Atak w Krakowie. Ruszyły zbiórki dla policjantów i ich rodzin

Maria Glinka
Zbiórki na rzecz policjantów, którzy brali udział w akcji w KrakowieZbiórki na rzecz policjantów, którzy brali udział w akcji w Krakowie
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Baran

Kilka godzin po strzelaninie w Krakowie wystartowały internetowe zbiórki na rzecz policjantów, którzy brali udział w akcji, oraz ich rodzin. W ramach zrzutki stworzonej przez Krzysztofa Stanowskiego, twórcy Kanału Zero, zebrano już ponad 2 mln zł. Swoją cegiełkę w postaci 500 tys. zł dorzuciła też Fundacja TVN.

"Dla bohaterów z Krakowa i ich rodzin. Dla ludzi, którzy zaryzykowali wszystko" – to opis zbiórki na stronie zrzutka.pl, którą utworzył Krzysztof Stanowski. W niedzielę 8 listopada o godz. 10:40 na liczniku widnieje kwota 2,4 mln zł (z 3 mln zł). Zbiórkę wsparło 45 tys. osób, ale ta liczba rośnie z każdą sekundą.


WIDEO
Sąsiadka o sprawcy ataku w Krakowie. "Cichy, wycofany, mało rozmowny"

Kwoty wsparcia są zróżnicowane. Rekordzistka wpłaciła 100 tys. zł, ale co najmniej 10 osób dorzuciło ponad 1 tys. zł. Sam twórca zbiórki wpłacił na rzecz policjantów i ich rodzin 6 tys. zł. Przeważają mniejsze kwoty rzędu 20–100 zł.

Pod zrzutką pojawiło się 575 komentarzy, w których darczyńcy wyrażają wdzięczność i życzą policjantom szybkiego powrotu do zdrowia.

Profil satyryczny "Wiedza bezużyteczna" uzbierał w internetowej zbiórce 21 874 zł. Wzięło w niej udział 825 osób. Własną inicjatywę uruchomiła też Fundacja Żurawski – Zawsze Blisko Ludzi i Zwierząt, która zebrała 19 220 zł od 541 osób.

Natomiast Fundacja TVN zadeklarowała, że przeznaczy na pomoc 500 tys. zł. Jednocześnie rozpoczęła zbiórkę "Solidarni z Krakowem", w ramach której każdy może wesprzeć poszkodowanych i ich rodziny. Darowiznę można wpłacić za pośrednictwem wiadomości SMS, płacąc BLIK-iem lub wysyłając pieniądze na konto bankowe.

– To wyraz naszej wspólnej odpowiedzialności i przekonania, że w obliczu cierpienia najważniejsze jest, aby być razem – przyznała Zuzanna Lewandowska, prezeska Fundacji TVN.

Strzelanina w Krakowie. 6 osób zginęło

W sobotę (7 listopada) na krakowskim Rynku doszło do strzelaniny, w której zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych było czterech Polaków, jeden obywatel Wielkiej Brytanii i jedna kobieta niebędąca obywatelką Polski. Wśród rannych znaleźli się obywatele kilku państw, m.in. Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii.

Stan policjantów wciąż jest ciężki. Przebywają w dwóch krakowskich szpitalach. Jeden z nich został już wybudzony, drugi pozostaje w stanie śpiączki. Jest pod opieką lekarzy – przekazał podczas porannej konferencji prasowej Krzysztof Klęczar, wojewoda małopolski.

6. Brygada Powietrznodesantowa im. gen. Sosabowskiego zaapelowała o oddawanie krwi dla policjanta ciężko rannego w strzelaninie. Tuż przed godziną 11:00 Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przekazało, że ma już wystarczający zapas wszystkich składników krwi potrzebnych do ratowania życia i dalszego leczenia osób poszkodowanych w sobotniej tragedii.

Osoby, które chcą oddać krew w geście solidarności z poszkodowanymi, mogą dziś zgłosić się m.in. od godz. 9.00 do siedziby RCKiK przy ul. Rzeźniczej 11 w Krakowie.

Sprawcą sobotniego ataku był zamaskowany 24-latek, który został zatrzymany i przebywa w szpitalu.

źródło: money.pl, TVN24

Wybrane dla Ciebie