeł sukcesu można doszukiwać się jeszcze w czasach komunizmu. "Komunizm był opresyjny, ale (...) przełamał stare bariery społeczne i otworzył szkolnictwo wyższe dla robotników przemysłowych i rolnych" – wskazano.

Wolny rynek i migracja kluczowe

"Washington Post" odrzuca jednak takie interpretacje, podkreślając znaczenie transformacji ustrojowej po 1989 r.

Jak napisano, Polacy "opowiedzieli się za liberalizacją rynku, odejściem od regulowanych cen i ograniczeniem władzy państwa". Dodatkowym impulsem był akces do Unii Europejskiej w 2004 r., który przyspieszył rozwój handlu i integrację gospodarczą.

Dziennik zwrócił też uwagę na rolę polityki migracyjnej, która – przynajmniej do niedawna – sprzyjała napływowi pracowników i wzrostowi gospodarczemu.

W ocenie "Washington Post" rozwój gospodarczy i otwartość idą w parze. "Gdy kraj wybiera wolność, staje się zamożniejszy i coraz więcej osób z zewnątrz chce się w nim osiedlić. To jest błędne koło ludzkiego rozkwitu" – podsumował dziennik.

Zdaniem gazety to właśnie ten mechanizm stoi za dynamicznym awansem Polski w globalnej gospodarce.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie